Materiały wg tagu "punk"

8 października 2014 o godz. 17:57

Dużo emocji – nowy materiał Eye For An Eye

no_pasaran_records-eye_for_an_eye-glos_CD_for

Po dwóch bardzo lirycznych płytach, Eye For An Eye znów walczące. Zaangażowane, rewolucyjne teksty, które przywodzą skojarzenia z Bruno Jasieńskim („Zakazimy sobą cały świat”, piosenka „Głos”), czy Broniewskiego z lat wojny („Już po nią szli, już wzbił się kurz, już krzyk, już dudnił bruk”, piosenka „Ofiara”). Trudno tu jakąś piosenkę wyróżnić, bo wszystkie są świetne i bardzo do siebie pasują. Płyta jest jednolita koncepcyjnie, muzycznie i tekstowo. Poza buntem w tekstach jest troska – o planetę, ale też o nasz, jednostek ludzkich, rozwój. Jest też – obecne także we wcześniejszych utworach EFAE – uczucie bezsilności; dzikie, szamocące się zwierzę złapane w potrzask pozostaje do końca dzikie, ale opada z sił. Świadomość zmęczenia jest tu wyraźna. Dużo w tych utworach energii, ale mało entuzjazmu. Mi najbardziej podoba się piosenka „Recepta”, bo jest najbardziej emocjonalna, najmocniej przemawia do serca. Ale na pewno na stałe do repertuaru koncertowego powinny też wejść „Głos” i „PTSD”. Inne nie są tak przebojowe, co nie znaczy, że jedynie wypełniają przestrzeń. To świetna, emocjonalna muzyka, która mocno zapada w człowieka. Wydaje mi się, że choć to zaledwie sześć utworów, jest to pełnowartościowy, dobrze przemyślany materiał i jedna z najlepszych płyt w dorobku Eye For An Eye.

4 października 2014 o godz. 12:48

TZN Xenna w Starym Kinie

xenna stare kino

Dziś w Starym Kinie (ul. Nowowiejskiego 8, Poznań) zagrają: Tzn Xenna, Cela Nr 3 i Painkiller. Impreza jest częścią obchodów 15-lecia Starego Kina. Bilety: 25/35 zł.

1 października 2014 o godz. 14:48

Nowości: Atencja i Eye For An Eye

SONY DSC

W ofercie Jirafa Roja pojawiły się dwie nowe punkowe płyty, znakomite HC w wykonaniu Eye For An Eye, czyli jedna z najbardziej wyczekiwanych płyt roku oraz melodyjny punk w wykonaniu Atencji.

6 września 2014 o godz. 21:33

Punk w Przychodni

przychodnia 27-9-14

27 września o godz. 19.00 na skłocie Przychodnia w Warszawie zagrają: Mister X (street punk, Białoruś), Good Old Days (hardcore, Toruń), Drip Of Lies (hardcore, Warszawa) i Street Chaos (hardcore, Warszawa).

31 sierpnia 2014 o godz. 11:50

Dwadzieścia lat nieposłuszeństwa

20 lat rozbrat

W dniach 19-20 września odbędą się 20. urodziny poznańskiego skłotu Rozbrat pod hasłem „XX lat nieposłuszeństwa!”. Podczas tego jubileuszu zagra m.in. legenda anarchio-punka, Conflict. Dwudniowa impreza startuje w piątek o 16.

3 sierpnia 2014 o godz. 11:30

Fest Pod Parou 2014 – dzień trzeci

SONY DSC

Najlepszy dzień festiwalu. W słońcu, w upale 40 stopni, zaczęło trzeci dzień Fialky, najbardziej wesoła załoga z Pragi. Zaczęli nietypowo, nie było „Kapitan 77” na otwarcie, ale skończyli klasycznie, „Goodbye Ramones”. Ostatnio grają coraz więcej nowych utworów, po epce można spodziewać się ich trzeciej płyty. Weterani czeskiej sceny, Wergluv Pjos, nie zrobili zbyt dobrego wrażenia. Przyjemnie się tego słucha, ale takich kapel grających ludycznego punka są w Czechach dziesiątki. Grające na niebieskiej scenie Hazydecay to też nie jest zespół wart zapamiętania. Ja jednak w upale czekałem na Houbę, mój ulubiony czeski zespół (Fialky to numer dwa). Są wspaniali, radośni, zawsze tak ujarani, że z trudem wykonują swoje nie łatwe do zaśpiewania utwory. Mam wrażenie, że nie tylko od lat grają to samo, ale też zaczynają zapominać te stare piosenki, ale mimo wszystko są wspaniali, jest w ich muzyce taka melodyjna energia, która sprawia, że człowiek patrzy, słucha, uśmiechnięty od ucha do ucha. Nie zobaczyłem wczoraj Anti Pasti, ale występy Fialky i Houby całkowicie zrekompensowały mi stratę, mimo lejącego się z nieba żaru, który zamienia błocko w twardą glinę, pląsałem radośnie do siódmych potów i którychś tam boleści nóg i kręgosłupa bo starość to bynajmniej nie radość.

2 sierpnia 2014 o godz. 17:19

Fest Pod Parou 2014 – dzień drugi

SONY DSC

Drugiego dnia Pod Parou jeszcze większe błocko, ale przynajmniej już nie pada. Ciągniki wygrzebują samochody, ludzie chodzą na boso, bo buty zostały wciągnięte przez trzęsawisko. Najważniejszym dla mnie zespołem drugiego dnia miało być Anti Pasti, którego ostatecznie nie zobaczyłem, ale po kolei.

1 sierpnia 2014 o godz. 12:32

Fest Pod Parou 2014 – dzień pierwszy

SONY DSC

Tegoroczny Fest Pod Parou w Moravska Trebova ma bodaj najlepszy program w historii tego znakomitego festiwalu. Grają m.in.: Conflict, Cock Sparrer, Anti Pasti, Toy Dolls, Agnostic Front, Vice Squad czy Buzzcocks, ale wszystko to dziś i jutro. Wczoraj był dzień zdominowany przez ska i rockabilly, na koniec trochę cięższych dźwięków gwiazdami wieczoru były Skindred i Biohazard, dla mnie najważniejszy był występ The Meteors.

18 lipca 2014 o godz. 17:38

Pierwsza płyta Firenze

Hipokryzja-nic-nie-zmieni_Firenze

Firenze na płycie jest dużo łagodniejsze i bardziej melodyjne niż na scenie. Wyraźnie widoczna jest spuścizna LD 50, nie tylko w stylu śpiewania Piotra Myrchy „PeeMa”, ale też w aranżacjach: „Nerwowe rozmowy”, „Film o miłości”, „Wyprawa do dna”, „Tatuaże”, „Wolniej”, trochę też „Po bandzie”, z powodzeniem mogłyby się znaleźć na płytach LD 50. Także teksty wpisują się w tą samą stylistykę, brakuje tylko instrumentu smyczkowego i damskiego drugiego wokalu, który zresztą by bardzo pasował do Firenze. To punk czerpiący z tradycji Buzzcocks czy Television. Teksty są atutem, świetnie pasują do image zespołu – śpiewają o problemach pracujących ludzi, którzy są już po czterdziestce, trochę są na opak, ale nie bardzo zbuntowani. To już nie są „czasy pod ruchomymi schodami”. Tytuł płyty „Hipokryzja nic nie zmieni” i okładka z muzykami w McDonald’sie też pasują do tych tekstów – zero hipokryzji, to dewiza Firenze. I jeszcze Do It With Friends, czyli pomagajmy sobie wzajemnie, bezinteresownie, dla samej przyjemności robienia czegoś razem. Kupuję to. Łącznie siedemnaście utrzymanych w tym samym klimacie piosenek, może poza ostatnią, która przypomina mi stylistykę Bielizny. Inteligentny i pogodny, melodyjny punk. Sprawdza się na koncertach, sprawdzi się z CD na imprezach.

16 lipca 2014 o godz. 20:37

Massmilicja: „Collective punk”

massmilicja

Płyta „Collective punk” to potężna dawka ideologii, historii i buntu. Mieszanka wybuchowa. Wreszcie mamy zespół na anarchopunkowej scenie na miarę Guerniki y Luno. Do nagrania płyty Lukas zaprosił masę gości, dzięki czemu ta muzyka brzmi dużo bardziej wyraziście niż na koncertach, całość jest dojrzała koncepcyjnie, stylistycznie i tekstowo. Świetne kobiece partie wokalne, a gościnnie śpiewa nie tylko Iza z Life Scars, która już wcześniej nagrywała z Massmilicją, ale też Nika czy Gosia z The Fight. Warto zwrócić uwagę na zupełnie nowe aranżacje takich piosenek jak „Pociski zamiast słów”, „Robotniczy” czy „Komitety” i są wcale nie gorsze od wersji pierwotnych, przeciwnie, brzmią równie autentycznie, a są pełniejsze. Do tego zespołu nie pasuje słowo „profesjonalizm”, ale ta płyta jest w pełni profesjonalna, przemyślana, świetnie nagrana, nie ma utworów puszczonych, słabych. Od czasu pierwszego materiału „Life Scars” jest to pierwszy materiał z tego gatunku punka, który mnie naprawdę porusza. I to mimo tego, że nie ze wszystkimi tekstami się zgadzam, to nie ma znaczenia, ważne że poruszają. Dokładnie tak samo miałem z drugą płytą El Bandy, wiele tekstów jest tam zbyt ekstremalnych, przerysowanych, ale całość przemawia nawet do nieprzekonanych. Nowa płyta Massmilicji jest jednym z najlepszych materiałów w dziejach polskiego anarchopunka. Broszura dołączona do płyty w formie zina zawiera teksty po polsku i angielsku, informacje o likwidacji skłotu Elba i o ruchu skłoterskim, o działalności Anarchistycznego Czarnego Krzyża i Stowarzyszenia Otwarte Klatki, działającego na rzecz praw zwierząt.

15 lipca 2014 o godz. 23:55

Jarocin 2014

jarocin 2014

W dniach 18-20 lipca w Jarocinie odbędzie się kolejna edycja festiwalu. Występują m.in.: Anathema, Analogs, Cela nr 3, Dezerter, Grabaż 30 (specjalny jubileuszowy koncert z udziałem Strachów Na Lachy i Pidżamy Porno oraz gośćmi: Muńkiem, Katarzyną Nosowską i Damianem Lange z Transsexdisco), Kult, Projekt Punk (przygotowany przez muzyków Farben Lehre z gośćmi takimi jak Budzy z Armii, Harcerz z The Analogs, Młody ze Zmazy czy Gutek z Indios Bravos), Real McKenzies czy Nowe Sytuacje (debiut Republiki w całości z gościnnym udziałem Tymona, Budynia oraz Piotra Roguckiego). Szczegółowy program, w tym godzinowy harmonogram koncertów, do sprawdzenia na www.jarocinfestiwal.pl.

14 lipca 2014 o godz. 10:49

Mighty Sounds 2014 – dzień trzeci

SONY DSC

Dla mnie najmniej ciekawy dzień festiwalu i byłem krótko, widziałem tylko trzy koncerty. Nie z lenistwa, nic więcej mnie nie interesowało, poza tym o 21. zaczynał się mecz Niemcy-Argentyna. Grało dużo ska, horror punków i psychobilly, nudzi mnie taka muzyka. Obejrzałem The Generators, przyzwoity street punk, ale nie lepszy od Analogs. Melodyjnie i momentami ckliwie, jak dla mnie najlepszym co zagrali był kower „Running Riot” Cock Sparrera, dobry bo nic nie kombinowali. Wydarzeniem jak dla mnie był występ na małej namiotowej scenie zespołu Hanba z Czech – taki hardcore, że Poison Idea niech się schowa. Takie pogo, jakiego się nie ogląda. Wokaliście prawdopodobnie brakowało piątej klepki, ale najwyraźniej do niczego nie była mu potrzebna. Namiot rozsadzało. Nie tylko dlatego, że wbiło do niego z tysiąc osób, ale chyba nie uszyli go na takie pogowanie. Czeskie zespoły to jednak jest ekstrema, w każdym gatunku. Mam nadzieję jeszcze Hanbę zobaczyć.

13 lipca 2014 o godz. 12:21

Mighty Sounds 2014 – dzień drugi

SONY DSC

Najlepszy dzień tegorocznego festiwalu w Taborze zaczął się od występu moich praskich ulubieńców, czeskiego Ramones, czyli The Fialky. Były wszystkie moje ulubione piosenki, a występ jak zwykle zaczął hit „Kapitan 77”. Na scenie Ice&Fire, czyli pod namiotem grupa czeskich wesołków Smola a Hrušky, wykonała po swojemu „Maturę” Farben Lehre, nagrałem. Po Fialky w namiocie zagrali klasyczne oi chłopcy z Czech Saints & Sinners.

12 lipca 2014 o godz. 12:16

Mighty Sounds 2014 – dzień pierwszy

SONY DSC

Pierwszego dnia na festiwalu w Taborze było mało punk rocka. Właściwie tylko dziewięć punkowych kapel, przy czym na Barb Wire Dolls nie dotrwałem, spadł deszcz i zrobiło się cholernie zimno, Dropkick Murphys też nie oglądałem bo ich nie lubię. Zwróciło uwagę Redska, włoskie chuligańskie ska, całkiem przyjemnie się słucha jednej czy dwóch piosenek, potem się nudzi bo wszystko na jedno kopyto. The Real McKenzies zawsze trzyma klasę, choć widziałem ich znacznie lepsze koncerty. Nie jestem miłośnikiem łączenia punka z folkiem, choćby celtyckim, ale Real McKenzies to jest wielki zespół, zdecydowanie festiwalowy, mają rewelacyjny kontakt z publicznością. Obejrzałem tylk kawałek Peacocks bo spieszyłem na małą scenę gdzie grało 7 Seconds, trzy obejrzane piosenki mi jednak wystarczyły, nie lubię punk-a-billy, ale Peacocks to profesjonaliści. Daleko im do Meteors, ale jednak to czołowy przedtawiciel gatunku. 7 Seconds było dla mnie najważniejszym zespołem pierwszego dnia festiwalu. Nigdy nie widziałem ich na scenie. Wymiatali przez pięćdziesiąt minut niemal bez przerw. A jednak rozczarowałem się, może oczekiwałem zbyt wiele. Przede wszystkim ich płyty są bardziej melodyjne. Tu występ zdominowały wokal i perkusja. Może to kwestia nagłośnienia w namiocie, gdzie grali, rok temu Poison Idea na tej scenie też wypadła nieprzekonująco. Poza tym, nie oszukujmy się, 7 Seconds to jednak jest druga liga, to nie Minor Treat, nie Poison Idea. Warto było ich obejrzeć, ale nie powalili. W rezultacie starzy dobrzy McKenzies byli najlepsi pierwszego dnia.

6 lipca 2014 o godz. 19:46

Rock na Bagnie 2014 – dzień drugi

SONY DSC

Drugi dzień tegorocznego festiwalu znacznie słabszy niż poprzedni, szkoda że nie wymieszano bardziej zespołów i gatunków, pierwszego dnia nadmiar atrakcji, drugiego – niedosyt. Do popołudnia zwiedzałem okolicę, odkryłem między innymi piękną starą gorzelnię w Słuczy, napiszę o niej niebawem, na Bagno wróciłem kiedy zaczynało swój występ The Corpse. To polski odpowiednik Doom czy nawet Napalm Death, bardzo ostre gitarowe granie z wariacjami w stronę trash, mi to się umiarkowanie podoba, ale przynajmniej doceniam umiejętności. Dwa kolejne zespoły jak dla mnie były zupełnie na inną imprezę, nie z tej bajki – Terrordome i Vervax, nie znam się na tych klimatach, w zespole Vervax zastanowiło mnie wykorzystanie dwóch perkusji równocześnie, spodziewałem się, że scenę zdominują bębny, werble i talerze, ale tak jak w przypadku wcześniejszych kapel ton nadawały gitary. Metalowy set, zupełnie niepotrzebny i nie pasujący, nie dla tej publiczności. Pustki pod sceną dobrze oddają zainteresowanie bagiennego luda takim rodzajem muzyki.

5 lipca 2014 o godz. 13:36

Rock na Bagnie 2014 – dzień pierwszy

SONY DSC

Znakomita organizacja, świetne nagłośnienie i oświetlenie, mocny zestaw zespołów i atmosfera zabawy w gronie przyjaciół, oto jak jest festiwal w Goniądzu Rock na Bagnie. Według mnie to najlepiej zorganizowany niskobudżetowy festiwal w Polsce. A wczoraj do tańca pogo zagrzewały m.in.: Dezerter, Karcer, Cela nr 3, reaktywowany Processs czy nieśmiertelna Profanacja, a nad sceną unosiła się aura z piosenki Ulicznego Opryszka – „Na zawsze punk!”.

1 lipca 2014 o godz. 12:13

Fest Pod Parou 2014

FPP_logo_barva-cerne_pozadi

W dniach 31 lipca-2 sierpnia w Moravská Třebová odbędzie się kolejna edycja punk rockowego festiwalu Fest Pod Parou. Tegoroczne gwiazdy to: Cock Sparrer, Agnostic Front, Anti Pasti, Buzzcocks, Mad Sin, Biohazard, Meteors, Poison Idea, Toy Dolls, Total Chaos, Vicesquad. Wystąpią też m.in.: ADHD Syndrom z Polski oraz moje ulubione kapele z Czech – Houba, Fialky i Zemezluc. A także wiele innych kapel, aż trudno uwierzyć, że w krótkim czasie w jednym miejscu spotka się tylu weteranów sceny punk.

1 lipca 2014 o godz. 11:59

Dziesiąta edycja Mighty Sounds

Basic CMYK

W dniach 11-13 lipca w Taborze odbędzie się dziesiąta, jubileuszowa, edycja Mighty Sounds. Dużo punk rocka, ska, reggae, sześć scen i wiele godzin muzyki oraz świetna atmosfera. Grają w tym roku m.in. takie rarytasy: G.B.H., Anti Nowhere League czy 7 Seconds. Poza tym np.: The Real McKenzies, Barb Wire Dolls, Detectors, Restarts, Madball, Necromantix i oczywiście moje ulubione Fialky.  

1 lipca 2014 o godz. 11:49

Już w piątek Rock na Bagnie

Ulotka OK 1

Przez dwa festiwalowe dni, 4-5 lipca, na plaży miejskiej w Goniądzu wystąpią m.in.: Profanacja, Cela nr 3, Dezerter, Karcer, Inkwizycja, Budzy i Trupia Czaszka, Processs czy Kolaboranci.  

25 czerwca 2014 o godz. 13:20

TZN Xenna w Barometrze

3 lipca TZN Xenna zagra samodzielny koncert w warszawskim klubie Barometr (ul. Smolna 40). Bilety w cenie 20 zł do nabycia przed koncertem.