Materiały wg tagu "rynek książki"

13 grudnia 2013 o godz. 11:38

Książki sprzedają się mimo kryzysu

Magdalena Lemańska, w oparciu o dane Biblioteki Analiz, omawia w dzisiejszej „Rezczpospolitej” sytuację na rynku książki. W tekście czytamy m.in.:Wpływy ze sprzedaży książek spadną w 2013 roku już tylko symbolicznie – szacuje Biblioteka Analiz. Branży pomogły m.in. mocne premiery.W 2013 roku wpływy wydawców ze sprzedaży książek sięgnęły 2,65 mld zł i były już tylko o niecały procent niższe niż rok wcześniej – oszacowała wstępnie badająca polski rynek książki Biblioteka Analiz. – Nie jest lepiej, raczej podobnie jak w poprzednim roku, choć żadne z problemów branży nie zostały w tym roku rozwiązane – mówi Łukasz Gołębiewski, prezes Biblioteki Analiz. (…) Kłopoty, z którymi branża walczyła przez cały ten rok i z którymi zapewne będzie musiała się borykać także w przyszłym, to opóźnienia w rozliczeniach z największymi sieciami księgarń, wysoki 23-proc. VAT obejmujący e-booki (przy 5-proc. stawce obowiązującej książki papierowe), piratowanie e-booków w Internecie oraz kurczenie się sieci księgarni. – Nadal mamy też do czynienia z nadprodukcją książek i ogromną ich sprzedażą w punktach taniej książki – mówi Gołębiewski.Całość artykułu w dzisiejszej „Rzeczpospolitej”. 

11 grudnia 2013 o godz. 21:17

E-book plus książka papierowa w cenie e-booka

/wp-content/uploads/2013/12/560x500

Po raz pierwszy w historii e-booków w Polsce do zamawianego pliku dołączany jest gratis egzemplarz drukowany. Do tej pory zdarzały się odwrotne promocje – bezpłatny e-book dołączany (jako kod) do wydania papierowego – tzw. bundle. Wraz z firmę Legimi przygotowaliśmy promocje na powieść historyczną Łukasza Gołębiewskiego „Krzyk kwezala”, opowiadającą o czasach konkwisty i upadku podbitego przez Hiszpanów miasta Tenochtitlan, stolicy imperium Azteków. Do e-booka, oferowanego w cenie 14,50 zł, klient dostanie bezpłatnie pocztą do domu papierowe wydanie w twardej oprawie o wartości 29 zł. Plik z watermarkiem dostępny jest w formatach: PDF, Mobi i ePub, do czytania na komputerze, e-czytniku, tablecie czy smartfonie. Promocja dotyczy też Klubu Mola Książkowego Legimi, wówczas jednak cena jest jeszcze niższa – e-book plus papierowe wydanie zaledwie za 7,25 zł. Książka dostępna jest - tu. 

11 grudnia 2013 o godz. 18:50

Chcemy więcej cyfrowych książek

Dziś w „Dzienniku. Gazecie Prawnej” ukazał się tekst „Internauci wymuszają e-booki na wydawcach. Chcemy więcej cyfrowych książek” Piotra Dziubaka. Czytamy m.in.: W Polsce szybko rośnie rynek elektronicznych książek. Według szacunków ekspertów z Biblioteki Analiz w tym roku wartość sprzedanych e-booków osiągnie poziom 83 mln zł i będzie dwukrotnie większa niż w 2012 r. Zwolennicy książek w plikach mają już do dyspozycji 25–30 tys. tytułów. Rynek wydań elektronicznych rozwijałby się szybciej, gdyby nie kłopot wydawców z nielegalnym kopiowaniem książek oraz konserwatyzm i wygórowane żądania autorów.– Niektórzy autorzy wciąż mają obawy, że wydanie e-booka oznacza utratę kontroli nad nakładem. Dobrym przykładem jest tu Joanne K. Rowling, która długo wzbraniała się przed zgodą na wydanie „Harry’ego Pottera” w formie elektronicznej – mówi Łukasz Gołębiewski z Polskiej Izby Książki. Dodaje, że w USA już ponad 90 proc. autorów ma swoje publikacje w wydaniach cyfrowych, a w Europie zdecydowała się na to mniej niż połowa pisarzy. – Główny powód to zachowawczość autorów, ale to się szybko zmienia – tłumaczy Gołębiewski. (…)Analitycy rynku ostrożnie szacują, że straty wydawców związane z nielegalnym kopiowaniem e-booków sięgają 250 mln zł rocznie.Zdaniem wydawnictw poważną barierą w rozwoju rynku książek elektronicznych są też wygórowane żądania finansowe autorów. – Wielu autorów starszego pokolenia nie chce udostępniać swoich książek w formie cyfrowej, inni nie chcą wznawiać, gdyż uważają, że pozycje są już nieaktualne, wreszcie część autorów ma wybujałe oczekiwania finansowe, którym wydawcy nie są w stanie sprostać – mówi Gołębiewski.Dodaje jednak, że o dostępności książek cyfrowych decydować będzie popyt ze strony klienta, a ten wciąż wzrasta. – Wydawca nie ma wyboru, musi wyjść naprzeciw oczekiwaniom czytelnika. Kto tego nie zrobi, ten bardzo szybko wypadnie z rynku – podsumowuje Gołębiewski.  Tekst zilustrowano wykresami, niestety błędnymi. Zamiast 2650 mln zł prognozowanego przychodu za 2013 rok, umieszczono w wykresie 2065 mln zł, co zupełnie zmienia postać rzeczy. Udział e-booków w rynku nie przekroczył 3% (a nie 4%, jak podała gazeta).Całość tekstu do czytania – tutaj.

10 grudnia 2013 o godz. 19:44

„Przyszłość książki” z posłowiem Umberto Eco.

/wp-content/uploads/2013/12/Future-of-the-books-small

Czy książka ma przyszłość? Trwają gorące dyskusje na ten temat. Wielu nie ma wątpliwości, że drukowane książki, linearna narracja, biblioteki, księgarnie, wreszcie tradycyjni wydawcy zostaną zastąpieni przez elektroniczne dokumenty i instytucje. Eseje zebrane w tym tomie zdecydowanie wskazują inaczej.  Autorzy zastanawiają się nad przyszłością książki w kontekście wszechobecnej digitalizacji treści.Głośna „Przyszłość książki” (The Future of the Book) pod redakcją Geoffreya Nunberga teraz ukazuje się po polsku nakładem Biblioteki Analiz. Posłowie napisał Umberto Eco, wprowadzenie do polskiego wydania: Łukasz Gołębiewski. Polskie wydanie w przekładzie Joanny Rzepy i Alicji Szatkowskiej zostało dofinansowane ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

22 listopada 2013 o godz. 19:02

II Salon Książki Białoruskiej

26 listopada Łukasz Gołębiewski poprowadzi spotkanie pt. „Książka elektroniczna – proces wydawniczy i dystrybucja w sieci”, które towarzyszy odbywającej się w dniach 25-29 listopada konferencji II Salon Książki Białoruskiej. Spotkanie odbędzie się w Domu Chłopa (Warszawa, Plac Powstańców Warszawy 2), godz. 12-14.00.

8 listopada 2013 o godz. 18:23

Kongres Kultury Pomorza Zachodniego

/wp-content/uploads/2013/11/bib9056_L2szcz

15 listopada o godz. 16:00 w Książnicy Pomorskiej Łukasz Gołębiewski weźmie udział w panelu pt. „Książka w opałach? Czytelnicy i czytelnictwo wobec wyzwań współczesności”, będącym częścią Kongresu Kultury Pomorza Zachodniego.Panel poświęcony będzie zagadnieniom związanym z wkroczeniem nowoczesnych technologii informatycznych w procesy wydawania, udostępniania, przechowywania książek i czasopism oraz budowania w nowy sposób relacji: autor – wydawca – księgarz – bibliotekarz – użytkownik. Dlaczego współczesne technologie, ułatwiające dostęp do książek i czasopism z każdego miejsca i w dowolnym czasie, rodzą nowe problemy?Ponadto dyskutowana będzie kwestia przechowywania, bezpieczeństwa i udostępniania zbiorów elektronicznych, digitalizacji zbiorów bibliotecznych, otwartego dostępu do zbiorów zabytkowych, praktycznych sposobów dotarcia do książek i czasopism oraz ochrony dziedzictwa piśmienniczego. Podczas panelu zaprezentowane zostaną także przykłady polskich bibliotek cyfrowych, w tym Zachodniopomorskiej Biblioteki Cyfrowej „Pomerania”.Książka przyszłości: w kieszeni, w telefonie, w tablecie, w chmurze. Jaka jest współczesna książka (czasopismo)? Jakie są jej funkcje? Stanowi głównie źródło informacji? Czy może interaktywnej przyjemności? Współczesne technologie – ułatwienia, zagrożenia. Czy książka, w której można robić notatki, dodawać komentarze, zmieniać zakończenie, to jeszcze książka? Do czytania, do słuchania, do oglądania, do pisania?Czytelnik jutra. Wirtualna książka i wirtualny czytelnik, czyli dla kogo przeznaczona jest książka elektroniczna? Dostęp do e-czasopism. Czytelnik zbiorów tradycyjnych – co czytać, jak czytać, na czym czytać ?Moderator: Konrad Wojtyła, paneliści: Jarosław Lipszyc, Łukasz Gołębiewski, Maciej Chojnacki, Szymon Jeż.

26 października 2013 o godz. 14:49

Targi Książki w Krakowie

/wp-content/uploads/2013/10/Inferno2-Desktop-Resolution

Jutro kończą się Targi Książki w Krakowie, impreza która tradycyjnie przyciąga kilkadziesiąt tysięcy czytelników. To siedemnasta edycja imprezy, byłem na wszystkich. Przez tych siedemnaście lat odeszli najwybitniejsi pisarze mieszkający w Krakowie i zwykle obecni na targach lub na imprezach czytelniczych organizowanych w ich trakcie: Czesław Miłosz, Wisława Szymborska, Stanisław Lem, Sławomir Mrożek. Tych postaci szczególnie mocno brakuje. Inna refleksja – podczas pierwszej edycji krakowskich targów głównym tematem branżowej debaty były zagrożenia związane z wejściem Bertelsmanna na polski rynek. Obawiano się, że tak potężny koncern może zniszczyć rynek, wykupić wszystko itd. Teraz Bertelsmanna nie ma, uciekł, nikogo nie wykupił, wycofują się też inni zagraniczni inwestorzy, a tematem branżowych dyskusji jest niepewna przyszłość. Kryzys widoczny jest zresztą także na targach, wielu ważnych wydawców nie ma, inni zmniejszyli stoiska, coraz większą powierzchnię zajmują producenci i dystrybutorzy związani z cyfrowymi zasobami.Największym tegorocznym wydarzeniem targów była premiera polskiego wydania nowej powieści Dana Browna „Inferno”, wydawnictwo Sonia Draga zorganizowało z tej okazji wielką i prawdziwie piekielną imprezę, z siarką, ogniem i urodziwymi diablicami w strojach więcej niż skąpych. „Wchodząc tu, porzuć wszelką nadzieję”, pisał Dante w swojej „Boskiej komedii”, do której odwołuje się Dan Brown. Piekło zafundowane przez Sonię Dragę było raczej miejscem, w którym chciałoby się na zawsze pozostać. Jak mówił Charlie Chaplin, do nieba można iść tylko ze względu na dobre powietrze, piekło jednak lepsze, bo tam siedzi doborowe towarzystwo. Targi dobiegają końca. „Bibliotek Analiz” odebrała w ich trakcie nagrodę Pikowy Laur. Odbyła się też duża promocja nowego wydania „Rynku książki w Polsce”, połączona z dyskusją o sytuacji na rynku i perspektywach na najbliższe lata a także prezentacja badań wydawniczego biznesu. Jak co roku w promocji „Rynku książki” wzięła udział tak duża liczba osób, że nie tylko brakowało miejsc, ale i powietrza do oddychania.Za rok targi odbędą się w nowym miejscu, w wybudowanym właśnie nowoczesnym kompleksie wystawowym. Jest szansa, że za rok sala na prezentację „Rynku książki w Polsce 2014” będzie nie tylko większa, ale też klimatyzowana.

26 października 2013 o godz. 13:00

Pikowy Laur

/wp-content/uploads/2013/10/PIK-owy_laur

Zespół „Biblioteki Analiz”: Łukasz Gołębiewski, Paweł Waszczyk, Piotr Dobrołęcki, Ewa Tenderenda-Ożóg, otrzymał wczoraj nagrodę dla dziennikarzy piszących o książkach Pikowy Laur.Organizatorem konkursu jest Polska Izba Książki, honorowy patronat sprawuje Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Celem jest podniesienie rangi książki w środkach masowego przekazu, promocja czytelnictwa oraz szerzenie świadomości o tym, jak istotna jest codzienna informacja o książkach i przyjemności czytania. Obrady jury, które wyłania laureatów, zawsze prowadzone są w gronie autorytetów w dziedzinie kultury. W tym roku obradom przewodniczył prezes PIK – Włodzimierz Albin. Ze strony Izby w jury zasiedli ponadto wiceprezesi Barbara Jóźwiak oraz Grzegorz Majerowicz, a także: prof. Maria Poprzęcka (historyk sztuki), prof. Anna Nasiłowska (krytyk literacki), prof. Janusz Fogler (prezes Stowarzyszenia ZAiKS), dr Tomasz Makowski (dyrektor Biblioteki Narodowej) oraz dr Adam Pomorski (prezes PEN Clubu).– Biblioteka Analiz ocali pamięć o naszej branży – mówił w swojej laudacji dr Andrzej Nowakowski.W kategorii media elektroniczne nagrodę dostał serwis LubimyCzytac.pl, nagrodę odebrała jego założycielka Izabela Sadowska.

24 października 2013 o godz. 12:37

Targi Książki w Belgradzie

/wp-content/uploads/2013/10/balgrad-university-Desktop-Resolution

150 tys. osób odwiedza Międzynarodowe Targi Książki w Belgradzie, których Polska była w tym roku gościem honorowym. Duże tereny targowe są blisko centrum, polskie stoisko było w wielkiej hali zamkniętej kopułą. Imprezę otwierała Olga Tokarczuk, w obecności premiera Serbii, a fotoreporterów i kamer było lekko licząc ponad setka. Coś niebywałego, możemy jedynie zazdrościć. Targi trwają tydzień i ludzie kupują masę książek, sprzedawanych z dużymi rabatami – książki w Serbii są drogie. Miałem trzy spotkania, w niedzielę, poniedziałek i wtorek, jedno było panelem poświęconym sytuacji na rynku książki w Polsce i odbyło się na targach, drugie podobne spotkanie odbyło się na Uniwersytecie Belgradzkim, trzecie poświęcone było moim powieściom, zorganizowano je na polskim stoisku, a przyszli głównie studenci slawistyki. Na każdym spotkaniu było dużo pytań, widać, że przyszli naprawdę zainteresowani, choć wszyscy narzekali, że książka w Serbii jest w kryzysie. W Polsce też jest w kryzysie, więc możemy razem ponarzekać.Każdego dnia targów odbywały się imprezy z udziałem polskich pisarzy. Gośćmi byli m.in.: Krzysztof Varga, Janusz Drzewicki, Piotr Paziński, Stefan Twardoch. Największe serbskie gazety pisały o Polsce, ukazał się specjalny dodatek poświęcony polskiej literaturze, w spotkaniach uczestniczyli tłumacze naszej literatury, telewizja publiczna przeprowadziła ze wszystkimi wywiady.Nasz pobyt w Belgradzie organizowała Ambasada RP wraz z Instytutem Książki i niczego nam nie brakowało. 

26 września 2013 o godz. 12:09

W październiku premiera „Rynku książki w Polsce 2013”

/wp-content/uploads/2013/09/RKP-2013-small

24 października, podczas Targów Książki w Krakowie, w godz. 13-15, w sali nr 2 odbędzie się premiera nowej edycji publikacji „Rynek książki w Polsce”. Konferencja zastała zatytułowana „50 twarzy… czyli wszystkie oblicza polskiego rynku książki”. Spotkaniu towarzyszyć będzie prezentacja raportu na temat kondycji rynku wydawniczego, przygotowanego przez Polską Izbę Książki i Bibliotekę Analiz, we współpracy z Targami Książki w Krakowie i Warszawskimi Targami Książki, pod patronatem Instytutu Książki, a także ogłoszenie wyników rankingu drukarń dziełowych „Magazynu Literackiego KSIĄŻKI”.

19 września 2013 o godz. 17:44

Ekologia nieczytania

/wp-content/uploads/2013/09/Piszczyk-i-noty-degustacyjne-4-Desktop-Resolution

Do moich ulubionych argumentów jakimi lenie i analfabeci się posługują, gdy odpowiadają na pytanie, dlaczego w ich domu nie ma książek należy odpowiedź: „bo to nie ekologiczne, przez książki wyrąbywane są lasy” (inny wspaniały argument to: „książki to roztocza, dziecko się uczuli”). Otóż czytam właśnie opracowanie dotyczące papieru wykorzystywanego do produkcji książek. I tam znajduje taką oto statystyczna informację: „Powierzchnia lasów w Europie od 1950 roku zwiększyła się o 30 proc. i obecnie przybywa 607 tys. ha rocznie”. To jak to jest z tą „ekologią nieczytania”?

15 września 2013 o godz. 22:00

W Amazonie

/wp-content/uploads/2013/09/amazon-co-uk

Wszystkie książki Łukasza Gołębiewskiego dostępne są teraz na rynku międzynarodowym w wersjach drukowannych w sklepie Amazon.co.uk – łącznie 32 pozycje.

14 września 2013 o godz. 19:32

O przyszłości książki w Zielonej Górze

/wp-content/uploads/2013/09/w-zielonej-gorze13-2

15 października o godz. 13.30 Łukasz Gołębiewski wygłosi referat pt. „Przyszłość książki i czytelnictwa” podczas Międzynarodowego Sympozjum Naukowego „Biblioteka jako trzecie miejsce” w Zielonej Górze. Sympozjum trwa w dniach 15-17 października i odbywa się w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej im. C. Norwida (Al. Wojska Polskiego 9). W informacji organizatorów czytamy: „Na trzydniowe spotkanie zapraszamy przedstawicieli polskich bibliotek publicznych i naukowych oraz zagranicznych bibliotek z miast i regionów partnerskich Zielonej Góry i Lubuskiego. W programie pierwszego dnia planowane są wystąpienia naukowe autorytetów bibliotekoznawstwa polskiego na temat modelu nowej biblioteki i jej zmieniających się funkcji i zadań. Drugiego dnia Sympozjum swoimi doświadczeniami podzielą się partnerzy z krajów w nim uczestniczących z: Niemiec, Słowacji, Czech, Serbii, Norwegii, Rumunii, Rosji, Danii oraz Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej i Polski. W ostatnim dniu Sympozjum odbędą się wizyty studyjne gości z zagranicy w nowo otwartej Bibliotece Uniwersyteckiej Uniwersytetu Zielonogórskiego oraz  nowoczesnych placówkach bibliotecznych we Wschowie i w mediatece Kargowej.

3 września 2013 o godz. 23:44

Do czytania po wakacjach

/wp-content/uploads/2013/09/wydanie_428_w230h300

Na platformie ISSUU dostępne są wakacyjne numery „Magazynu Literackiego KSIĄŻKI” – do czytania za darmo. W numerze lipcowym czytamy m.in. o książkach sportowych, przegląd książek dla wędkarzy czy rozmowa z Edą Ostrowską, autorką tomu „Oto stoję w deszczu ciała”. W numerze sierpniowym publikujemy tekst o literackich podróżach, a także m.in. rozmowę z Piotrem Zychowiczem o jego głośnej książce „Obłęd’44”. W każdym numerze wiele recenzji, listy bestsellerów, wydarzenia, felietony, rozmowy z pisarzami. Dostępny jest także do czytania „Notes Wydawniczy” nr 7/2013, a w nim m.in. rozmowa z Ignacym Karpowiczem.

5 czerwca 2013 o godz. 18:59

„Przewodnik Bibliotekarza” o „Rozmowach o rynku książki”

Jadwiga Chruścińska na łamach majowego numeru miesięcznika „Przewodnik Bibliotekarza” recenzuje najnowszy tom „Rozmów o rynku książki”.

16 maja 2013 o godz. 19:51

Książki na stadionie

/wp-content/uploads/2013/05/WTK-Magellan

Wczoraj rozpoczęły się IV Warszawskie Targi Książki. Potrwają do niedzieli, 19 maja. Po raz pierwszy na Stadionie Narodowym. Miejsce super, tylko zgubić się łatwo, przynajmniej w pierwszej chwili wydają się tak wielkie, trzy poziomy. Przestronnie, szerokie korytarze, ogromny podziemny parking bezpłatny dla wystawców. Sale konferencyjne klimatyzowane, dobrze nagłośnione. Kible czyściutkie. Nie brakuje gastronomii, tylko ceny wyśrubowane. Stoiska ładnie zaaranżowane, widać, że wydawcy postanowili wykorzystać możliwości jakie daje nowa przestrzeń wystawowa. I sporo ludzi. Ochrona – nie tylko profesjonalna, ale też uśmiechnięta, co w Pałacu Kultury nie zdarzało się nigdy! Zdumiało mnie tylko, że otwarty jest dach… myślałem, że już nigdy nie będzie otwierany. Prognozy zapowiadały opady, na szczęście na prognozach się skończyło, ale co jakby deszcz jednak spadł? Może jednak nie zacinałby na stoiska, ale chyba lepiej nie sprawdzać. No i minusem są przeciągi. Ogólne wrażenie jednak bardzo dobre. Przede wszystkim jest nowocześnie!

16 maja 2013 o godz. 12:20

Ranking wydawców 2013

/wp-content/uploads/2013/05/ranking13

Dziś „Rzeczpospolita” publikuje ranking wydawców za 2013 rok. Po raz pierwszy na czele jest wydawnictwo Nowa Era, które zdetronizowało dotychczasowego lidera, Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne. Miniony rok był bardzo dobry m.in. dla wydawnictw: Znak, Olesiejuk, Sonia Draga, Media Rodzina, Czarne. Generalnie jednak 2012 rok był okresem kolejnego spadku wartości polskiego rynku książki. Przychody wydawców liczone w cenach zbytu wyniosły 2,67 mld zł (spadek o 1,5 proc.). I choć spadki nie były już tak dotkliwe jak rok wcześniej, kiedy łączne przychody zmniejszyły się o 8 proc. z 2,91 do 2,74 mld zł, to trudno o nadmierny optymizm rozważając możliwe scenariusze na przyszłość.   Prawdę o dramatycznej sytuacji na rynku książki pokazuje nam nie wartość sprzedaży, ale wielkość produkcji. W 2012 roku średni nakład drukowanej książki spadł aż o 19 proc. – z 4912 do 3987 egz. Łącznie wydrukowano 107,9 mln egz. – o 14,5 mln egz. mniej niż w roku poprzednim. Sprzedano ok. 115,5 mln egz., czyli więcej niż wyprodukowano – wciąż bowiem trwa wyprzedaż przecenionych zapasów z lat poprzednich. Średnia cena książki w detalu wyniosła 38,70 zł, czyli tylko o 2 proc. więcej niż rok wcześniej, ale średnia cena obejmuje również wyprzedaże. Średnia cena nowości wyniosła więcej, ok. 41,20 zł. W tym kryzysowym roku wydawcy nie zaprzestali jednak inwestycji w nową ofertę, przeciwnie, wielu zastosowało strategię „ucieczki do przodu”. O ile w 2011 roku obserwowaliśmy spadek liczby nowości, to w 2012 roku ich liczba wzrosła i to sporo – o 10 proc., opublikowano 13410 nowych tytułów. Część z nich to pozycje przesunięte z planów wydawniczych w fatalnych 2011 roku, część to publikacje ukazujące się w małych nakładach, w technologii druku cyfrowego. Właśnie okazjonalne, niskonakładowe publikacje, zaczynają dominować ilościowo na rynku. W 2012 roku łącznie opublikowano aż 27060 tytułów, to jest o 9 proc. więcej niż w roku poprzednim. Jest to liczba rekordowa w ostatnim dwudziestoleciu! Cóż z tego jednak, gdy znaczna część z tego, to pozycje drukowane w 100-500 egz. i dystrybuowane wyłącznie lokalnie. Tani druk cyfrowy sprawia, że obok innych groźnych dla rynku tendencji, mamy do czynienia z ewidentną nadpodażą. Czytelnik gubi się w nadmiarze oferty. Następne lata jednak będą potęgowały ten problem, zwłaszcza gdy upowszechnią się jeszcze tańsze w przygotowaniu wydania wyłącznie cyfrowe. Pełny tekst raportu oraz tabela z rankingiem do czytania w dzisiejszej „Rzeczpospolitej”.

15 maja 2013 o godz. 11:27

W Studenckim Radio Żak

/wp-content/uploads/2013/05/zak

W czwartek, 16 maja, Łukasz Gołębiewski będzie gościem Studenckiego Radia Żak (Łódź, 88,8 Mhz). Mówić będzie o problemach książki, czytelnictwa, o przyszłości kultury cyfrowej i o zrównaniu stawek VAT na książkę papierową i cyfrową.

10 maja 2013 o godz. 00:01

Wydawcy chcą obniżenia stawki VAT na e-booki. Co z prawem unijnym?

/wp-content/uploads/2013/05/pap-20logo

Polska Agencja Prasowa, a w ślad za nią większość internetowych serwisów informacyjnych, zamieściła relację ze spotkania Senackiej Komisji Kultury i Środków Przekazu z wydawcami, jaka odbyła się 9 maja br. Czytamy m.in.: O podjęcie działań w kierunku obniżenia podatku VAT na e-booki apelowali wydawcy podczas czwartkowego posiedzenia Senackiej Komisji Kultury i Środków Przekazu. – W tej sprawie wiąże nam ręce prawo UE – odpowiadała Anna Cyrańska z Ministerstwa Finansów. (…) Zdaniem Łukasza Gołębiewskiego z Biblioteki Analiz wysoki VAT na e-booki winduje cenę elektronicznych książek i ogranicza rozwój tego sektora rynku. Badania pokazują, że klient jest gotów płacić za legalne cyfrowe treści w internecie – jednakże chce płacić mniej, niż za te same treści wydane w formie analogowej, dostępnej w sklepie. W zamian za to, że nie korzysta z treści pirackich oczekuje od wydawcy znacznych często sięgających połowy ceny towaru upustów. Tymczasem za to, że wybiera treść legalną miałby dodatkowo zapłacić różnicę w podatku VAT. Wysokie ceny e-booków nakręcają więc internetowe piractwo. Zdaniem Gołębiewskiego traktowanie książki elektronicznej jako "usługi świadczonej drogą elektroniczną" jest absurdalne, nie ma żadnego uzasadnienia, ani z punktu widzenia cech samego produktu, gdyż sprzedawana jest treść, nie zaś jej nośnik (papier, płyta CD itd.), ani z punktu widzenia rozwoju rynku.

9 maja 2013 o godz. 23:24

Piraci zabierają wydawcom książek 250 mln zł rocznie

/wp-content/uploads/2013/05/senacka-komisja-kultury

fot. Senacka Komisja Kultury i Środków Przekazu, 9.05.2013, na pierwszym planie Jarosław Perzyński, na drugim Łukasz Gołębiewski Na tyle wydawnictwa książkowe szacują potencjalne wpływy, jakie mogłyby osiągać rocznie ze sprzedaży tych e-booków, które są piratowane w sieci – pisze Magdalena Lemańska na łamach „Rzeczpospolitej” w relacji w posiedzenia Senackiej Komisji Kultury i Środków Przekazu w dniu 9 maja br. W tekście czytamy m.in.:Wydawcy podali te dane podczas obrad senackiej komisji kultury i środków przekazu, podczas której branża przekonywała polityków, że stawka VAT dla elektronicznych książek powinna być taka sama, jak dla książek wydanych na nośniku (papierowych lub na płytach). Obecnie e-booki objęte są 23-proc. VAT-em, a papierowe książki: 5 –proc. stawką, co hamuje rozwój rynku tych drugich. – Z badań Biblioteki Analiz przeprowadzonych na 2,5 tys. czytelników książek wynika, że 37 proc. z nich chce płacić za e-booka połowę ceny tradycyjnej książki – mówił Łukasz Gołębiewski, prezes Biblioteki Analiz. Kolejne 26 proc. oczekuje ceny na poziomie 9,90 zł. (…)Wydawcy podkreślali, że wysoki VAT jest obecnie jednym z ich najpoważniejszych problemów, bo elektroniczne książki pomogłyby zwiększać atrakcyjność książek wśród czytelników, z których wielu, w tym tych czytających najwięcej, odchodzi od lektury. – Za tydzień podczas Targów Książki będziemy prezentować kolejne wyniki badań czytelnictwa Biblioteki Narodowej. Spadek czytelnictwa, jaki pokazują, jest przerażający, przy czym załamanie widać głównie w grupie najchętniej dotąd czytającej – mówił Włodzimierz Albin. Z najnowszych, jeszcze niepublikowanych badań Biblioteki Narodowej wynika, że tylko 39 proc. Polaków w ogóle czyta książki. -  Ale to nie są ci czytelnicy, na których najbardziej wydawcom zależy. Tacy, czyli ci czytający co najmniej sześć książek rocznie, stanowią tylko 11 proc. Polaków, a ich grupa się zmniejsza. 34 proc. Polaków z wykształceniem wyższym nie czyta wcale. Ten odsetek jest też bardzo wysoki wśród menedżerów – wyliczał Łukasz Gołębiewski.Problemem branży wydawniczej są też znikające z rynku małe księgarnie oraz piractwo internetowe, które mocno osłabia potencjał rynku e-booków. – Bardzo nam utrudnia życie zwłaszcza portal Chomikuj.pl, który w ogóle nie płaci żadnego VAT od książek – mówił Gołębiewski. Według danych Biblioteki Analiz, wartość e-booków, które sprzedawałyby się rocznie, gdyby nie było piractwa, sięga 250 mln zł. Cały polski rynek elektronicznych książek mógłby być wtedy w Polsce wart nawet 300 mln zł. (…)Z szacunków Bibnlioteki Analiz wynika, że obecnie z VAT na e-booki (stawka 23 proc.) państwo uzyskuje rocznie 11,5 mln zł. Gdyby natomiast obniżyć stawkę VAT do 5  proc. i założyć, że dzięki niższym cenom piractwo zostanie wyeliminowane, te same wpływy wynosiłyby 15 mln zł.Żeby VAT na e-booki mógł być niższy, musi się jednak najpierw zmienić prawo unijne. Bo to ono klasyfikuje książki papierowe jako produkty, a elektroniczne – jako usługi, co prowadzi do różnic w opodatkowaniu. Polski rząd wielokrotnie zapowiadał już, że zawalczy o taką zmianę. (…) Na razie jednak nic się w tej sprawie nie wydarzyło, bo wprowadzaniu zmian na lokalnym rynku, może skutkować karą z UE. (…)