10 listopada 2017 o godz. 23:05

Udany eksperyment

20171110_213351-001
Wynik 0:0 w Warszawie w meczu z Urugwajem, ale mecz mógł się podobać. Dynamiczny, dużo akcji, dużo dalekich podań, jednocześnie efektywna gra obrony. Zagraliśmy w eksperymentalnym ustawieniu i z tak utytułowanym rywalem dawaliśmy sobie dobrze radę. Polska była w tym meczu lepsza, zwłaszcza w drugiej połowie stwarzaliśmy dużo sytuacji. Niestety, zabrakło skuteczności.


Mecz w Warszawie Polska-Urugwaj był okazją do pożegnania Artura Boruca, który wystąpił po raz 65. Skład Polski był mocno osłabiony, bez kontuzjowanego Milika, bez regenerującego siły Lewandowskiego. W wyjściowym składzie tylko trzech obrońców: Thiago Cionek, Kamil Glik i Jarosław Jach, nie ma Pazdana, nie ma Piszczka, też kontuzjowani. W pomocy: Bartosz Bereszyński, Jacek Góralski, Grzegorz Krychowiak i Maciej Rybus, w ataku: Jakub Błaszczykowski, po długiej przerwie Kamil Wilczek i Kamil Grosicki. Trochę udawany ten trzyosobowy atak, na dobrą sprawę wyszliśmy z sześcioma pomocnikami. Gra bardzo wyrównana, od pierwszych minut obydwie strony grały ofensywnie, długimi podaniami. Ciągnęli do przodu skrzydłami Grosicki i Błaszczykowski, ładnie włączał się do akcji Bereszyński. W 35. minucie Boruc pokazał, że wciąż jest w formie, broniąc potężny strzał Gastona Silvy. Dziesięć minut później bramkarz pożegnał się na zawsze z kibicami, zmieniony przez Łukasza Fabiańskiego. W pożegnalnym meczu, grając przez 45 minut z opaską kapitana, zachował czyste konto. Szkoda, że nie dane mu było zagrać przez pełnych 90 minut. Na drugą połowę za Cionka wszedł Jędrzejczyk. Potem były kolejne zmiany. Właściwie przez całą drugą połowę Polska miała wyraźną przewagę, brakowało jednak egzekutora ładnych podań pary Grosicki-Błaszczykowski oraz wspierających ich Rybusa i Krychowiaka. Wilczek nie jest asem w rękawie Nawałki. Wprowadzony za niego Świerczok także nie. Po zejściu Błaszczykowskiego dobrze radził sobie Mączyński. Generalnie to był dobry, dynamiczny mecz i Polska pokazała się z mocnej strony zarówno w defensywie, jak i pomocy. Pod nieobecność Lewandowskiego i Milika nie ma jednak komu strzelać bramek. Jakby nie patrzeć, wynik 0:0 dobrze pokazuje możliwości naszego zespołu w takim osłabionym, eksperymentalnym składzie. Potrafimy nie przegrać z wymagającym rywalem, problemem jednak jest by wygrać. Ogólnie jednak eksperyment Nawałki trzeba ocenić jako udany, w ogromnym osłabieniu zagraliśmy na wysokim poziomie, a bezbramkowy remis z Urugwajem ujmy nikomu nie przynosi.

4 komentarzy dla “Udany eksperyment

  1. Pozwol, ze sie kompletnie tym razem z Toba nie zgodze. Wspomniany przez Ciebie i nieobecny duet Lewandowski-Milik to niestety tylko ten pierwszy …czyli solista :-), bo drugi glownie wali „Panu Bogu w okno” nawet gdy ma 110% okazje na zdobycie gola, wiec niewielka strata. Moimi ulubionymi duetami sa wiec Blaszczykowski-Grosicki oraz Piszczek-Zielinski, ale to tylko tlo dla Roberta bo on nawet gdy nie strzela to jest WSZEDZIE

        • Wlasnie czytam na wp.pl komentarz Nawalki …czyli mamy problem! :-( Dziekuje mu za to, ze pozwolil odpoczac Robertowi bo bedzie bardzo potrzebny reprezentacji za kilka miesiecy …wiesz doskonale, ze gdyby dzisiaj zagral i poruszal sie na wozku inwalidzkim to tez by strzelil bramke! Czekiam na kolejny mecz i wiesz, ze sie slinie oraz rozpaczam bo kocham kraj przeciwnika i najlepsze wspomnienia mam zwiazane z Meksykiem …a Ty do tego przylozyles swoja lape za co bardzo dziekuje :-)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pole komenatarz jest wymagane.

Zobacz ostatnie wpisy

21 kwietnia 2018 o godz. 18:11

Dwudziesty numer „Aqua Vitae”

AV_cover 20

Ukazał się dziewiętnasty numer magazynu o mocnych alkoholach „Aqua Vitae”. Zapraszamy do lektury.

21 kwietnia 2018 o godz. 17:47

Rozmowy z robotem

images

Coraz częściej chcąc coś załatwić, musimy rozmawiać z robotami. Najczęściej dotyczy to reklamacji. Trudno to nazwać inaczej, jak brakiem szacunku dla klienta. Zamiast rozmawiać z człowiekiem, mam wybierać opcje 1, 2, 3 itd., jakbym rozwiązywał test. Ciekawe, że ci mędrcy od komunikacji z klientem nie wymyślili zasady odwrotnej, jak chcą mi coś sprzedać, przedłużyć umowę, wcisnąć nową usługę, to dzwoni do mnie miła pani a nie robot. Czy nie przyszło im do głowy, że w drugą stronę klient też woli rozmawiać z człowiekiem, niż klikać cyfry w telefonie? Drogi rzeczniku praw konsumenta, ratuj nas przed robotami! Jest tyle idiotycznych zakazów w tym kraju, czy nie można by dołożyć do nich jednego mądrego ukazu dla wszystkich biur obsługi klienta, że człowiek o swoich problemach rozmawia z człowiekiem?

31 marca 2018 o godz. 19:36

Szpital przemienienia

„Jestem zawsze skrępowany w sobie. Wolny mogę być tylko w ludziach, o których piszę, a i to jest złudzenie”. ~Stanisław Lem

17 marca 2018 o godz. 13:21

Zabrania się zabraniać

stupidity_quote

Zakazują nam milczeć, / nakazują nie mówić nic / zakazują nam śpiewać / a my śpiewamy, olał ich… Śpiewał na początku lat 80. zespół Bikini z Torunia. Przypomniała mi się ta piosenka w związku z tym, że władza zakazała nam robić zakupy w niedziele, nadając sobie jednocześnie przywilej wyboru tych niedziel, kiedy jednak będziemy mogli nacieszyć się pchaniem wózka.  W związku z tym w soboty tłok, kolejki, szaleństwo i żądza mordu w oczach współobywateli na zakupach. Strach pomyśleć, co dzieje się w sklepach typu Ikea, skoro mały Lidl nie nadąża z obsługą sobotnich zakupowiczów. A co będzie z czynszami w galeriach handlowych? Pójdą w górą, żeby właściciel galerii mógł sobie powetować brak klientów w niedzielę, czy w dół, bo sklep traci jeden dzień obrotu? Mędrcy od zabraniania myśleli o tym, czy nie?

12 lutego 2018 o godz. 22:44

Z Arystofanesa

Aristophanes_-_Project_Gutenberg_eText_12788

„Jak się nałykał wszelkich dobrych rzeczy, wnet jął skakać i tańczyć, rechotać, grzmieć zadem niczym oślina, co się nażarła jęczmienia, i nuż walić mnie krzycząc: „Kto pije, ten bije!”. ~Artystofanes „Osy”

11 lutego 2018 o godz. 22:41

O winie

„Picie wina – to jest życie, degustacja wina – to nauka, rozmowa o winie – to sztuka”. ~Henri Beraud

8 lutego 2018 o godz. 17:42

„Aqua Vitae” pierwszy numer w nowym roku

AV_cover 19

Ukazał się dziewiętnasty numer magazynu o mocnych alkoholach „Aqua Vitae”. Zapraszamy do lektury.

27 stycznia 2018 o godz. 15:51

Dzika biblioteka

dzika-biblioteka

Paweł Dunin Wąsowicz musiał napisać biografię, bo trudno mówić o autobiografii. Na to drugie jest zbyt nieśmiały, na to pierwsze, jak najbardziej, jest dość ciekawy. Ciekawy siebie, swoich korzeni, swojego miasta i miejsca. Jest też zbyt uważnym, nałogowym, czytelnikiem, by wypuścić o sobie rzecz interesującą wyłącznie dla samego autora. „Dzika biblioteka” Pawła to pozornie autobiografia. Raczej podążałbym śladem tytułu tej książki – to chaotyczna opowieść o lekturach, o dorastaniu do dużej powagi literackiej. Bo jak inaczej to nazwać? Frontman Dunio jest poważnym czytelnikiem. W dawnych czasach miałby szanowaną posadę lektora. W czasach współczesnych, kiedy lektor nie jest już w cenie, jest outsiderem. Dystans Dunia jest bezcenny. Ale jego osobisty stosunek do literatury w tej książce przysłonił nieśmiały dystans. Jest w tej autobiografii coś z piosenek, które pisze Paweł – delikatny ekshibicjonizm, dżentelmeński takt, szacunek do ludzi, ale przede wszystkim – szacunek do samego siebie. Jeżeli ktoś, kto odwiedzi księgarnię, pomyśli, a co mnie ten facet obchodzi, będzie tylko częściowo wiedział, co odrzuca. To książka o świetnym redaktorze, ale przede wszystkim książka o umiejętności czytania ze zrozumieniem. Wiem, słaba rekomendacja, kogo to obchodzi? Mogę jedynie poradzić – uczcie się od Dunia, on się na pewno skrzywi z niesmakiem, ale warto go potraktować jako przewodnika po dzikiej bibliotece. A dzika biblioteka, to nasza współczesna Aleksandria, nie ulegajmy złudzeniom uporządkowaniu Google. Czy można gustom autora zaufać bardziej niż Google? Nie. Ale nie jest to ranking rekomendacji, a uczciwa opowieść o własnych wyborach, doświadczeniach i gustach. Opowieść faceta, który zęby zjadł na czytaniu rękopisów i książek w okładkach. Wielki szacunek dla Wiesława Uchańskiego, prezesa wydawnictwa Iskry, że taka książka wyszła.

25 stycznia 2018 o godz. 15:54

W PR2

Łukasz Gołębiewski będzie dziś gościem audycji Krzysztofa Jakubowskiego „O wszystkim z kulturą”. Polskie Radio PR2, godz. 18.00. Zapraszamy do słuchania.

15 stycznia 2018 o godz. 18:45

Włochaty z Dezerterem

wlochaty dezerter

Włochaty, Dezerter i Aporia wystąpią razem na trzech koncertach: 23.02 Olsztyn, 24.02 Lubawa i 24.03 Głogów. Do zobaczenia na koncertach.