10 listopada 2012 o godz. 11:40

Wyłowione z Netu o „Meksyk kraj kontrastów”

Krótkie lub dłuższe opinie i recenzje czytelników.

Ciekawa pozycja, wiele interesujących faktów z historii Meksyku. Warte uwagi zdjęcia.
Paula (LubimyCzytac.pl)

Meksyk – kraj, który od zawsze wydawał mi się fascynujący. I zapewne taki jest. Jako że nie mam możliwości, aby go odwiedzić, miałam nadzieję, że książka "Meksyk – kraj kontrastów" Soni Dragi i Łukasza Gołębiewskiego pozwoli mi zapoznać się z tym krajem bliżej bez wychodzenia z domu. Niestety – moje rozczarowanie było tak wielkie jak sama stolica Meksyku.
Cóż, nie bez powodu książki podróżnicze Wojciecha Cejrowskiego cieszą się tak dużym powodzeniem – w porównaniu z jego powieściami, "Meksyk – kraj kontrastów" wypada bardzo blado. Nie ma tu unikalnych opowieści samych autorów (a takich w książkach Cejrowskiego czy Pawlikowskiej jest cała masa i to one są najciekawszą częścią ich książek), ani specjalnego zafascynowania krajem – owszem, autorzy wielokrotnie wspominają, jak bardzo Meksyk kochają, wielbią i co tam jeszcze, jednak na kartach książki wcale tego nie widać. Wręcz przeciwnie – na tubylców patrzą jak na zacofanych biedaków, ponieważ w ich mniemaniu, w mniemaniu "ludzi jaśnie oświeconych", życie bez TV czy Internetu nie jest życiem. Autorzy nawet przez chwilę nie zastanowili się, że może takie życie tubylcom odpowiada. Co więcej – wręcz wyśmiewają warunki, w jakich mieszkają tubylcy w dżungli, rdzenni mieszkańcy tamtych terenów. Czy tak powinny wyglądać relacje podróżników? Chyba nie. Sam styl pisania również nie wciąga – odnosi się wrażenie, jakby czytało się nudną książkę do historii. Moim zdaniem Sonia Draga opisałaby to lepiej niż Łukasz Gołębiewski – jedyny rozdział jej autorstwa o spotkaniu u szamana jest dosyć ciekawy, więc może to pan Łukasz nie jest stworzony do pisania książek podróżniczych.
Podsumowując – książka wcale nie jest opowieścią o cudownym, niesamowitym Meksyku – nie przybliża nam zbytnio mentalności ludzi, ich codziennego życia. Myślę, że wydano tyle wartych uwagi książek, że tę pozycję można pominąć bez żadnej straty. 
Urszula (LubimyCzytac.pl)

"Meksyk – kraj kontrastów" to swoisty podręcznik o Meksyku nasycony faktami, datami i danymi statystycznymi. Małą ilość subiektywnych odczuć autorów odrobinie rekompensuje świetne opracowanie graficzne i piękne fotografie. Poza tym fragmenty Pani Sonii są zdecydowanie lepsze i bardziej przypominają literaturę podróżniczą niż teksty Pana Łukasza, któremu zdecydowanie bliżej do reportażu. Ogólnie książka w dużej mierze aspiruje do przewodnika po mniej znanych starożytnych miastach. Spodziewałem się czegoś innego.
Reasumując, gdyby ktoś wybierał się do Meksyku i szukał przewodnika o rzadko odwiedzanych miejscach to to jest książka właśnie dla niego. Jak dla mnie, nie jest to lektura po której zamknięciu chciałoby się spakować plecak i ruszać w podróż.
Matacz (LubimyCzytac.pl)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pole komenatarz jest wymagane.

Zobacz ostatnie wpisy

14 listopada 2017 o godz. 23:38

Fynf und cfancyś

„Cały Zachód jest jak elektryczne wesołe miasteczko podłączone do prądu. Tak samo migające światełkami, bez względu na to, czy się weselisz, czy właśnie zdychasz w metrze”. ~Michał Witkowski

10 listopada 2017 o godz. 23:05

Udany eksperyment

20171110_213351-001

Wynik 0:0 w Warszawie w meczu z Urugwajem, ale mecz mógł się podobać. Dynamiczny, dużo akcji, dużo dalekich podań, jednocześnie efektywna gra obrony. Zagraliśmy w eksperymentalnym ustawieniu i z tak utytułowanym rywalem dawaliśmy sobie dobrze radę. Polska była w tym meczu lepsza, zwłaszcza w drugiej połowie stwarzaliśmy dużo sytuacji. Niestety, zabrakło skuteczności.

3 listopada 2017 o godz. 19:48

Nowe wydanie przewodnika po Albanii

albania light

W Wydawnictwie Pascal ukazało się nowe wydanie przewodnika po Albanii, którego jestem współautorem. Dwa poprzednie ukazały się: w 2013 roku w serii „Praktyczny Przewodnik” i w 2014 roku w serii „Przewodnik Ilustrowany”. Obecna edycja ukazała się w podręcznej, kieszonkowej, serii „Light”. Więcej informacji można znaleźć na stronie wydawnictwa Pascal: http://pascal.pl/albania-pascal-lajt,8,4814.html, ja tymczasem polecam zwiedzania Albanii, najbardziej niezwykłego zakątka Europy.

1 listopada 2017 o godz. 00:08

Kryzys w Hydrozagadce

SONY DSC

8 listopada w klubie Hydrozagadka (Warszawa, ul. 11 Listopada 25) zagra Kryzys, a wcześniej ID. Bilety: 25 zł w przedsprzedaży i 35 zł w dniu koncertu. Start – godz. 20.00.

31 października 2017 o godz. 19:35

Prowadź swój pług przez kości umarłych

„Najlepiej rozmawia się samemu ze sobą. Przynajmniej nie dochodzi do nieporozumień”. ~Olga Tokarczuk

26 października 2017 o godz. 00:53

Pierwsze urodziny Pogłosu

22712382_1889093428086292_4620225699089097730_o

26 października na Pierwszych urodzinach Pogłosu (Warszawa, ul. Burakowska 12) zagrają: The Stubs, Brudne Dzieci Sida i Bräinëater. Start – godz. 19.30, bilety – 20 zł.

18 października 2017 o godz. 18:21

Pijak

23195d99-62cf-4d42-8d0c-fb6cfc50e330

„Oczywiście piłem nie zawsze, właściwie to od niedawna zacząłem pić. Przedtem czułem wstręt do alkoholu, co najwyżej wypiłem kufel piwa, wino wydawało mi się kwaśne, a sam zapach wódki przyprawiał mnie o mdłości. Ale potem nadszedł czas, kiedy zaczęło mi się źle powodzić…” ~Hans Fallada.

8 października 2017 o godz. 20:39

Szampan na Narodowym

wc russia

Ostatni mecz w eliminacjach do Mistrzostw Świata w Rosji dostarczył kibicom sporo emocji. Błyskawicznie strzelona bramka Mączyńskiego, nieco przypadkowa, Zieliński strzelał niecelnie, ale stał tam Mączyński, nie patrzył, huknął, bramkarz mógł tylko patrzeć jak piłka wpada do siatki. Przez chwilę Czarnogóra próbowała podjąć równorzędną walkę, przeprowadzili trzy groźne akcje, ale w 17. minucie dostali drugi cios. Świetnie wypracował akcję Zieliński, wrzucił w pole karne Lewandowskiemu, a ten precyzyjnie podał do wbiegającego Grosickiego i 2:0.

8 października 2017 o godz. 13:55

W „Aqua Vitae” o książce „Irlandzka whiskey”

W numerze 5/2017 magazynu „Aqua Vitae” Bogumił Rychlak recenzuje najnowszą książkę Łukasza Gołębiewskiego pt. „Irlandzka whiskey”.

8 października 2017 o godz. 13:52

Irlandzka whiskey (2017)

cover_irish whiskey

Zamieszkujący tereny dzisiejszej Szkocji Piktowie malowali jeszcze na niebiesko ciała, kiedy Irlandczycy destylowali swój trunek. Po latach posuchy irlandzka whiskey wraca szturmem na światowe rynki. Obecnie jest najszybciej rosnącą kategorią alkoholi. Nowe destylarnie powstają każdego roku w każdym regionie wyspy. Książka jest pierwszym w języku polskim przewodnikiem po świecie irlandzkiej whiskey. Można ją wziąć ze sobą w podróż, mieć w kieszeni odwiedzając puby, słuchając takich pieśni jak „Whikey In The Jar” czy „Molly Malone”. Najpopularniejsze zespoły wykonujące irlandzki folk, to The Dubliners i The Pogues. Obydwie grupy mają własne whiskey! Książka przedstawia nie tylko whisky, lecz także zabytki i miejsca w Irlandii warte odwiedzenia, kiedy podróżujemy szlakiem starych i nowych destylarni.