Materiały wg tagu "rynek książki"

22 maja 2014 o godz. 21:22

Kolejny fatalny rok dla rynku książek turystycznych

SONY DSC

Polska Agencja Prasowa relacjonuje dzisiejsze spotkanie podczas Warszawskich Targów Książki: „Podczas czwartkowego spotkania Łukasz Gołębiewski z Biblioteki Analiz przedstawił raport o książce turystycznej, w którym ubiegły rok uznał za kolejny słaby rok na tym rynku. – Kryzys w książce turystycznej trwa, choć w 2013 roku spadki nie były tak duże jak w latach wcześniejszych. Łączny spadek sprzedaży dla przewodników i kartografii turystycznej wyniósł 4,8 proc., podczas gdy rok wcześniej – 10,4 proc. Wartość rynku to 62,2 mln zł, podczas gdy rok wcześniej było to 65,3 mln zł, ale w rekordowym 2008 roku było aż 94,3 mln zł, a więc w ciągu pięciu lat ubyło 32 mln zł, czyli jedna trzecia wartości rynku. Spadła też liczba sprzedanych egzemplarzy – z 6,6 mln do 6,1 mln egz. (spadek o 7,6 proc.), w porównaniu do liczby sprzed pięciu lat, kiedy sprzedano 11,1 mln egz. spadek sięga 45 proc. Rok temu pisałem, iż wydaje się, że gorzej już być nie może, tymczasem okazało się, że było gorzej – podsumowuje Gołębiewski w raporcie”.

21 maja 2014 o godz. 12:09

Ranking wydawców

material_38268_w200h600

W dzisiejszym wydaniu „Rzeczpospolitej” ukazał się przygotowany wspólnie z firmą Biblioteka Analiz raport o polskim rynku wydawniczo-księgarskim wraz z tabelą największych polskich wydawnictw. „Po dwóch latach spadków sprzedaży na rynku książki w 2013 roku przychody wydawców nieznacznie, bo zaledwie o 0,4 proc., drgnęły w górę – wyniosły 2,68 mld zł. Wzrosła liczba tytułów, kolejny raz zmalał średni nakład” – piszą Łukasz Gołębiewski i Paweł Waszczyk. „Coraz więcej pozycji wydawanych jest cyfrowo. Choć tylko nieliczni wydawcy ujawnili wynik finansowy, wyraźnie widać, że pomimo cięć kosztów rentowność wydawniczego biznesu spada. Jeszcze kilka lat temu rentowność wydawców książek wynosiła 7-8 proc. rocznie, dziś jest to 4-5 proc”.

20 maja 2014 o godz. 21:36

Na Stadionie o turystyce

Podczas 5. Warszawskich Targów Książki odbędzie się konferencja „Książki dla turystów” połączona z wręczeniem Nagród Magellana za najlepsze publikacje turystyczne 2013 roku. Organizator konkursu – „Magazyn Literacki KSIĄŻKI” – serdecznie zaprasza we czwartek, 22 maja o godz. 15 do sali Amsterdam (poziom 2, Stadion Narodowy w Warszawie). Konferencja poświęcona jest najważniejszym trendom na rynku przewodników i kartografii, a pretekstem do dyskusji jest coroczny raport przygotowany w oparciu o plany wydawców publikacji turystycznych i dane dotyczące sprzedaży wydawnictw przewodnikowych i kartograficznych. Do udziału w konferencji zapraszany jest zespół ekspertów (czołowi wydawcy, dystrybutorzy), który gwarantuje rzeczową dyskusję i który przyciąga spore grono osób zainteresowanych tematyką – ludzi działających w branży książkowej, media turystyczne itp. Dyskusję poprowadzi autor raportu, Łukasz Gołębiewski.

16 kwietnia 2014 o godz. 17:13

W PR 2

23 kwietnia w godz. 21.30-22.30 Łukasz Gołębiewski będzie gościem audycji Programu Drugiego Polskiego radia „Rozmowy po zmroku”. 

14 kwietnia 2014 o godz. 22:45

Rewolucja Amazona

wprost biznes amazon

W wydaniu „Wprost Biznes” z tego tygodnia ukazał się tekst Łukasza Gołębiewskiego „Rewolucja Amazona”. „Wbrew pozorom sprawa nie jest tak oczywista, jak się wydaje wydawcom, którzy najgłośniej ostrzegają przed Amazonem, a trzeba od razu powiedzieć, że mają po temu powody. Doświadczenia z krajów anglojęzycznych pokazują, że Amazon zachowuje się jak typowy monopolista – dyktuje ceny, pomija pośredników, bezwzględnie miażdży konkurencję. Trzeba jednak podkreślić, że doświadczenia te dotyczą właściwie wyłącznie obszaru języka angielskiego, który jest najbardziej lukratywny, a i najprościej tu o synergie na rynkach lokalnych oraz na uzyskanie pozycji globalnego hegemona (…) Z mniejszymi językami – nawet takimi jak francuski i niemiecki, a co dopiero polski – firmie Amazon nie idzie już tak łatwo” – pisze autor. Wśród powodów mniejszej dynamiki ekspansji internetowego giganta na bardziej lokalnych rynkach wymienia m.in. przepisy prawa miejscowego i internetowe piractwo.

9 kwietnia 2014 o godz. 19:00

Ekologiczność e-booków, a „zielone sumienie”

sprawdz-czy-e-booki-sa-eko-infografika-virtualo

Dyskutując o e-bookach w kontekście różnych aspektów środowiska i naszego wpływu na jego ochronę, trzeba pamiętać, iż wielbiciele literatury cyfrowej posiadają zwykle czytniki, których wyprodukowanie i późniejsza utylizacja to również koszt dla środowiska. Aby bilans ekologiczny dla natury był dodatni ważny jest okres użytkowania samego urządzenia, a następnie jego utylizacja. Część firm produkujących czytniki wykazuje się już proekologiczną postawą i prowadzi zbiórkę swoich urządzeń do recyklingu. Sama forma e-booka jako pliku elektronicznego jest postrzegana pozytywnie w ujęciu ekologicznym. – E-booki są eko, gdyż zarówno, żeby je wyprodukować, jak i żeby się ich pozbyć, nie wydatkujemy żadnej dodatkowej energii. Nie ma problemu z utylizacją czy z emisją CO2. Pozbawione bytu, bity są doskonale sterylne, niematerialne, jedyne, co w sobie mają, to utrwaloną myśl ludzką – komentuje Łukasz Gołębiewski z Biblioteki Analiz.

18 marca 2014 o godz. 17:55

Rozmowy o rynku książki 13

roznowy13

Ukazał się właśnie zbiór 30 wywiadów publikowanych w dwutygodniku „Biblioteka Analiz” w 2013 roku. Bohaterami rozmów są przedstawiciele wydawnictw i księgarń, firm dystrybucyjnych oraz instytucji kultury, a także sektora poligraficznego i papierniczego. Firm małych i dużych, osoby z dużym doświadczeniem w branży, których głos jest dla środowiska ważny, ale i nowicjusze, którzy często borykają się z zupełnie innymi problemami, próbując stawiać swoje pierwsze kroki na rynku książki.

24 lutego 2014 o godz. 13:12

O cenach książek

rzeczpospolita_2014-02-24_darmowe_dobre_nie_dla_kazd_1z1

25 lutego po godz. 19.00 w bloku gospodarczym Programu 1 Polskiego Radia Łukasz Gołębiewski będzie mówił o planowanej Ustawie o książce i stałej cenie książki – jak ona wpłynie na rynek i czytelnika. Tymczasem dziś  „Rzeczpospolitej” artykuł Piotra Mazurkiewicza „Darmowe dobre nie dla każdego”. Autor pisze: „Rządowego programu rozdawania podręczników – na początek do klas pierwszych – boją się oczywiście wydawcy. Ale kto wie, czy nie będzie on większym problemem dla niezależnych księgarni. Zwłaszcza w małych i średnich miastach. (…) Rynek podręczników wyceniany jest na ok. 1 mld zł. Dodatkowo trudno też znaleźć rodzica, który nie uzna ich cen za zdecydowanie zbyt wysokie. Dlatego mimo zmian na stanowisku ministra edukacji rząd podtrzymuje deklarację, iż pierwsze klasy szkół podstawowych dostaną w tym roku darmowy podręcznik” – czytamy. Temat porusza też dziś Gazeta.pl w tekście „Małe księgarnie zagrożone rządowym projektem” „Jeżeli rząd przeforsuje darmowy podręcznik, to małe i średnie wydawnictwa edukacyjne znikną, a duże ograniczą inwestycje i innowacyjność do minimum” – Gazeta.pl cytuje opinię Łukasza Gołębiewskiego.

20 lutego 2014 o godz. 12:43

Jeszcze o darmowym podręczniku

SONY DSC

Sytuacja wokół pomysłu darmowego podręcznika zaczyna już przypominać front pod Ypres, obydwie strony okopały się, całe szczęście, że mamy Konwencję o broni chemicznej, bo któraś ze stron gotowa by użyć gazów bojowych. Premier zawiesił marchewkę i przed wyborami zwinąć ją byłoby głupio. Minister edukacji uwikłała się tak bardzo w demagogię, że rozwiązać ten węzeł gordyjski mogłaby tylko dymisja, czego środowisko książki zapewne serdecznie jej życzy. Ton rozmów praktycznie wyklucza zawieszenie broni, mimo tego, że kompromisu, a nie wymachiwania szabelką, potrzebuje polska szkoła.

19 lutego 2014 o godz. 13:44

Dziękuję, zapłacę

Darmowy podręcznik
school wiki

21 stycznia rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o systemie oświaty, zapowiadając jednocześnie rozpoczęcie prac nad programem nazywanym „Darmowym podręcznikiem dla pierwszaka”. Warto przyjrzeć się, ile to „darmowe” będzie kosztowało? Nie rząd, ale rynek wydawniczo-księgarski, obawiam się bowiem, że taką analizą nikt z polityków nie zaprzątał sobie głowy. Przy okazji warto też spytać o innego rodzaju koszt tej wątpliwej „reformy”? Co jeden „darmowy” podręcznik dla pierwszaka (a potem drugo-, trzecioklasisty, a może i z czasem dla studenta, dlaczego nie?) będzie oznaczał dla edukacji?

2 lutego 2014 o godz. 14:14

Signum Temporis

Na blogu Signum Temporis ukazała się obszerna recenzja „Rynku książki w Polsce 2013”.

15 stycznia 2014 o godz. 17:45

Tadeusz Lewandowski recenzuje „Rynek książki w Polsce 2013”

Na łamach styczniowego numeru „Magazynu Literackiego KSIĄŻKI” Tadeusz Lewandowski recenzuje „Rynek książki w Polsce 2013”.

13 stycznia 2014 o godz. 17:44

„Rynek książki w Polsce 2013” – recenzja

Agnieszka Chamera na łamach dwutygodnika „Biblioteka Analiz” obszernie recenzuje „Rynek książki w Polsce 2013”

28 grudnia 2013 o godz. 17:41

Rynek książki ustabilizował się na niskim poziomie

Dziś „Gazeta” publikuje za Polską Agencja Prasową analizę rynku książki i prognozy na następny rok. W 2013 roku obroty na polskim rynku książki spadły o około pół procenta – szacuje Łukasz Gołębiewski z Biblioteki Analiz. Jego zdaniem oznacza to ustabilizowanie się rynku, choć na bardzo niskim poziomie w stosunku do stanu sprzed wprowadzenia podatku VAT na książki– Dwa poprzednie lata – 2011 i 2012 – były dla polskiego rynku książki fatalne. W 2011 obroty spadły o 8 proc., w 2012 – o 2 proc. Na tym tle rok 2013, z minimalnym spadkiem rzędu około pół procenta, jest z jednej strony jeszcze gorszy – bo utrzymuje się spadek, z drugiej strony można mówić o pewnej stabilizacji. Jest to jednak stabilizacja na poziomie dużo niższym niż ten sprzed wprowadzenia podatku VAT na książki w roku 2011. Żadne istotne problemy nie zostały w 2013 roku rozwiązane, ale też nie doszło do jakieś kolejnej fazy kryzysu. Spodziewam się, że następne lata będą dość podobne do mijającego roku – powiedział PAP Łukasz Gołębiewski.(…)– Myślę, że do 2020 roku nawet w konserwatywnej Europie co najmniej połowa sprzedawanych książek to będą e-booki, a nie książki papierowe. Tradycyjnie wydana książka stanie się dobrem luksusowym, siłą rzeczy znacznie droższym niż obecnie. Będzie pełnić rolę prezentu, ale też obiektu kolekcjonerskiego. Będziemy zbierać stare książki, tak jak niektórzy zbierają dziś płyty winylowe. Ludzi, którzy mają księgozbiory, albo spodziewają się je odziedziczyć, przestrzegałbym przed pozbywaniem się ich na makulaturę, czy wyprzedawaniem za grosze. Widać już w antykwariatach, jak wartość książki papierowej na przykład z lat 70. rośnie – dodał Gołębiewski. Cały tekst do czytania tutaj.

19 grudnia 2013 o godz. 14:03

Milionowy gadżet

/wp-content/uploads/2013/12/pascal-kontra-okrasa

Największy nakład od lat, książka która z końcem roku trafia pod strzechy, do miliona klientów sieci Lidl, czyli zbiór 104 przepisów kulinarnych „Pascal kontra Okrasa”, to atrakcyjny edytorsko gadżet, ładnie wydrukowany, w twardej oprawie, elegancko złożony, z dobrymi zdjęciami. Gadżet, ale czy książka? Ktoś, kto zadecydował w Lidlu o tej publikacji z książkami raczej ma niewiele wspólnego. Ta publikacja nie zawiera prócz samej treści i nazwisk autorów przepisów żadnych informacji, nic na temat wydawcy, nie ma numeru ISBN, nie ma redaktora, autora fotografii, twórcy koncepcji graficznej etc. Oczywiście, nie musi nic mieć, to nie przestępstwo, ale jednak świadczy o zupełnym braku kultury edytorskiej. W milionowym nakładzie trafia do czytelników książka, która z tradycją edytorską nie ma nic wspólnego. Będzie na milionach półek, ale raczej nie trafi do Biblioteki Narodowej. Być może jej wydawca nawet nie wie, że taka instytucja istnieje. Książkę można dostać wydając w Lidlu sześć razy po 50 zł. Inwestycja w promocję sieci jest ogromna, koszt wydania to zapewne ok. 10 mln zł, a przecież oprócz książki Lidl w znacznie większych nakładach co tydzień drukuje przepisy obydwu kucharzy w formie broszur reklamowych i pewnie za rok opublikuje drugi tom. Na Allegro książkę można kupić za 30 zł, choć w pierwszym tygodniu promocji jej cena dochodziła nawet do 70 zł. Prawdziwym wydawcom książek kucharskich, takim które mają swoich redaktorów, korektorów i numery ISBN, Lidl zapewne nieco popsuł świąteczny nastrój. Nadpodaż przepisów kulinarnych sięgnęła granic zdrowego rozsądku. Pewnie po nowym roku na Allegro „Pascal kontra Okrasa” będzie do dostania za kilkanaście złotych. Dla jednych to będzie tylko gadżet, dla innych doskonały prezent i być może pierwsza książka na domowej (kuchennej) półce.

16 grudnia 2013 o godz. 18:53

„Rzeczpospolita” o „Rynku książki 2013”

W „Rzeczpospolitej” ukazała się krótka recenzja najnowszego wydania „Rynku książki w Polsce 2013”.

16 grudnia 2013 o godz. 18:48

Wszystko o książkach

/wp-content/uploads/2013/12/rz-rkp13

W dzisiejszej „Rzeczpospolitej” ukazała się krótka recenzja najnowszego wydania „Rynku książki w Polsce”. W tekście czytamy:To już szesnasta edycja jednej z najważniejszych publikacji Biblioteki Analiz, „Rynek książki w Polsce 2013”. Jest to najbardziej obszerna i szczegółowa pozycja podsumowującą branżę wydawniczo-księgarską w roku 2012 i w pierwszej połowie 2013. W pięciu tomach: „Wydawnictwa”, „Dystrybucja”, „Poligrafia”, „Papier”, „Who is who” omówione zostały najważniejsze zagadnienia dotyczące funkcjonowania polskiej branży wydawniczo-księgarskiej. – Staramy się na bieżąco analizować rynek książki we wszystkich jego aspektach od produkcji papieru po dystrybucję gotowej książki – mówi Łukasz Gołębiewski, pomysłodawca tego wydawnictwa.

14 grudnia 2013 o godz. 13:06

O przyszłości książki w TOK FM

/wp-content/uploads/2013/12/tok-fm-logo

W niedzielę 15 grudnia, o godz. 19.00 Łukasz Gołębiewski będzie gościem Pawła Goźlińskiego w audycji „Książki – Magazyn do słuchania” w Radio TOK FM. Okazją do rozmowy jest publikacja głośnej pracy „Przyszłość książki”, która ukazała się właśnie nakładem Biblioteki Analiz. 

13 grudnia 2013 o godz. 11:38

Książki sprzedają się mimo kryzysu

Magdalena Lemańska, w oparciu o dane Biblioteki Analiz, omawia w dzisiejszej „Rezczpospolitej” sytuację na rynku książki. W tekście czytamy m.in.:Wpływy ze sprzedaży książek spadną w 2013 roku już tylko symbolicznie – szacuje Biblioteka Analiz. Branży pomogły m.in. mocne premiery.W 2013 roku wpływy wydawców ze sprzedaży książek sięgnęły 2,65 mld zł i były już tylko o niecały procent niższe niż rok wcześniej – oszacowała wstępnie badająca polski rynek książki Biblioteka Analiz. – Nie jest lepiej, raczej podobnie jak w poprzednim roku, choć żadne z problemów branży nie zostały w tym roku rozwiązane – mówi Łukasz Gołębiewski, prezes Biblioteki Analiz. (…) Kłopoty, z którymi branża walczyła przez cały ten rok i z którymi zapewne będzie musiała się borykać także w przyszłym, to opóźnienia w rozliczeniach z największymi sieciami księgarń, wysoki 23-proc. VAT obejmujący e-booki (przy 5-proc. stawce obowiązującej książki papierowe), piratowanie e-booków w Internecie oraz kurczenie się sieci księgarni. – Nadal mamy też do czynienia z nadprodukcją książek i ogromną ich sprzedażą w punktach taniej książki – mówi Gołębiewski.Całość artykułu w dzisiejszej „Rzeczpospolitej”. 

11 grudnia 2013 o godz. 21:17

E-book plus książka papierowa w cenie e-booka

/wp-content/uploads/2013/12/560x500

Po raz pierwszy w historii e-booków w Polsce do zamawianego pliku dołączany jest gratis egzemplarz drukowany. Do tej pory zdarzały się odwrotne promocje – bezpłatny e-book dołączany (jako kod) do wydania papierowego – tzw. bundle. Wraz z firmę Legimi przygotowaliśmy promocje na powieść historyczną Łukasza Gołębiewskiego „Krzyk kwezala”, opowiadającą o czasach konkwisty i upadku podbitego przez Hiszpanów miasta Tenochtitlan, stolicy imperium Azteków. Do e-booka, oferowanego w cenie 14,50 zł, klient dostanie bezpłatnie pocztą do domu papierowe wydanie w twardej oprawie o wartości 29 zł. Plik z watermarkiem dostępny jest w formatach: PDF, Mobi i ePub, do czytania na komputerze, e-czytniku, tablecie czy smartfonie. Promocja dotyczy też Klubu Mola Książkowego Legimi, wówczas jednak cena jest jeszcze niższa – e-book plus papierowe wydanie zaledwie za 7,25 zł. Książka dostępna jest - tu.