5 czerwca 2007 o godz. 00:03

Xenna in English

Oto fragment prologu "Xenny" w przekładzie mojej siostry:)

Prologue:

If the whole world would be as gentle as the wind breeze in my hands, there would be no sad song.

I am sitting alone in a bar. The last customer left long time ago. For quite a while now I am the last customer. I stay until they close this shit-hole and than kindly ask me out.

Another cigarette, another glass.

My publisher after hearing the story about Xenna, and all the other women after her, said: “man, I live as long as you, but I never knew that sex can be so cool”. Truth was one needs to put some effort to it.

“So many girls, you must be lucky!”

Yes, lucky. But anyway what is the point?

I lost my love. I lost my Xenna. She is gone. Maybe she was just a myth, a silly dream about happiness, desires, memories, about youth?

Even though she is so far away, I still can smell her skin, the sent that I love the most of all, I can feel her heat, the only one that gives me shelter.

These are only illusions.

Now we are alone, glass and me, drowned in a DEAM light of a weak bulb, the bartender plays solitaire and checks the clock every other minute.

The midnight just passed. I have nothing to go back to. Fags are falling out of the ashtray, I feel numb, slowly I drift into a comatose state. 

This is what helps me, vodka represses the consciousness, produces blissful carelessness.

I miss you, my Xenna, my little girl in a Discharge T-Shirt, running on the beach, wearing too big sun glasses, cheerfully trying to get me every time I run away.

I am still running away, I am slipping out from your arms, but this is not a game anymore, you’re loosing your patience, I can see the anger in your eyes, I know that in a second you will stop running, you will sit on the sand and hide your face in your hands, so I won’t be able to see the tears.

You are probably lying in a hammock now, on paradise like Playa Escondido, listening to the sound of  warm Mexican waves.

There is seven hour time difference between us, for you the sun is only half way through its dusk, just above the ocean. There is 10.000 kilometres dividing us, but this is not at all a problem.

In three days I could be lying there with you, but I am sat here staring at the dirty stain on my table. And I know I won’t move.

You probably swear at me, my indecisiveness, my constant escape.

You are not a little girl anymore, and I’m not a rebelling anarchist, although it all feels like it was only yesterday.

We just left the concert, we’re holding hands running through Pola Mokotowskie. The night is warm, and you, always smiling you, are trying to chat up some strangers, I hold you real close; come on let’s make love, you say, and I don’t have to go anywhere, because I love you endlessly, now and forever.  

I sit alone, empty head, empty heart. Stop envying me my publisher, there is really nothing to envy for.

More women, more stories, escapes, searches, disappointments, hopes. Yes, I have cool memories.

I can feed myself with the past and keep on running; I truly don’t know any other way. At least I’m not lying anymore. What else could possibly happen to me?

Looking for your reflection in another women’s face, for piece of you, my Xenna? For twenty years I’ve been feeding myself with your pieces. It wasn’t good, it wasn’t bad. It was damn apathetic. And apathy is like death.

 

 

Komentarz dla “Xenna in English

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pole komenatarz jest wymagane.

Zobacz ostatnie wpisy

14 listopada 2017 o godz. 23:38

Fynf und cfancyś

„Cały Zachód jest jak elektryczne wesołe miasteczko podłączone do prądu. Tak samo migające światełkami, bez względu na to, czy się weselisz, czy właśnie zdychasz w metrze”. ~Michał Witkowski

10 listopada 2017 o godz. 23:05

Udany eksperyment

20171110_213351-001

Wynik 0:0 w Warszawie w meczu z Urugwajem, ale mecz mógł się podobać. Dynamiczny, dużo akcji, dużo dalekich podań, jednocześnie efektywna gra obrony. Zagraliśmy w eksperymentalnym ustawieniu i z tak utytułowanym rywalem dawaliśmy sobie dobrze radę. Polska była w tym meczu lepsza, zwłaszcza w drugiej połowie stwarzaliśmy dużo sytuacji. Niestety, zabrakło skuteczności.

3 listopada 2017 o godz. 19:48

Nowe wydanie przewodnika po Albanii

albania light

W Wydawnictwie Pascal ukazało się nowe wydanie przewodnika po Albanii, którego jestem współautorem. Dwa poprzednie ukazały się: w 2013 roku w serii „Praktyczny Przewodnik” i w 2014 roku w serii „Przewodnik Ilustrowany”. Obecna edycja ukazała się w podręcznej, kieszonkowej, serii „Light”. Więcej informacji można znaleźć na stronie wydawnictwa Pascal: http://pascal.pl/albania-pascal-lajt,8,4814.html, ja tymczasem polecam zwiedzania Albanii, najbardziej niezwykłego zakątka Europy.

1 listopada 2017 o godz. 00:08

Kryzys w Hydrozagadce

SONY DSC

8 listopada w klubie Hydrozagadka (Warszawa, ul. 11 Listopada 25) zagra Kryzys, a wcześniej ID. Bilety: 25 zł w przedsprzedaży i 35 zł w dniu koncertu. Start – godz. 20.00.

31 października 2017 o godz. 19:35

Prowadź swój pług przez kości umarłych

„Najlepiej rozmawia się samemu ze sobą. Przynajmniej nie dochodzi do nieporozumień”. ~Olga Tokarczuk

26 października 2017 o godz. 00:53

Pierwsze urodziny Pogłosu

22712382_1889093428086292_4620225699089097730_o

26 października na Pierwszych urodzinach Pogłosu (Warszawa, ul. Burakowska 12) zagrają: The Stubs, Brudne Dzieci Sida i Bräinëater. Start – godz. 19.30, bilety – 20 zł.

18 października 2017 o godz. 18:21

Pijak

23195d99-62cf-4d42-8d0c-fb6cfc50e330

„Oczywiście piłem nie zawsze, właściwie to od niedawna zacząłem pić. Przedtem czułem wstręt do alkoholu, co najwyżej wypiłem kufel piwa, wino wydawało mi się kwaśne, a sam zapach wódki przyprawiał mnie o mdłości. Ale potem nadszedł czas, kiedy zaczęło mi się źle powodzić…” ~Hans Fallada.

8 października 2017 o godz. 20:39

Szampan na Narodowym

wc russia

Ostatni mecz w eliminacjach do Mistrzostw Świata w Rosji dostarczył kibicom sporo emocji. Błyskawicznie strzelona bramka Mączyńskiego, nieco przypadkowa, Zieliński strzelał niecelnie, ale stał tam Mączyński, nie patrzył, huknął, bramkarz mógł tylko patrzeć jak piłka wpada do siatki. Przez chwilę Czarnogóra próbowała podjąć równorzędną walkę, przeprowadzili trzy groźne akcje, ale w 17. minucie dostali drugi cios. Świetnie wypracował akcję Zieliński, wrzucił w pole karne Lewandowskiemu, a ten precyzyjnie podał do wbiegającego Grosickiego i 2:0.

8 października 2017 o godz. 13:55

W „Aqua Vitae” o książce „Irlandzka whiskey”

W numerze 5/2017 magazynu „Aqua Vitae” Bogumił Rychlak recenzuje najnowszą książkę Łukasza Gołębiewskiego pt. „Irlandzka whiskey”.

8 października 2017 o godz. 13:52

Irlandzka whiskey (2017)

cover_irish whiskey

Zamieszkujący tereny dzisiejszej Szkocji Piktowie malowali jeszcze na niebiesko ciała, kiedy Irlandczycy destylowali swój trunek. Po latach posuchy irlandzka whiskey wraca szturmem na światowe rynki. Obecnie jest najszybciej rosnącą kategorią alkoholi. Nowe destylarnie powstają każdego roku w każdym regionie wyspy. Książka jest pierwszym w języku polskim przewodnikiem po świecie irlandzkiej whiskey. Można ją wziąć ze sobą w podróż, mieć w kieszeni odwiedzając puby, słuchając takich pieśni jak „Whikey In The Jar” czy „Molly Malone”. Najpopularniejsze zespoły wykonujące irlandzki folk, to The Dubliners i The Pogues. Obydwie grupy mają własne whiskey! Książka przedstawia nie tylko whisky, lecz także zabytki i miejsca w Irlandii warte odwiedzenia, kiedy podróżujemy szlakiem starych i nowych destylarni.