8 marca 2013 o godz. 12:05

Wyborowa

SONY DSC
najbardziej znana marka polskiej wódki, produkowana do 2013 roku w Poznaniu, gdzie podobno w XVI wieku działało 498 gorzelni. Historia Wyborowej zaczyna się w 1823 roku, twórcą marki był Hartwig Kantorowicz. W 1930 roku Wyborowa stała się produktem eksportowym, jako pierwsza z polskich wódek. W latach PRL produkowana przez Polmos, także na eksport (w mocniejszej wersji 45%), w latach 90. XX wieku została przejęta przez międzynarodowy koncern Pernod Ricard. W 2013 roku jej produkcję przeniesiono do Zielonej Góry, gdzie rektyfikowany jest spirytus do wszystkich marek Pernod Ricard Polska (m.in. także Luksusowa, Siwucha czy Pan Tadeusz). Wyborowa robiona jest w 100% z żyta, surowego spirytusu dostarczają gorzelnie rolnicze. W ostatnich latach utraciła nieco na prestiżu i pozycji w rankingach sprzedaży, gdyż pojawiła się w Polsce konkurencja dobrej jakości wódek czystych zarówno krajowych jak i zagranicznych. Zwykła Wyborowa wciąż jednak wyróżnia się smakiem – jest słodka, z nutami zbóż, ale i słodkich owoców, np. moreli. Znakomita jakościowo Wyborowa Exquisite dla wielu konsumentów jest zbyt droga (ponad 120 zł butelka) by mogli docenić jej walory, a jest doskonała. Poza wódką czystą produkowane były wódki aromatyzowane na bazie tego samego destylatu: Wyborowa Lemon, Wyborowa Pear, Wyborowa Apple i Wyborowa Almond. W 2012 roku zrezygnowano z nich, wprowadzając na to miejsce dość udane, lżejsze (o mocy 30%), intensywnie smakowe likiery (seria Smaki Świata): Wyborowa Lime&Mint (w stylu Mojito – moim zdaniem najlepsza w serii), Wyborowa Ginger Bite (bardzo imbirowa), Wyborowa Citrus Squeeze (przyjemnie cytrusowa) oraz Wyborowa Mango Splash (dla mnie za słodka), a już w 2013 roku: Wyborowa Watermelon & Mint (arbuzowo-miętowa, średni udane połączenie) i Wyborowa Maracuja Crisp (wyważona, o intensywnym aromacie marakuji, ale nie bardzo słodka).

[nggallery id=62]

Wyborowa SA – zakład w Zielonej Górze

SONY DSC

Gorzelnia Rolnicza Turew, tu przez długi czas destylowano spirytus na Wyborową Exquisite

SONY DSC

3 komentarzy dla “Wyborowa

  1. Świetna jest ta wódeczka. Nie tylko butelka robi wrażenie, ale zawartość potrafi zmrozić krew w żyłach. Subtelna, delikatna, spływająca ospale po ściankach gardzieli przynosi tylko pozytywne skojarzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pole komenatarz jest wymagane.

Zobacz ostatnie wpisy

18 października 2017 o godz. 18:21

Pijak

23195d99-62cf-4d42-8d0c-fb6cfc50e330

„Oczywiście piłem nie zawsze, właściwie to od niedawna zacząłem pić. Przedtem czułem wstręt do alkoholu, co najwyżej wypiłem kufel piwa, wino wydawało mi się kwaśne, a sam zapach wódki przyprawiał mnie o mdłości. Ale potem nadszedł czas, kiedy zaczęło mi się źle powodzić…” ~Hans Fallada.

8 października 2017 o godz. 20:39

Szampan na Narodowym

wc russia

Ostatni mecz w eliminacjach do Mistrzostw Świata w Rosji dostarczył kibicom sporo emocji. Błyskawicznie strzelona bramka Mączyńskiego, nieco przypadkowa, Zieliński strzelał niecelnie, ale stał tam Mączyński, nie patrzył, huknął, bramkarz mógł tylko patrzeć jak piłka wpada do siatki. Przez chwilę Czarnogóra próbowała podjąć równorzędną walkę, przeprowadzili trzy groźne akcje, ale w 17. minucie dostali drugi cios. Świetnie wypracował akcję Zieliński, wrzucił w pole karne Lewandowskiemu, a ten precyzyjnie podał do wbiegającego Grosickiego i 2:0.

8 października 2017 o godz. 13:55

W „Aqua Vitae” o książce „Irlandzka whiskey”

W numerze 5/2017 magazynu „Aqua Vitae” Bogumił Rychlak recenzuje najnowszą książkę Łukasza Gołębiewskiego pt. „Irlandzka whiskey”.

8 października 2017 o godz. 13:52

Irlandzka whiskey (2017)

cover_irish whiskey

Zamieszkujący tereny dzisiejszej Szkocji Piktowie malowali jeszcze na niebiesko ciała, kiedy Irlandczycy destylowali swój trunek. Po latach posuchy irlandzka whiskey wraca szturmem na światowe rynki. Obecnie jest najszybciej rosnącą kategorią alkoholi. Nowe destylarnie powstają każdego roku w każdym regionie wyspy. Książka jest pierwszym w języku polskim przewodnikiem po świecie irlandzkiej whiskey. Można ją wziąć ze sobą w podróż, mieć w kieszeni odwiedzając puby, słuchając takich pieśni jak „Whikey In The Jar” czy „Molly Malone”. Najpopularniejsze zespoły wykonujące irlandzki folk, to The Dubliners i The Pogues. Obydwie grupy mają własne whiskey! Książka przedstawia nie tylko whisky, lecz także zabytki i miejsca w Irlandii warte odwiedzenia, kiedy podróżujemy szlakiem starych i nowych destylarni.

6 października 2017 o godz. 23:10

Nowy numer „Aqua Vitae”

AV_cover17

Ukazał się siedemnasty numer magazynu o mocnych alkoholach „Aqua Vitae”. Zapraszamy do lektury.

5 października 2017 o godz. 23:50

Trafiony zatopiony

wc russia

Co strzał, to trafiony, ormiański statek zatopiony. Ormianki są takie piękne, ale nasze Orły nie miały dla ich mężów, chłopców, kochanków żadnej litości. Brali, co mieli do wzięcia. Meczu nie oglądałem z należną atencją i uwagą, ale za to w zacnym miejscu, bo w restauracji Moonsfera nad Muzeum Sportu. Pierwszą połowę zdążyłem obejrzeć niemal w całości, bez pierwszej bramki Grosickiego i bez bramki dla Ormian Hambardzumyana. Pierwszy gol Lewandowskiego był na miarę najlepszych, tak wykonuje rzuty wolne Ronaldo, idealne uderzenie, nie obroniłby tego chyba żaden bramkarz. Drugi gol Lewandowskiego to było kuriozum, bramkarz podał rękoma do obrońcy, był rzut wolny z jakichś trzech metrów, Lewandowski posłał petardę, piłka rykoszetowała i wpadła do bramki. Takich rzutów wolnych dawno nie oglądałem w meczach międzynarodowych, większość bramkarzy na tym etapie kariery wie, jak się zachować w okolicy własnej bramki. Pamiętam takiego gola w jakimś meczu z San Marino, kiedyś też Polska straciła w podobnych okolicznościach bramkę, ale to było w pierwszym roku obowiązywania nowych przepisów dotyczących zachowań bramkarza. W pierwszej połowie wyraźnie dominowaliśmy, ale po przerwie Ormianie wyszli w bojowych nastrojach, podbudowani kontaktowym golem Hambardzumyana. Ich entuzjazm ostudził Błaszczykowski, piękny gol po podaniu Piszczka i w 58. minucie było już wszystko jasne. Siedem minut później jeszcze Lewandowski przypieczętował swoje pierwsze miejsce w historii najlepszych strzelców w długich dziejach polskiej piłki. Ma na koncie już 50 goli. Ostatniego gola Rafała Wolskiego nie widziałem, przy stanie 5:1 przestałem zajmować się piłką, a skupiłem na zacnej wódce i pysznej zakąsce.

5 października 2017 o godz. 13:29

Książka o Irish whiskey

cover_irish whiskey

Nakładem M&P ukazała się kolejna książka w serii „Świat Wykwintnych Alkoholi”, tym razem poświęcona irlandzkiej whiskey.

3 października 2017 o godz. 22:46

TZN Xenna w Krakowie

21273280_859703414204710_2974470141775039825_o

7 października o godz. 20.00 w Apoteka Pub (ul. Meiselsa 24, Kraków) zagrają TZN Xenna i krakowska grupa Chupacabras. Bilety 20/30 zł.

2 października 2017 o godz. 20:43

Szkoda Lisbeth

rooney-mara-lisbeth-salander-gif-wallpaper-2

Ukazała się już druga powieść Davida Lagercrantza, w której autor eksploatuje bohaterów wymyślonych przez zmarłego Stiega Larssona. Patrząc na towarzyszącą jej ogromna promocję, nie wątpię, że będzie bestsellerem jak i poprzednie tomy sagi „Millennium”. Ale obawiam się, że to będzie koniec cyklu o Lisbeth Salander i Mikaelu Blomkviście. Czytelnicy machną ręką, kolejnych powieści już nie kupią, a na pewno będą ich kupować mniej i mniej, bo Lagercrantz zwyczajnie nie czuje bluesa.

21 września 2017 o godz. 13:14

Kartka z podróży – Hustopeče

U Vrbu (1)

Hustopeče to kolejne na Morawach miasteczko pełne winnic, piwnic i winiarni. Ale nie tylko, gdyż sławne jest także z innego powodu. Są tu największe w Europie zbiory… migdałów. Robi się z nich słynny lokalny likier – mandlovice. Nie jest zbyt słodki (choć dosładzany), jest mocny, zwyczajowo ma 38%. Robiony na spirytusie zbożowym, rzadziej na domowym bimbrze z winogron czy śliwek.