7 sierpnia 2008 o godz. 11:20

Włochaty inaczej

Wieści o rozpadzie zespołu Włochaty jak zwykle okazały się być nie do końca prawdziwe, zespół znów wszedł do studia, czego jednym z efektów jest piosenka "Pekin 2008", której możecie posłuchać ściągając plik z tej strony z zakładki MP3. Na perkusji Billego, który był z zespołem od początku (obecnie gra w Analogs i WC) zastąpił Daniel Kaczmarczyk, ale to nie jedyna zmiana, zresztą sami posłuchajcie, jest to na prawdę "Włochaty inaczej". Poniżej możecie przeczytać, co o projekcie piszą sami jego twórcy, znajdziecie też tekst piosenki "Pekin 2008".

WŁOCHATY INACZEJ
m-a-n-i-f-e-s-t

Kultura masowa doprowadziła do zjawiska, które można nazwać „Zawłaszczeniem prawdy”. Prawda została przypisana konkretnym mediom, partiom politycznym, gwiazdom kolorowych czasopism. Automatycznie odmówiono opisywania rzeczywistości innym – wrzucając ich w obszar tego co nierozumne, nieważne, bezwartościowe, a w skrajnych przypadkach – tego co kłamliwe i wrogie.

Życie kulturalne w Polsce, uwikłane w bieżącą politykę i towarzyskie układy, pozostaje głuche na zwiastuny tego, przed czym stajemy wszyscy bezradni, nieprzygotowani: łamanie praw człowieka, okrucieństwa wojny, katastrofy ekologiczne, terroryzm, patologie społeczne, wielkie narodowe tragedie i małe ludzkie dramaty…

W niezgodzie na taki stan rzeczy, powstał projekt świadomie korzystający z poetyckiej twórczości, w której sposób opisywania rzeczywistości i zbiorowych emocji nadal jest aktualny i siłą rzeczy staje się alternatywą dla oficjalnej i jedynie słusznej kultury lansowanej w mediach.

Wartość zjawisk, jakie nas współcześnie otaczają, wyznaczana jest przez niekwestionowane „autorytety”, których wypowiedzi stają się „samo przez się” obowiązujące. Drugi obieg kultury, w który są wpisane prywatne przeżycia i refleksje nie odwołujące się do tej „obowiązującej kultury”, a także wszelkie głosy sprzeciwu wobec zła tego świata, uznawane są za śmietnik form, produkt uboczny sztuki, nic nieznaczący szept, kulturę niską. Odrzucamy tego typu autorytety. Samodzielnie chcemy porządkować świat, który nas otacza, nasze wątpliwości i doświadczenia.

Celem projektu jest przybliżenie nie tylko młodym ludziom poezji głownie polskich autorów. Chcemy w tym projekcie opowiedzieć historie ludzi, ich troski, lęki, ich marzenia i nadzieje. Wierzymy, że poezja może zmieniać ludzkie serca i umysły, że może wzbogacać nasze wnętrze. Jeżeli na początku było słowo, to chcemy pokazać, że ono przetrwało i ciągle jest w naszym życiu obecne.

WŁOCHATY INACZEJ
p-r-o-j-e-k-t

Dwudziestoletnia działalność twórcza zespołu WŁOCHATY na scenie niezależnej to nie przymusowe skazanie na punkowe getto, jak to odczytać mogą postronni obserwatorzy. Zgodnie z zasadą przyjętą na początku działalności artystycznej, Włochaty nie łagodzi brzmień ani siły przesłania za wszelką cenę. Zabieg sięgnięcia po wiersze znane lub mniej znane czołowych polskich poetów nie jest podyktowany modą czy koniunkturalizmem. Ten projekt dojrzewał od kilku lat. Teksty bezkompromisowe, uniwersalne, nie pozwalające na obojętność i apatię. Konkretne wydarzenia, które były inspiracją dla autorów do napisania tekstów, stają się pretekstem do podjęcia ogólnej refleksji nad kondycją społeczeństwa, refleksji czytelnej w każdym czasie.

Włochaty postanawia otworzyć się i uczestniczyć w publicznym dyskursie o losach naszego świata. Zaprasza do swojej niezwykłej przestrzeni kilku artystów, by z wykorzystaniem poezji, stworzyć nową jakość na polskiej scenie niezależnej. Wyśpiewane z pasją, dobrane pod względem przesłania, wkomponowane w specyficzny kontekst kulturowo-społeczny wiersze zyskują nowe znaczenie…

Artyści po raz kolejny udowadniają, że potrafią połączyć słowo z muzyką. Tym razem jazgot gitar został zastąpiony dźwiękami bardziej subtelnymi, nie tracąc jednak przy tym swego buntowniczego charakteru.

Rewolucja artystyczna
Próba dźwięku
Nacisk na formę i treść
Zapraszamy do wspólnego smakowania rzeczywistości

WŁOCHATY INACZEJ
b-a-n-d

Pauluss ( Włochaty)– śpiew
Jerzy Zajkowski „Jeż”  ( Włochaty) – gitara basowa, śpiew
Adam Karpowicz „Dydas”  ( Włochaty)– gitara
Marian Mazurek (Malczyki) – gitara klasyczna
Daniel Kaczmarczyk (Dikanda) – instrumenty perkusyjne
gościnnie: Marcin Łuczyński (Indiosbravos)- instrumenty klawiszowe
                 Andrzej Kwinto „Lenin”- chórki
                Mariusz „Czarny” Czarnowski – flażolet
Oprawa literacka: Kuba Wicher

„Pekin 2008”
(Wichru & Jeż)

W Blasku Chińskiej Rewolucji
W Ciszy Zakneblowanych Jęków
W Cieniu Obozów Niewolniczej Pracy
W Służbie Miliardowych Zysków
W Hańbie Globalnej Znieczulicy
Zapłonie znicz i zgaśnie nadzieja

Młotem Roztrzaskane Czaszki
Kulą Pchnięte Szeregi Buntowników
Nie Podniosą Ciężaru Reżimu Śmierci
Skok Wzwyż Ponad Granicą Ludzkiego Upodlenia
Zawody W Imię Pokoju Na Ziemi, Masowym Grobie
Tych, Co Odważyli Się Mówić Prawdę
…i zgaśnie nadzieja

I Rzucą Oszczepem W Serce Tybetu
Ostatni Zryw Wolności Zdławią Zapaśniczym Chwytem
I Zapadnie Wyrok Przeciw Ludzkiej Godności
Festiwal Narodów Zagłuszy Ludzki Dramat

Pobiją Rekordy Kosztem Uciskanych
Wszystkie Medale Ociekać Będą Krwią
Która Nasyci Miliardy Gawiedzi
…i zgaśnie nadzieja

Jeden Świat
Jedno Marzenie
Wolny Tybet

4 komentarzy dla “Włochaty inaczej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pole komenatarz jest wymagane.

Zobacz ostatnie wpisy

19 lutego 2019 o godz. 12:16

Nowy numer „Aqua Vitae”

AV_cover 25-001

Ukazał się nowy numer (1/2019) magazynu o mocnych alkoholach „Aqua Vitae”. Zapraszamy do lektury.

17 lutego 2019 o godz. 17:58

Kartka ze Lwowa (12) Restauracja Baczewskich

Restauracja Baczewski we Lwowie (8)

W centrum Lwowa, przy ulicy Szewskiej 8, powstała w 2015 roku restauracja Baczewskich – Ресторація Бачевських. Wchodzi się przez sklepik z oryginalnymi wódkami J.A. Baczewski z Austrii, a także z własnymi nalewkami w butelkach noszących logo restauracji, są tu też: książki, widokówki, kieliszki, gadżety. Zaprezentowano też stare materiały reklamowe oraz oryginalne stare butelki po wódkach Baczewskiego. Przy wejściu do restauracji jest recepcja, a sama sala restauracyjna prezentuje się niezwykle elegancko. Na dole zaś jest koktajl-bar oraz wybór kilkudziesięciu smaków nalewek, które dojrzewają w szklanych zbiornikach od kilku miesięcy do nawet trzech lat. Część smaków dostępnych jest wyłącznie w barze, ale ponad 30 można kupić w firmowych butelkach i w miniaturkach.

16 lutego 2019 o godz. 23:36

Kartka ze Lwowa (11) Muzeum Piwa

Browar we Lwowie (2)

Львиварня, czyli Muzeum Piwa we Lwowie, które miastu zafundował Carlsberg, właściciel miejskiego browaru. Pierwsza ekspozycja powstała w 2005 roku (290 lecie powstania browaru) i była dziełem pracowników. Obecnie kompleks jest po gruntownej rekonstrukcji i można go zaliczyć do najnowocześniejszych muzeów na Ukrainie. Zebrano tu eksponaty związane z lwowskim piwowarstwem, ale również z samym miastem i jego biesiadną historią. Szeroko została przedstawiona technologia produkcji. Zwiedzanie jest interaktywne, można niemalże stworzyć własne piwo, wsłuchać się w gwar lwowskiej ulicy, baciarskich melodii. Budynek jest trzykondygnacyjny. Na drugim piętrze stworzono przestrzeń kulturalną z salami wystawienniczymi i konferencyjnymi. Jest tu również obszerna sala degustacyjna. Za niewielką dopłatą do biletu można skosztować czterech piw: Lager (Lvivskie 1715), Unfiltered Lager (Biały Lew), Ale i Dark Lager (Ciemne Lwowskie).

15 lutego 2019 o godz. 20:11

Kartka ze Lwowa (10) Dawna fabryka wódek Jana Muszyńskiego

Muszynski Old Distillery (1)

Na ulicy Drukarskiej, która dochodzi do lwowskiego Rynku, pod numerem 3 znajduje się kamienica „Pod Matką Boską”, która kiedyś należała do lwowskiego kupca Stancla Szolca. W podwórzu budynku mieściły się liczne magazyny towarów. W lokalu parterowym na początku XIX w. mieściła się fabryka likierów i wódek Jana Muszyńskiego.

14 lutego 2019 o godz. 09:10

Kartka ze Lwowa (9) Muzeum Farmacji

Muzeum Farmacji we Lwowie (11)

Przy samym Rynku na ulicy Drukarskiej pod numerem 2 mieści się niezwykłe muzeum. Wejście do sal muzealnych biegnie przez działającą tu od 1775 roku do dziś aptekę. Poszczególne pomieszczenia to interesujące wnętrza apteczne z bogatym wyposażeniem. Trasę kończy się w świetnie zachowanych piwnicach wraz z pracownią alchemiczną. Czynne w godzinach 9.-19.00. Bilet kosztuje 30 hrywien.

13 lutego 2019 o godz. 15:34

Kartka ze Lwowa (8) Muzeum Etnografii i Rzemiosła Artystycznego

Muzeum Etnograficzne (2)

Pod numerem 15 Prospektu Swobody w dawnym budynku Galicyjskiej Kasy Oszczędności, wybudowanej w latach 1874-1891 wg projektu Juliana Zachariewicza, mieści się obecnie Muzeum Etnografii i Rzemiosła Artystycznego. Utworzone w 1951 roku na bazie Muzeum Przemysłu Artystycznego oraz Muzeum Towarzystwa Naukowego im. Szewczenki. Na attyce budynku zauważyć można grupę rzeźb pt. Oszczędność, której autorem był Leonardo Marconi. Wnętrze jest imponujące – monumentalne marmurowe schody, bogato zdobione ściany i sufity. Znajdują się tu zbiory folklorystyczne akcentujące przeszłość Ukrainy. Ciekawa ekspozycja znajduje się na pierwszym piętrze – polski plakat Art Déco, plakaty Alfonsa Muchy, plakaty antyalkoholowe z lat 20. XX wieku, kolekcja starych butelek, w tym z zakładów Baczewski czy Kosecki. Jest też bardzo ładna kolekcja kielichów, kieliszków i karafek z różnych okresów dziejów miasta.

12 lutego 2019 o godz. 08:22

Kartka ze Lwowa (7) Wizyta w fabryce wódek Hetman

Hetman (19)

Горілчаний завод Гетьман ulokowany jest we Lwowie naprzeciwko dawnego zakładu Baczewskiego. Firma odwołuje się zresztą bezpośrednio do tradycji wódek Baczewskiego, w materiałach informacyjnych umieszczona jest data 1782, kiedy powstał zakład Baczewskiego (jeszcze nie ten po drugiej stronie ulicy, ale 44 km od Lwowa), a na butelkach wódek Monopoly jest charakterystyczna rycina przedstawiająca starą fabrykę Baczewskiego w XIX wieku. W rzeczywistości jednak historia marki wódki Hetman sięga 1996 roku, zaś obecny lwowski zakład powstał w 2002 roku w miejscu dawnej rozlewni win owocowych.

11 lutego 2019 o godz. 08:46

Kartka ze Lwowa (6) Lwowski Zakład Likierów i Wódek

Lvivski Gorichanyi Zavod (2)

Львівський лікеро-горілчаний завод mieści się w starym kompleksie fabrycznym, firma powstała w 1931 roku, jako gorzelnia i rektyfikacja. Kontynuowała działalność wcześniejszych Zakładów Produkcji Wódek nr 10 we Lwowie, działających w innej lokalizacji od 1842 roku. Znacjonalizowana w 1939 roku, w latach ZSRR była jednym z trzech największych zakładów produkujących alkohol na Ukrainie (mimo zlikwidowania własnej rektyfikacji), oferując wódki i likiery oraz ocet, działając wówczas jako Lwowski Zakład Likierów i Wódek nr 2. Obecnie firma jest własnością grupy Ukrspirt. W latach 1995-1996 zakład został zmodernizowany i rozbudowany. Mają osiem własnych sklepów firmowych, zatrudniają 360 osób. Ich oferta obejmuje ok. 70 produktów alkoholowych, w tym wiele rodzajów wódek i likierów. Wódki poddawane są filtracji węglem drzewnym i piaskiem kwarcowym. Firma nadal jest jednym z głównych na Ukrainie producentów octu.

10 lutego 2019 o godz. 09:54

Kartka ze Lwowa (5) Z dawnej fabryki Baczewskiego pozostały ruiny

Baczewski old distillery (2)

Brama pomalowana na mało gustowny łososiowy róż a nad nią napis Almazinstrument, za nią budynek dawnego dworu, na szczycie poddasza ozdobiony datą 1782, przy bramie tablica pamiątkowa – tutaj swoją fabrykę miał Layb Baczeles, który do historii przeszedł jako Józef Adam Baczewski. Na tablicy pamiątkowej, założonej całkiem niedawno, lakoniczna informacja, że w 1782 roku powstała fabryka alkoholi we wsi Wybranówka (to ok. 44 km od Lwowa), że obecne budynki fabryczne w większości powstały w 1908 roku według projektu architekta Władysława Sadłowskiego, a wcześniej Baczewski zakupił we Lwowie dwór hrabiów Cieleckich. Po II wojnie światowej mieścił się tutaj zakład Almazinstrument, produkujący narzędzia ścierne z diamentową warstwą roboczą. Wtedy też kolejny raz kompleks był przebudowany.

9 lutego 2019 o godz. 09:56

Kartka ze Lwowa (4) Nalewki ze Lwowa

Nalewki zi Lwowa (6)

Наливки зі Львова to sieć sklepów i barów oraz marka nalewek. Mają swoje punkty we Lwowie, Kijowie, Odessie, Charkowie, Dnieprze i w Warszawie w Blue City. Oryginalny wystrój, pastelowe kolory, grafiki w stylu galicyjskich karykatur, bańki z nalewkami, butelki różnych objętości, od setki zaczynając, możliwość degustacji także w formie „desek degustacyjnych” (4×30 ml dowolnych smaków) – to tworzy klimat. Za koncept odpowiada Holding Akurat – sieć sklepów, restauracji, kawiarni, barów, parków rozrywki, usługi hotelarskie, łowieckie i nalewkarnie. Poza nalewkami robią wina owocowe. Nalewki zestawiane są z naturalnych komponentów na: trawach, ziołach, korzeniach, jagodach, owocach i warzywach, a także kawowe i czekoladowe nalewki. To ponad 30 smaków, moc od kilkunastu procent do ponad pięćdziesięciu, w tym np.: na czerwonych burakach, dyni, korzeniu żeń-szenia, płatkach róż, liściach melisy. Jest kilka oryginalnych kompozycji ziołowych: Karpatski, 12 Ziół, Stary Lwów.