Materiały wg tagu "futbol"

4 września 2017 o godz. 23:34

Piąty ograł stopiątego!

wc russia

Polska zajmuje piąte miejsce w rankingu FIFA, Kazachstan miejsce 105. Czyli, wyszliśmy na Stadion Narodowy w Warszawie bić nie tyle słabszego, co słabego. Tak to jednak nie wyglądało. Wygraliśmy 3:0, ale to było wymęczone zwycięstwo. Powodów do optymizmu jest trochę, bo prowadzimy w grupie, wciąż z przewagą trzech punktów nad Danią i Czarnogórą. Ale gadanie o rehabilitacji za mecz z Danią to wierutne bzdury. Jak piaty bije stopiątego, to co to za rehabilitacja? Po prostu zadanie wykonane. powinien był go powalić w pierwszej rundzie, tymczasem namęczył się i napocił, czyli z kondycją coś nie tak.

1 września 2017 o godz. 22:47

Ośmieszeni

wc russia

Piąta drużyna świata, trata-tata-tata. Pokazaliśmy dzisiaj, co wart jest ranking FIFA. W Kopenhadze Dania nie tylko ograła nas 4:0, ale na dobrą sprawę ośmieszyła polską reprezentację. Balonik narodowej dumy pękł, może w samą porę, bo poziom samozadowolenia był już chorobliwy.

26 marca 2017 o godz. 23:04

Brzydki mecz

wc russia

Mecz Czarnogóra-Polska w Podgoricy był wyjątkowo brzydki, chaotyczny, pełen fauli. I wyrównany. Trudny, nieprzyjemny przeciwnik. Dobrze, że wygraliśmy, bo były momenty, kiedy nie kontrolowaliśmy sytuacji.

7 grudnia 2016 o godz. 23:07

Mądra gra

logo-ligi-mistrzow

Mecz Legii ze Sportingiem w Warszawie w niczym nie przypominał ostatniego spotkania w Dortmundzie. Obydwie drużyny wyszły na boisko skoncentrowane na defensywie i grze z kontry. Legia wygrała ten mecz – nie przypadkiem, lecz mądrą grą. Przez większość spotkania kontrolowała sytuację na boisku i strzeliła potrzebnego jej gola. Prawdę mówiąc, mogła tych goli strzelić więcej. Portugalczycy niewiele pokazali. Legia wiosną grać będzie w Lidze Europejskiej po bardzo dobrze rozegranym dzisiaj meczu.

22 listopada 2016 o godz. 23:05

Liga podwórkowa

sudtribune_dortmund-001

Wynik 8:4 na pewno sprawił wielką frajdę wszystkim kibicom, którzy oglądali mecz Ligii Mistrzów Borussia-Legia. Takie mecze przyjemniej się ogląda niż wymęczane 1:0 Portugalii. Ale czy profesjonalny futbol tak wygląda? Raczej to przypominało mecz ligi podwórkowej, z udziałem takich gwiazd jak Marco Reus (trzy gole). Prawie każdy strzał kończył się bramką. Bramkarze dali popis nieudacznictwa. Obrońcy zachowywali się jakby obowiązywały na ten mecz specjalne przepisy – „nie wolno przeszkadzać w strzelaniu bramek”. Piękna zasada, zwłaszcza gdy odwzajemniana, bo trzeba przyznać, że Borussia zachowała się wobec Legii gościnnie i elegancko, dali pohasać. Obrona jest nudna, bramki są urodą futbolu, na stadionie w Dortmundzie kibice mieli swoje święto, a trenerzy chyba sami nie wiedzieli, czy mają się cieszyć, czy wstydzić.

15 listopada 2016 o godz. 00:21

Brak zmienników

1280px-wks_slask-wisla_krakow_20111125_a

Mecz towarzyski Polska-Słowenia pokazał, że dla najlepszych zawodników nie mamy zmienników. Zremisowaliśmy 1:1, gra zaczęła jakoś się układać dopiero jak weszli: Błaszczykowski, Grosicki i Zieliński. Wcześniej to była bezładna kopanina, masa błędów, żal było patrzeć, zresztą na obydwa zespoły. Słowenia to był mało atrakcyjny partner – wymagający, ale pozbawiony gwiazd, grający zachowawczo, bez polotu, na remis. Pomysł na pięciu pomocników, którzy nie potrafią ze sobą współpracować był fatalnym posunięciem Nawałki, więcej z tym było kłopotu niż pożytku, w środku pola panował chaos, masa niedokładnych zagrań, straconych piłek, a z przodu nie było komu strzelać bramek. Łukasz Teodorczyk był bezradny, gdy nie dostawał celnych podań. Dopiero wejście Kuby Błaszczykowskiego uporządkowało grę, z jego też podania Teodorczyk strzelił jedynego dla Polski gola. W reprezentacji zadebiutowali Jacek Góralski z Jagiellonii i Damian Dąbrowski z Cracovii. Pozytywne opinie komentatorów są chyba na wyrost, na tle nudnego rywala nie pokazali nic, co by skłaniało do powoływania ich na ważniejsze mecze. Bartosz Kapustka, niestety, pokazał, że marnuje talent siedząc na ławce rezerwowych ligii angielskiej, jest cieniem piłkarza sprzed kilku miesięcy. Grę Wilczka trudno oceniać, wniósł więcej ruchu, ale też zmienił ustawienie na bardziej ofensywne – na pewno jego obecność na boisku pokazała, że reprezentacja musi grać dwoma napastnikami.

11 listopada 2016 o godz. 22:49

Best of the best

generic

Bez dwóch zdań – najlepszy mecz Polaków w tych eliminacjach. Mocny przeciwnik, mądra gra, świetne kontry. Chapeau bas. Złego słowa nie da się powiedzieć. 3:0, nikt się tego nie spodziewał w tak trudnym meczu.

11 października 2016 o godz. 23:33

Horror do ostatniej minuty

generic

Nie tak miał przebiegać mecz Polska-Armenia. Wydawało się, że to będzie festiwal bramek, że rzucimy przeciwnika na kolana, nic podobnego. Armenia nie tylko dzielnie się broniła, ale też potrafiła oddawać ciosy i możemy mówić o wielkim szczęściu, że ten mecz wygraliśmy.

8 października 2016 o godz. 23:08

Po co te nerwy?

generic

Mecz Polska-Dania w Warszawie wygraliśmy, ale było niepotrzebnie nerwowo. Zwycięstwo pozostawia wiele pytań na temat naszej drużyny, zwłaszcza jej kondycji. To była kolejna bardzo zła druga połowa w naszym wykonaniu. Wiele błędów w defensywie, nie trafiona zmiana po kontuzji Arkadiusza Milika, bramka samobójcza Kamila Glika. No i fenomenalny Robert Lewandowski, który zaliczył hat-trick.

4 września 2016 o godz. 20:22

Wstyd w Kazachstanie

generic

Mecz Polski z Kazachstanem otwierający Eliminacje do Mistrzostw Świata nie przynosi nam chluby. Popełniliśmy masę błędów, nie wykorzystywaliśmy okazji, remis z takim przeciwnikiem traktować należy jako przykrą, wstydliwą, porażkę.

11 lipca 2016 o godz. 00:18

Chrzanić taką piłkę

fra-por

Portugalia mistrzem Europy. To nie żart. Osiągnęli to samo, co Grecja w 2004 roku. Pokazali kibicom, że można grać nudny futbol i sięgać po najwyższe trofea. Poza meczem z Walią Portugalia nie zagrała ani jednego dobrego meczu. Pozwoliła wbić trzy gole Węgrom. Szczęśliwie wygrała z Polską w rzutach karnych. Wcześniej równie szczęśliwie z lepiej od niej grającą Chorwacja w dogrywce. Teraz wygrała z lepszą Francją, strzelając gola tuż przed końcem dogrywki. Chrzanić taką piłkę.

10 lipca 2016 o godz. 09:45

Francja-Portugalia – mój typ

500

Nie typowałem tych drużyn w finale Euro. Portugalii wróżyłem, że odpadnie w meczu z Chorwacja, potem w meczu z Polską, potem w meczu z Walią… Widać nie znam się na piłce. Wielkie bobo z numerem 7 na koszulce działa mi na nerwy. Jak oni mogli dojść tak daleko? Mam nadzieję, że jednak na tym koniec. Francja ma wspaniałych piłkarzy, super snajpera Griezmanna czy świetnie wspierającego atak Payeta, ma pewnego bramkarza i lepszą od Portugalii obronę. Owszem, Portugalia ma swojego błazeńskiego mistrza CR7, choć według mnie na Euro znacznie lepiej prezentuje się Nani. W meczu z Walią Portugalczycy wreszcie pokazali niezły futbol, ale tak naprawdę dotąd nie trafili na super mocnego przeciwnika. A Francja wyeliminowała już Niemców. Myślę, że Portugalia to będzie dla nich igraszka. Stawiam na wynik 4:0 dla Francji. Blitzkrieg Bop.

8 lipca 2016 o godz. 13:16

Francja w finale

ger-fra

Po bardzo dobrym meczu, Niemcy odpadli z turnieju, w finale z Portugalią zagra Francja. Kolejny raz Francja może sięgnąć po tytuł na własnym boisku. Dobrze się czują w roli gospodarza. Co do meczu półfinałowego, to oczywiście można dyskutować, czy Francuzom należał się rzut karny po tym jak dotknął piłki ręką Bastian Schweinsteiger. Na pewno była to ręka przypadkowa, a nie próba zmiany lotu piłki, ale przepisy są w tej sprawie jasne (choć bardzo niekonsekwentnie egzekwowane). Strzelec dwóch bramek i prawdopodobnie król strzelców całego turnieju, Antoine Griezmann jest bohaterem tego meczu. W finale Francja jest absolutnie faworytem.

7 lipca 2016 o godz. 09:22

Niemcy-Francja – mój typ

2313028_w2

Pamiętam historyczny mecz Niemcy-Francja w półfinale Mundialu 1982. Po 90. minutach było 1:1. W dogrywce Francja prowadziła już 3:1. Na boisko wszedł Heinz-Karl Rummenigge. Chwilę później strzelił gola. Potem podał do Klausa Fischera, ten uderzył przewrotką i było 3:3. Niemcy wygrały tamten półfinał w rzutach karnych, w szóstej serii. Od tamtego meczu zawsze kibicuję Niemcom. Podziwiam ich konsekwencję i grę do końca. Warto przypomnieć, że w tamtym składzie Francji z 1982 roku byli m.in. Platini, Tigana, Giresse. To były inne czasy.

6 lipca 2016 o godz. 23:08

Dwa ciosy i nokaut

wal-por

Niestety, fenomenalnie spisująca się Walia, która w efektowny sposób wyeliminowała z turnieju Belgię, przegrała ze słabo dotąd spisującą się Portugalia. To była jednak inna Walia, nie tak szybka, nie tak agresywna, widać było brak Ramseya, który pauzował za kartki. Pierwsza połowa meczu słaba, Portugalia próbowała grać w środku pola, licząc na kontry, przez to mecz był nudny. Walia miała lekka przewagę, ale właściwie nie było ani jednej groźnej sytuacji. Druga połowa zupełnie inna, obfitująca w sytuacje podbramkowe. W 50. minucie Ronaldo zadał pierwszy cios, strzelił głową po dośrodkowaniu z rzutu wolnego. Trzy minuty później drugi cios, Hennesseya pokonał Nani. I to był nokaut. Niby Walijczycy próbowali strzelić kontaktową bramkę, raz fenomenalnie z daleka uderzył Bale, ale i Portugalia miała kolejne szanse. Niestety, Walia miała słaby dzień, przegrała zasłużenie. Kto by pomyślał, że Portugalia, która z trudem wyczołgała się z grupy bez ani jednego wygranego meczu, 10 lipca zagra w finale?

6 lipca 2016 o godz. 09:49

Portugalia-Walia – mój typ

2313028_w2

Stawiam na 3:0 dla Walii, zapłakany Ronaldo ogłosi zakończenie reprezentacyjnej kariery, a genialny Bale strzeli hat tricka. To moje prognozy na dziś.

4 lipca 2016 o godz. 00:10

Ostre strzelanie

fra-isl

Mecz Francja- Islandia obfitował w bramki jak dotąd żaden na Euro 2016. Siedem goli a mogło być ich więcej. Prawie wszystkie strzały w światło bramki w tym meczu to były gole. Mecz był szybki, było dużo akcji i bardzo dużo błędów w obronie po obydwu stronach. Zaczęło się od szarży Islandii, ale to Giroud strzelił w 12. minucie otwierającego mecz gola. Osiem minut później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego głową piłkę wsadził do siarki Pogba. I jeszcze przed przerwą dwie bramki – Payet, który ostatnie dwa mecze miał słabsze, strzelił na 3:0, to jego trzeci gol w turnieju, a Griezmann na 4:0, to jego czwarty gol na Euro, aktualnie jest królem strzelców. Wydawało się, że Islandia na kolanach, ale to mężny naród. W 56. minucie na 4:1. strzelił Kolbeinn Sigthorsson. Trzy minuty później znów na liście strzelców zameldował się Giroud, było już 5:1. Ostateczny wynik w 84. minucie ustalił Bjarnason, 5:2. Islandia mimo wysokiej porażki i tak odniosła historyczny sukces. A na Francję w półfinale czekają Niemcy. Tam nie będzie tak łatwo.

3 lipca 2016 o godz. 09:39

Francja-Islandia – mój typ

euro logo

Gospodarze, faworyci do tytułu, kontra beniaminek, zespół amatorów, który trenuje na pastwiskach bo wśród surowych skał Islandii brakuje miejsc na boiska. Islandia mnie oczarowała na tym Euro. Stawiałem na ich wygraną z Anglią. Stawiam, że tak samo będzie z Francją – 2:1 dla Islandii. To wiara nie racjonalna, ale piłka jest nieobliczalna. Kto w 1992 roku by postawił na to, że mistrzem Europy zostanie Dania, która weszła do konkursu tylko dzięki wojnie w Jugosławii? A kto w 2004 roku widział w roli triumfatora Euro Grecję, która gra antyfutbol? Może zatem to jest rok kolejnej sensacji? Oni niczego nie muszą udowadniać, już są bohaterami. Francja jako gospodarz będzie grała pod dużo większą presją. Mają świetnych piłkarzy, ale tez popełniają wiele błędów. Islandia nie jest bez szans!

3 lipca 2016 o godz. 00:43

Błazeński taniec

ger-ita

Tak jak obstawiałem, mecz Niemców z Włochami zakończył się remisem a o wyniku (na korzyść Niemców) zadecydowały rzuty karne. Jednak nie był to ładny mecz i do historii futbolu nie przejdzie – chyba, że ze względu na dramatyzm aż dziewięciu (!) serii rzutów karnych. Obydwie drużyny grały ostrożnie, bojąc się odsłonić. Brakowało strzałów w świtało bramki, sporo było błędów, straconych piłek, przejęć i strat w środku pola, niestety tez sporo było błędów sędziego. Po dramatycznym finale i wojnie nerwów Niemcy są w półfinale.

2 lipca 2016 o godz. 08:30

Niemcy-Włochy – mój typ

euro logo

Dwie najlepsze drużyny Euro 2016. To powinien być finał. Los tak jednak zdarzył, że jedna z tych drużyn będzie wracać do domu. Odpadły już Hiszpania i Anglia. Faworyci na drodze do finału wykruszają się. Ten mecz ma szansę przejść do historii i być wspominanym jeszcze za wiele lat. Stawiam na remis 2:2, a potem zwycięstwo Niemiec w rzutach karnych.