5 lipca 2016 o godz. 00:01

Virginie Despentes – Vernon Subutex

vernon subutex
Różnie źródła przedstawiają panią Virginie Despentes. Jedne piszą, że stara punkówa, inne, że stara prostytutka. Z tą starością to przesada (rocznik 1969), choć na zdjęciach wygląda na mocno zużytą. Poza prostytuowaniem się, podobno pracowała w sklepie z płytami i recenzowała filmy pornograficzne. Z takim doświadczeniem trafiła na literackie salony, ma na koncie kilka powieści, scenariusze skandalizujących filmów erotycznych i obecność w jury prestiżowej nagrody Goncourtów (stare pierdziele najwyraźniej chciały mieć buntowniczkę dla podniesienia „niezależności”). „Vernon Subutex” (dwa tomy) to jej najnowsze dzieło, powieść, w której nic się nie dzieje. Po części chyba autobiograficzna, bohaterem jest rozlazły facet, nieudacznik z wielkimi aspiracjami do bycia artystą, taki współczesny kloszard, który nie potrafi pogodzić się z tym, że kolegom powiodło się lepiej. Muzyka, narkotyki, kombinowanie jak tu dalej wegetować, życie Vernona jest żałośnie puste, a jego jałowe dni mają stanowić fabułę, okraszoną pseudofilozoficznymi przemyśleniami na temat tego, jaki to współczesny świat jest zły i jednostronny. Jaki bohater, taki ma świat, można by pomyśleć, choć autorka książki jest chyba innego zdania. Francuska pisarka przed przystąpieniem do pisania, zapomniała, że nudny bohater, który nic nie robi, ma niewielkie szanse na to by swoim losem zainteresować czytelników. Chyba, że tacy czytelnicy, jacy pisarze i ich bohaterowie? Na dodatek jest to reklamowane jako „Największe wydarzenie literackie 2015 we Francji”. Czy kultura literacka we Francji sięgnęła dna? Nie, to może tylko rok był tak słaby, a może coś się komuś pomyliło.

2 komentarzy dla “Virginie Despentes – Vernon Subutex

  1. „Gdy większość dzisiejszej literatury popularnej przypomina melodyjki z supermarketu, „Vernon Subutex” jest jak punk rock – szybki, ostry, prawdziwy i wściekły na świat.
    Jakub Żulczyk” – trochę inne zdanie…Aż chyba przeczytam,żeby mieć swoje;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pole komenatarz jest wymagane.

Zobacz ostatnie wpisy

14 listopada 2017 o godz. 23:38

Fynf und cfancyś

„Cały Zachód jest jak elektryczne wesołe miasteczko podłączone do prądu. Tak samo migające światełkami, bez względu na to, czy się weselisz, czy właśnie zdychasz w metrze”. ~Michał Witkowski

10 listopada 2017 o godz. 23:05

Udany eksperyment

20171110_213351-001

Wynik 0:0 w Warszawie w meczu z Urugwajem, ale mecz mógł się podobać. Dynamiczny, dużo akcji, dużo dalekich podań, jednocześnie efektywna gra obrony. Zagraliśmy w eksperymentalnym ustawieniu i z tak utytułowanym rywalem dawaliśmy sobie dobrze radę. Polska była w tym meczu lepsza, zwłaszcza w drugiej połowie stwarzaliśmy dużo sytuacji. Niestety, zabrakło skuteczności.

3 listopada 2017 o godz. 19:48

Nowe wydanie przewodnika po Albanii

albania light

W Wydawnictwie Pascal ukazało się nowe wydanie przewodnika po Albanii, którego jestem współautorem. Dwa poprzednie ukazały się: w 2013 roku w serii „Praktyczny Przewodnik” i w 2014 roku w serii „Przewodnik Ilustrowany”. Obecna edycja ukazała się w podręcznej, kieszonkowej, serii „Light”. Więcej informacji można znaleźć na stronie wydawnictwa Pascal: http://pascal.pl/albania-pascal-lajt,8,4814.html, ja tymczasem polecam zwiedzania Albanii, najbardziej niezwykłego zakątka Europy.

1 listopada 2017 o godz. 00:08

Kryzys w Hydrozagadce

SONY DSC

8 listopada w klubie Hydrozagadka (Warszawa, ul. 11 Listopada 25) zagra Kryzys, a wcześniej ID. Bilety: 25 zł w przedsprzedaży i 35 zł w dniu koncertu. Start – godz. 20.00.

31 października 2017 o godz. 19:35

Prowadź swój pług przez kości umarłych

„Najlepiej rozmawia się samemu ze sobą. Przynajmniej nie dochodzi do nieporozumień”. ~Olga Tokarczuk

26 października 2017 o godz. 00:53

Pierwsze urodziny Pogłosu

22712382_1889093428086292_4620225699089097730_o

26 października na Pierwszych urodzinach Pogłosu (Warszawa, ul. Burakowska 12) zagrają: The Stubs, Brudne Dzieci Sida i Bräinëater. Start – godz. 19.30, bilety – 20 zł.

18 października 2017 o godz. 18:21

Pijak

23195d99-62cf-4d42-8d0c-fb6cfc50e330

„Oczywiście piłem nie zawsze, właściwie to od niedawna zacząłem pić. Przedtem czułem wstręt do alkoholu, co najwyżej wypiłem kufel piwa, wino wydawało mi się kwaśne, a sam zapach wódki przyprawiał mnie o mdłości. Ale potem nadszedł czas, kiedy zaczęło mi się źle powodzić…” ~Hans Fallada.

8 października 2017 o godz. 20:39

Szampan na Narodowym

wc russia

Ostatni mecz w eliminacjach do Mistrzostw Świata w Rosji dostarczył kibicom sporo emocji. Błyskawicznie strzelona bramka Mączyńskiego, nieco przypadkowa, Zieliński strzelał niecelnie, ale stał tam Mączyński, nie patrzył, huknął, bramkarz mógł tylko patrzeć jak piłka wpada do siatki. Przez chwilę Czarnogóra próbowała podjąć równorzędną walkę, przeprowadzili trzy groźne akcje, ale w 17. minucie dostali drugi cios. Świetnie wypracował akcję Zieliński, wrzucił w pole karne Lewandowskiemu, a ten precyzyjnie podał do wbiegającego Grosickiego i 2:0.

8 października 2017 o godz. 13:55

W „Aqua Vitae” o książce „Irlandzka whiskey”

W numerze 5/2017 magazynu „Aqua Vitae” Bogumił Rychlak recenzuje najnowszą książkę Łukasza Gołębiewskiego pt. „Irlandzka whiskey”.

8 października 2017 o godz. 13:52

Irlandzka whiskey (2017)

cover_irish whiskey

Zamieszkujący tereny dzisiejszej Szkocji Piktowie malowali jeszcze na niebiesko ciała, kiedy Irlandczycy destylowali swój trunek. Po latach posuchy irlandzka whiskey wraca szturmem na światowe rynki. Obecnie jest najszybciej rosnącą kategorią alkoholi. Nowe destylarnie powstają każdego roku w każdym regionie wyspy. Książka jest pierwszym w języku polskim przewodnikiem po świecie irlandzkiej whiskey. Można ją wziąć ze sobą w podróż, mieć w kieszeni odwiedzając puby, słuchając takich pieśni jak „Whikey In The Jar” czy „Molly Malone”. Najpopularniejsze zespoły wykonujące irlandzki folk, to The Dubliners i The Pogues. Obydwie grupy mają własne whiskey! Książka przedstawia nie tylko whisky, lecz także zabytki i miejsca w Irlandii warte odwiedzenia, kiedy podróżujemy szlakiem starych i nowych destylarni.