30 lipca 2013 o godz. 12:52

Wiadomości24.pl o „Bandytach Rodriguez”

Maria Schwarz-Kubiak na łamach serwisu Wiadomości24.pl recenzuje nową powieść Łukasza Gołębiewskiego pt. "Bandyci Rodriguez".

W styczniu 2013 roku, wydawnictwo Jirafa Roja, wystawiło na księgarskie półki kolejną powieść Łukasza Gołębiewskiego, pt "Bandyci Rodriguez". Książka , jak można było przewidzieć, zyskała w przeciągu krótkiego czasu sporą popularność.
Od czasu przeczytanej przeze mnie "Xenny", w prozie Łukasza Gołębiewskiego szukałam przede wszystkim tak zwanej przeze mnie "prawdy autorskiej". Zawsze tą prawdę znajdowałam. Za granicą świata fikcji Gołębiewskiego znajduje się świat, który nie posiada już żadnych granic: świat prawdy. Opowiedziany prawdziwymi historiami prawdziwych ludzi a często też historiami z życia samego autora, staje się czasem tak nierealny lub tak bardzo nieprawdopodobny, że co poniektórzy uważają iż jest to fikcja w największym tego słowa znaczeniu. Większość czytelników Łukasza Gołębiewskiego zastanawia się ile autor poświęca czasu na napisanie tak skomplikowanych fabuł widniejących w jego książkach. Moim zdaniem Gołębiewski nie musi silić się na wymyślanie i tworzenie owych fabuł. Wystarczy,że słucha, obserwuje, zastanawia się ,wzrusza… "Bandyci Rodriguez", to kolejna powieść ukazująca nam odwieczne pragnienie autora do niezmąconej niczym wolności. Wolności nieograniczonej żadnymi prawami czy też jakimikolwiek przymusami. Do wolności tak bardzo przez nas, czytelników, pożądanej i tak bardzo "życzeniowej". W takiej to wolności żyją główni bohaterowie Łukasza Gołębiewskiego- Richardo i Rosita, którzy za nic mają prawo, przymusy, nakazy i jakiekolwiek zakazy. Żyją chwilami, w których to są panami siebie. Jednak i tym razem, autor bezpretensjonalnie i z gracją ukazuje nam cenę, którą w końcowym etapie przyjdzie ponieść za wybór takiego a nie innego życia.

Komentarz dla “Wiadomości24.pl o „Bandytach Rodriguez”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pole komenatarz jest wymagane.

Zobacz ostatnie wpisy

10 grudnia 2018 o godz. 08:44

Wizyta w Palírna Samotišky

Samotisky (6)

Na obrzeżach Ołomuńca w 1996 roku została otwarta nowoczesna destylarnia przetwarzająca owoce – Palírna Samotišky. Lokalni sadownicy mogą tu przedestylować własne owoce, ale firma ma w ofercie także pięć własnych destylatów oraz prowadzi skład podatkowy.

9 grudnia 2018 o godz. 18:38

Wizyta w destylarni Palírna U Zeleného Stromu

U Zeleneho Stromu 2018-11-28 10-47-59

Uwieczniona na etykietach data założenia firmy, to 1518 rok. To by znaczyło, że Palírna U Zeleného Stromu (Gorzelnia Pod Zielonym Drzewem) jest najstarszą destylarnią nie tylko w Czechach, ale w ogóle na świecie. Na pewno są drugim pod względem wielkości producentem mocnych alkoholi w Czechach, po Stocku. Co do historii, to jak zwykle sporo tu marketingu, ale oficjalnie w 2018 roku świętowali pięćsetlecie, wypuszczając m.in. bardzo limitowaną edycję wódki Stará Myslivecká, która leżakowała przez osiem lat w beczkach z amerykańskiego dębu. Na rynek trafiło 299 numerowanych karafek.

9 grudnia 2018 o godz. 15:49

Porady markiza z Griñón

„Dobre wino jest sztuką, która rozkwita wraz z wolnością; dobre wino jest zatem radosną esencją wolności” (Carlos Falcó „Wino. Porady markiza z Griñón)

7 grudnia 2018 o godz. 16:38

Znów u Jana Kleinera

Jan Kleiner 2018-11-28 21-27-19

Wizyty u Jana Kleinera zawsze są dużym wydarzeniem. Jest to arcymistrz destylacji, z owocowej pulpy potrafi wyczarować cuda. Od mojej poprzedniej wizyty bardzo dużo się tutaj zmieniło. Przede wszystkim Jan nie jest już właścicielem destylarni, sprzedał ją w 2017 roku grupie Palírna U Zeleného Stromu. – Tak jest łatwiej, nie muszę martwić się o podatki, urzędników celnych, sprawy papierkowe. Skupiam się na tym, co lubię najbardziej, czyli na produkcji alkoholu – mówi Jan Kleiner. W destylarni w Žešov urządził elegancką przestrzeń degustacyjną w leżakowni. Sprzedał dwa aparaty destylacyjne i teraz ma jeden, ale nowe wkrótce zostaną uruchomione w pobliskim Prostějov, gdzie swój zakład produkcyjny ma Palírna U Zeleného Stromu. Tam też napełniane będą nowe beczki. W starej destylarni pozostaną beczki do eksperymentów, dodatkowego finiszowania – np. beczki po koniaku, porto czy sherry.

6 grudnia 2018 o godz. 17:09

Recenzja „Irlandzkiej Whiskey” w „Rynkach Alkoholowych”

W grudniowym numerze „Rynków Alkoholowych” ukazała się recenzja książki Łukasza Gołębiewskiego pt. „Irlandzka Whiskey” (M&P, Marki 2017). Autor recenzji pisze:

5 grudnia 2018 o godz. 17:20

Jeszcze o wodzie i winie

„Wino pobudza do śpiewu, woda w winie do gniewu”. ~Peter Matuška

4 grudnia 2018 o godz. 22:49

Nowy numer „Aqua Vitae”

AV_cover 24

Ukazał się nowy numer (6/2018) magazynu o mocnych alkoholach „Aqua Vitae”. Zapraszamy do lektury.

4 grudnia 2018 o godz. 13:54

Winna latorośl

„Nie znam niczego poważniejszego na tym padole niż uprawa winorośli”. ~Voltaire

3 grudnia 2018 o godz. 13:54

Lepiej niż wodę w wino :) Alchemia

„Najgorsze wina zawsze można przedestylować na najlepsze wódki”. ~Thomas Jefferson

2 grudnia 2018 o godz. 21:21

Przyjaźń i wino

„Starzy przyjaciele są jak stare wina: tracą drapieżność, ale zyskują łagodne ciepło”. ~Charles-Augustin Sainte-Beuve