Materiały wg tagu "futbol"

3 lipca 2016 o godz. 09:39

Francja-Islandia – mój typ

euro logo

Gospodarze, faworyci do tytułu, kontra beniaminek, zespół amatorów, który trenuje na pastwiskach bo wśród surowych skał Islandii brakuje miejsc na boiska. Islandia mnie oczarowała na tym Euro. Stawiałem na ich wygraną z Anglią. Stawiam, że tak samo będzie z Francją – 2:1 dla Islandii. To wiara nie racjonalna, ale piłka jest nieobliczalna. Kto w 1992 roku by postawił na to, że mistrzem Europy zostanie Dania, która weszła do konkursu tylko dzięki wojnie w Jugosławii? A kto w 2004 roku widział w roli triumfatora Euro Grecję, która gra antyfutbol? Może zatem to jest rok kolejnej sensacji? Oni niczego nie muszą udowadniać, już są bohaterami. Francja jako gospodarz będzie grała pod dużo większą presją. Mają świetnych piłkarzy, ale tez popełniają wiele błędów. Islandia nie jest bez szans!

3 lipca 2016 o godz. 00:43

Błazeński taniec

ger-ita

Tak jak obstawiałem, mecz Niemców z Włochami zakończył się remisem a o wyniku (na korzyść Niemców) zadecydowały rzuty karne. Jednak nie był to ładny mecz i do historii futbolu nie przejdzie – chyba, że ze względu na dramatyzm aż dziewięciu (!) serii rzutów karnych. Obydwie drużyny grały ostrożnie, bojąc się odsłonić. Brakowało strzałów w świtało bramki, sporo było błędów, straconych piłek, przejęć i strat w środku pola, niestety tez sporo było błędów sędziego. Po dramatycznym finale i wojnie nerwów Niemcy są w półfinale.

2 lipca 2016 o godz. 08:30

Niemcy-Włochy – mój typ

euro logo

Dwie najlepsze drużyny Euro 2016. To powinien być finał. Los tak jednak zdarzył, że jedna z tych drużyn będzie wracać do domu. Odpadły już Hiszpania i Anglia. Faworyci na drodze do finału wykruszają się. Ten mecz ma szansę przejść do historii i być wspominanym jeszcze za wiele lat. Stawiam na remis 2:2, a potem zwycięstwo Niemiec w rzutach karnych.

1 lipca 2016 o godz. 23:33

Gwiazdorzy do domu

bel-wal

Belgia – rzekomo najlepsza drużyna w Europie – wraca do domu. FIFA powinna swoich analityków futbolu wysłać na kursy, a na razie szybko zresetować statystyki, bo wstyd. Belgia to zbieranina indywidualności, Walia to drużyna. Kiedy za grę w piłkę biorą się gwiazdorzy, rzadko wychodzi z tego coś dobrego. Co faceci mieli fantastyczne fryzury. Zrobiliby furorę w hipsterskich klubach. Ale trzeba nie mieć oczu, żeby serio myśleć, że to mocny zespół. To w ogóle nie zespół, w zespole gra się razem, tu miałem wrażenie, że każdy gra osobno, licząc na największe oklaski. Przegrali, wracają do domu z pięknymi fryzurami (nie wiem czy to nie peruki?).

1 lipca 2016 o godz. 09:25

Walia-Belgia – mój typ

euro logo

Belgia jest pełna gwiazd, Walia ma tylko Bale’a. Gwiazdy jednak nie wygrywają meczy, lecz drużyny. Walia ma drużynę, Belgia ma gwiazdy. Myślę, że po Euro 2016 trzeba będzie mocno zrewidować ranking FIFA, w którym Belgia jest najlepszą europejską drużyną. To w ogóle nie jest drużyna. To zbiór indywidualności, grupa egoistów, z których każdy chce błyszczeć najjaśniej. Dlatego stawiam na Walię, na wynik 2:1.

1 lipca 2016 o godz. 00:30

Horror w Marsylii

pol-por

To nie był radosny wieczór, choć tak dobrze się zaczął. Druga minuta, błąd portugalskiej obrony, Piszczek do Grosickiego, Grosicki wrzutka na pole karne, Lewandowski i gol, nie mógł nie wykorzystać tak fantastycznego podania! Było 1:0. Wydawąło się, że ten mecz będzie przebiegał pod nasze dyktando. W 17. minucie znów Lewandowski strzelił w światło bramki, ale wprost w ręce bramkarza. O początku przeważaliśmy, cały czas atakowaliśmy, a Portugalia popełnia błędy w obronie. Pierwszy strzał na polską bramkę Portugalczycy oddali dopiero w 28. minucie. Niestety, w 33. minucie Renato Sanches wyrównał, strzelił w podobny sposób jak na początku meczu Lewandowski. I to był początek nieszczęścia.

30 czerwca 2016 o godz. 09:20

Polska-Portugalia – mój typ

euro logo

Czy udzieliło mi się mundialowi szaleństwo? Tak! Stawiam na 1:0 dla Polski. Portugalia i tak zaszła dalej niż powinna. Nie pokazała dotąd wiele dobrego. Wygrała z Chorwacją dzięki jednej akcji i ogromnemu szczęściu. Ale limit szczęścia kiedyś się wyczerpuje i przychodzi do konfrontacji umiejętności. Jesteśmy od Portugalii lepsi w każdej formacji. Lewandowski jest lepszym piłkarzem niż Ronaldo. Wygramy ten mecz. Wygramy potem w półfinale. Zagramy finał z Niemcami. Oszalałem? Tak!

27 czerwca 2016 o godz. 23:15

Szesnasty dzień Euro – Brexit

eng-isl

Niebywałą niespodziankę sprawiła Islandia, pokonała Anglię, jest w 1/4 finałów. Zespół amatorów, którzy w swoim kraju nie maja nawet pełnowymiarowych boisk, eliminuje tych, którzy pretendują do roli nauczycieli futbolu. Prawdziwy Brexit. Odpadła Anglia, Irlandia Północna, honoru Brytanii bronić już będzie tylko Walia. W drugim meczu jedyna niespodzianka była słaba postawa Hiszpanii, Włosi zrobili swoje, czeka ich w 1/4 finałów trudna potyczka z Niemcami. To mógłby być finał, bo spotkają się dwie najlepsze drużyny. Jedna z nich wróci do domu bez medalu.

27 czerwca 2016 o godz. 08:58

Szesnasty dzień Euro – moje typy

d1-2048x1536

Dziś tylko dwa mecze. O godz. 18:00 crème de la crème, Włochy-Hiszpania. Może być piękne widowisko, albo przeciwnie – gra defensywna, piłkarskie szachy. Znając obydwie drużyny, stawiam na to drugie. Hiszpania będzie szukać błędu we włoskiej defensywie, dziesiątki krótkich podań, z których nic nie wyniknie. Włoska obrona uwielbia takie drużyny jak Hiszpania, łatwo rozbiją rytm tiki-taki. Tylko, że Włosi zagrają podobnie, będą szanować piłkę, atak pozycyjny, gra w środku pola nie będzie samotnych rajdów, a tym bardziej ryzyka pociągnięcia do przodu obrońców. Stawiam więc na nudny mecz i wynik 0:0. Rzuty karne dla Włochów.

26 czerwca 2016 o godz. 23:42

Piętnasty dzień Euro – wygrywali faworyci

germ

Francja, Niemcy, Belgia, drużyny typowane do gry w finale Euro 2016, w efektowny sposób poradziły sobie ze słabszymi rywalami. Niemcy i Belgia rozstrzelały swoich rywali, w zespole Francji swój wielki dzień miał Antoine Griezmann, który ma szanse na tytuł króla strzelców tych mistrzostw. Najsłabiej w tych starciach zaprezentowała się Słowacja, która została całkowicie zdominowana przez Niemców. Irlandia i Węgry mogą wracać do domu z poczuciem dumy, zrobili to, na co było ich stać i walczyli dzielnie do końca.

26 czerwca 2016 o godz. 09:03

Piętnasty dzień Euro – moje typy

d1-2048x1536

Dziś kolejne trzy ciekawe mecze 1/8 finałów. Już o godz. 15:00 gospodarze podejmą Irlandię, która znalazła się w gronie szesnastu najlepszych drużyn tylko dzięki łaskawości Włochów, bo trudno inaczej nazwać ich porażkę 0:1 w ostatnim meczu grupy eliminacyjnej. Francja nie powinna mieć problemu z wygraniem tego spotkania, choć mecze wczorajsze pokazują, że nie łatwo o strzelenie bramki w tej fazie rozgrywek. Stawiam na 2:0 dla Francji.

25 czerwca 2016 o godz. 23:37

Czternasty dzień Euro – Bóg jest z nami

pol-sui

Mecz ze Szwajcarią rozpoczęliśmy w optymalnym składzie i narzucając warunki. Już w pierwszej minucie powinno być 1:0 dla nas, po błędzie szwajcarskich obrońców Milik nie wsadził piłki do pustej bramki. No jak się marnuje takie okazje! Mecz odbywał się głównie w środku pola, trudno było mówić o przewadze którejkolwiek z drużyn. W 35. minucie w świetnej sytuacji strzeleckiej znalazł się Schaer, strzelał głową z bliska, ale Fabiański obronił. W 39. minucie znakomicie dośrodkował Grosicki, szczęśliwie Milik, który psuje wszystkie okazje piłkę przepuścił, a mistrz Błaszczykowski takich podarunków nie marnuje. Oszukał Sommera, przepuszczając mu piłkę pomiędzy nogami, mocnym mierzonym strzałem na krótki słupek. Do przerwy 1:0. Drugą połowę Szwajcaria zaczęła agresywnie. W 50. minucie ładnie strzelał Shaqiri, ale Fabiański był na swoim miejscu. Trzy minuty później mogło być 2:0, świetną indywidualną akcję zakończył mocnym strzałem Błaszczykowski, Sommer obronił. W 73. minucie Fabiański pokazał najwyższą klasę, broniąc potężny, wymierzony strzał Rodrigueza z rzutu wolnego. W 78. minucie Seferović uderzył w poprzeczkę, Szwajcaria zaczęła być coraz bardziej groźna. Niestety, w 83. minucie Shaqiri przewrotką strzelił niezwykłej urody bramkę. I mecz zaczyna się od początku. Szwajcaria coraz groźniejsza, z trójką wprowadzonych w czasie gry nowych zawodników, a my graliśmy cały mecz tą samą jedenastką. No i dogrywka, pierwsza na Euro 2016. Co za nerwy. Pierwsza połowa dogrywki to bezwładna kopanina, wyraźny brak sił po obydwu stronach, wyczekiwanie na błąd rywala lub na rzuty karne. Kilka razy można było dostać zawału po kontrach Szwajcarii, Polacy zupełnie bez sił, ratował nas Fabiański. W ostatniej minucie świetną okazję miał Piszczek, niestety, piłka gdzieś się zaplątała. Rzuty karne. Co za nerwy. W pierwszej serii Lichtsteiner i Lewandowski strzelali bez pudła. W drugiej spudłował Xhaka. Polacy wykorzystali wszystkie swoje karne. Strzelali po Lewandowskim: Milik, Glik, Błaszczykowski i Krychowiak. Jesteśmy w 1/4 finałów! Historyczny sukces, ale czy musiało być tak nerwowo? Zagraliśmy świetne 45 minut, potem było coraz gorzej, a końcówka drugiej połowy i dogrywka to był festiwal błędów i straszne nerwy do końca. Bohaterem meczu był Łukasz Fabiański, nie obronił wprawdzie żadnego rzutu karnego, ale wcześniej wybronił kilka nieprawdopodobnych sytuacji. Powinien pozostać na bramce do końca Euro jako filar i dobry duch tego zespołu.

25 czerwca 2016 o godz. 09:31

Czternasty dzień Euro – moje typy

d1-2048x1536

Jakże przyjemne są ciepłe letnie dni bez meczy! Po dwóch dniach przerwy mamy jednak potężną dawkę futbolu. Po trzy spotkania dziennie w 1/8 finałów. Jak tu pracować?

22 czerwca 2016 o godz. 09:46

Trzynasty dzień Euro – moje typy

d1-2048x1536

Ostatni dzień gier w grupach eliminacyjnych. Poznamy zestaw par w 1/8 finałów. na razie wiemy tylko, że Polska zagra ze Szwajcarią a Włochy stoczą trudny pojedynek z Hiszpanią. Niezależnie od wyniku meczu z Irlandią, Włosi są już pewni awansu z pierwszego miejsca w grupie. Awans mają też zapewniony Węgrzy, ale nie wiadomo, z którego miejsca. Każda drużyna z grup E i F ma jeszcze szansę na awans. Boje będą zacięte.

22 czerwca 2016 o godz. 00:11

Dwunasty dzień Euro – Błaszczykowski robi różnicę

ukr-pol

Historyczne wydarzenie, wielki sukces, choć osiągnięty w ciężkim boju – Polska jest w 1/8 finałów Euro 2016, kończy grupę A na drugim miejscu, be przegranego meczu, bez straty bramki i na dokładkę trafi na przewidywalnie grającą Szwajcarię, która wydaje się być w naszym zasięgu. Dobrze poukładana, grająca siłowo, ale bez finezji. Inna sprawa, że z takim przeciwnikami źle nam się gra i kluczem do wygranej będzie postawa obrońców. Póki co jednak świętujemy wywalczony awans. Ukraina, grająca już tylko o honor, nie była łatwym przeciwnikiem. Można się było jednak tego spodziewać. Przez znaczną część meczu to Ukraińcy mieli przewagę, ale to my schodzimy z kompletem punktów. W przeszłości nieraz bywało odwrotnie. Ukraina wyszła na boisko w zupełnie nowym ustawieniu, w drużynie polskiej też spore zmiany – od pierwszej minuty grali: Jodłowiec, Kapustka, Cionek i Zieliński, na ławce: Błaszczykowski, Piszczek, Mączyński i Grosicki. Dziwiło zwłaszcza pozostawienie na ławce świetnie spisującego się na Euro Błaszczykowskiego, ale okazało się, że trener wie co robi – wypuścił Błaszczykowskiego na drugą połowę w roli Jokera i, co tu kryć, Błaszczykowski zrobił różnicę. To piłkarz tego meczu. Już w pierwszych minutach dobre okazje mieli Milik i Lewandowski, ale Ukraina też bardzo groźna i agresywna – w 9. minucie po akcji Ukrainy świetnie interweniował Pazdan, chwilę później musiał bronić Fabiański. Do końca pierwszej połowy Ukraina miała przewagę, częściej i mądrzej atakowała, na szczęście bez skutku. Po przerwie nadal przeważała Ukraina, ale już nie tak wyraźnie. W 49. minucie głową strzelał Konopyanka, za łatwo rywale wchodzili w nasze pole karne. W 54. minucie Kuba Błaszczykowski pokazał swoją wielką klasę. Az trudno sobie wyobrazić, że był czas, kiedy trener Nawałka nie powoływał go do kadry. To wciąż filar i dobry duch reprezentacji. Strzelił bramkę na 1:0, zorganizował sypiącą się obronę (słaba gra Cionka), robił przewagę w środku pola. Chwilę po golu Błaszczykowskiego na 2:0 mógł podnieść wynik Kapustka, zmieniony potem przez Grosickiego. Ukraina do końca nie kapitulowała. W 82. minucie z najwyższym trudem obronił Fabiański. Równolegle rozegrany został mecz Irlandia Północna-Niemcy, wygrany przez Niemców 1:0 po bramce w 30. minucie strzelonej przez Mario Gomeza. Niemcy pierwsze w grupie, Polska – druga, Irlandia Północna – trzecia z niewielkimi szansami na awans do drugiej rundy. Mecze wieczorne – Hiszpania-Chorwacja i Czechy-Turcja. Oglądałem ten pierwszy i nie żałowałem wyboru – co za emocje! Zaczęło się w sposób wymarzony dla Hiszpanii, ósma minuta – Fabregas – Morata i gol, trzeci gol Moraty na Euro. W 15. minucie po błędzie hiszpańskiego bramkarza Rakitić uderzył w poprzeczkę, piłka odbiła się w dół i zabrakło milimetrów by był gol. W 44. minucie Fabregas znów świetnie podawał do Moraty, ale nic. Wet za wet, w 45. minucie Chorwaci wyrównali, po świetnym dośrodkowaniu z lewej strony bramkę na 1:1 strzelił Nikola Kalinić. Mecz wyrównany, Chorwacja gra bez kompleksów i dużo lepiej niż z Czechami. W 58. minucie bardzo bliski strzelenia bramki był Srna, Chorwaci zaczęli przeważać, choć wciąż wymiana ciosów – w 70. minucie blisko gola był Ramos. W 71. minucie sędzia podyktował wątpliwy rzut karny dla Hiszpanii, tym bardziej wątpliwy, że kilka minut wcześniej spokojnie mógł podyktować karny w drugą stronę. Błąd holenderskiego sędziego nie wypaczył jednak wyniku, po strzale Ramosa Danijel Subaszić obronił rzut karny. Ramos strzelał w środek bramki. W 88. minucie Ivan Periszić strzelił jednego z najładniejszych goli Euro. Chorwacja wygrała 2:1, w pełni zasłużenie i zajęła pierwsze miejsce w grupie D. Czesi przegrali ze słabą Turcją 0:2 i wracają do domu. W 10. minucie strzelił na 1:0 dla Turcji Burak Yilmaz, potem na 2:0, strzelił Ozan Tufan. Wstyd dla Czechów. Sensacyjne wyniki w tej grupie. W 1/8 finałów Hiszpania zagra z Włochami. To mógłby być finał, a tak jeden z faworytów wróci do domu już za kilka dni.

21 czerwca 2016 o godz. 09:12

Dwunasty dzień Euro – moje typy

d1-2048x1536

Dziś aż cztery mecze, po dwa po południu i po dwa późnym wieczorem. Najważniejsze dla nas jest spotkanie Polska-Ukraina o godz. 18:00. Ukraina nie ma już nic do wygrania i nic do stracenia. Będzie trudnym przeciwnikiem, sfrustrowanym, spragnionym by odejść z honorem. Co im jednak po honorze, już lepiej trochę humoru zaproponować. Żarty, żartami, ale nie pójdzie łatwo. Polska jak na razie strzeliła tyle samo bramek, co Albania i to mnie najbardziej martwi. mam nadzieję, że z Ukraina obrona zagra równie dobrze jak z Niemcami i że uda się jednak wygrać ten mecz, stawiam na 1:0.

20 czerwca 2016 o godz. 23:12

Jedenasty dzień Euro – Walia pierwsza w grupie!

rus-wal

Rozgrywki w grupie B zakończyły się całkowitą sensacją. Po wysokiej wygranej nad Rosją Walia zajmuje pierwsze miejsce, a Anglia, która zaledwie zremisowała ze Słowacją spada na druga pozycję. Rosja wraca do domu, Słowacja jeszcze ma szansę na awans z trzeciego miejsca.

20 czerwca 2016 o godz. 09:33

Jedenasty dzień Euro – moje typy

d1-2048x1536

Dziś znów tylko dwa mecze, obydwa o godzinie 21:00. Rosja zagra z Walią, a Słowacja z Anglią. Czy po porażce ze Słowacją Rosja się podniesie? Przeciwnik nie jest mocny i trudno uwierzyć, że Rosja tego meczu nie wygra. Wyjdą na boisko zmotywowani i na dokładkę wściekli. Stawiam na ostre strzelanie i wynik 4:2 dla Rosji. W drugim meczu Anglicy powinni poradzić sobie ze Słowacją. Sportowo to jednak dwa inne światy. Nie będzie to jednak dla nich łatwy mecz. Stawiam na 2:1 dla Anglii.

19 czerwca 2016 o godz. 23:10

Dziesiąty dzień Euro – waleczna Albania

albarom

Z dwóch meczy Albania-Rumunia i Francja-Szwajcaria wybrałem ten pierwszy i chyba dobrze zrobiłem, przynajmniej było dużo walki, choć umiejętności brakowało. Albania pokazała wielką wolę walki i szczęście się do niej uśmiechnęło. Ale też trzeba powiedzieć, ze Rumunia była dziś wyjątkowo słaba, cień tej drużyny, która grała z Francją i Szwajcarią. Co się z nimi stało? W ósmej minucie dobra okazję miał Stancu, ale strzał został obroniony. Potem coraz częściej do groźnych sytuacji dochodziło pod bramka rumuńską. W 23. minucie Emir Lenjani zmarnował idealną sytuacje dla Albanii, nie wsadził piłki do pustej bramki z czterech metrów. W 44. minucie po golu Sadiku Albania objęła prowadzenie, po fatalnej interwencji Tatarusanu, chyba najgorszego bramkarza Euro. Historyczny pierwszy gol Albanii na Euro. W 76. minucie wydawało się, że Rumunia wyrówna, ale po fajnej akcji i potężnym strzale piłka odbiła się od poprzeczki. Mecz żywy, ale poziom innej ligi. Chaos i masa nie wykorzystanych sytuacji. Albańczykom udało się wygrać, choć to raczej im nie wystarczy na awans z grupy.

19 czerwca 2016 o godz. 09:28

Dziesiąty dzień Euro – moje typy

d1-2048x1536

Dziś tylko dwa mecze, obydwa o godzinie 21:00. Szwajcaria zagra z Francją a Albania z Rumunią. Rozpędzeni Francuzi nie powinni mieć kłopotów z Szwajcarami, nawet jeśli wyjdą w rezerwowym składzie. Szwajcarii brak mocnego ataku, grają głównie w środku pola. A Francja gra bardzo ofensywnie, stawiam, że wygra 2:0. Drugi mecz jest ciekawszy. Albania ma jeszcze teoretycznie szansę na awans z trzeciego miejsca, Rumunia będzie jednak walczyć o drugie miejsce w grupie. Najgorszy dla obydwu drużyn byłby remis, premiujący Szwajcarię. Obawiam się, że tak właśnie będzie. Serce będę miał rozdarte, bo podobała mi się jak dotąd gra jednych i drugich, stawiam jednak na wynik 1:1, który dla jednych i drugich oznacza powrót do domu.