Materiały wg tagu "alkohole"

22 sierpnia 2019 o godz. 21:37

Kartka z podróży (10) Wizyta w destylarni Trebitsch

DSC_6056

W 2007 roku Tomasz Dyntar założył w zabytkowym centrum miasta Třebíč na Morawach bar whisky. Szybko jednak doszedł do wniosku, że polewanie tylko importowanej whisky w żaden sposób nie buduje wyjątkowości miejsca i postanowił sam robić słodową whisky!

20 sierpnia 2019 o godz. 08:50

Kartka z podróży (9) Třebíč

Trebic-015

Třebíč położony jest na Morawach. Pierwsza pisemna wzmianka pochodzi z 1277 roku, ale początki miasta związane są z założeniem klasztoru w 1101 roku. Przy klasztorze wybudowano w XII wieku bazylikę, później kościół pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, wzniesiony w stylu romańskim. W XIII wieku kościół i klasztor przebudowano w stylu gotyckim.

15 sierpnia 2019 o godz. 22:22

Kartka z podróży (7) Wizyta u Markusa Wiesera

Markus Wieser2

Markus Wieser jest jednym z najbardziej znanych i utytułowanych gorzelników w regionie Wachau. Kilka lat temu z sukcesem wprowadził na rynki Austrii i Niemiec swoje whisky, w ślad za nimi kolejne receptury ginów, a poza tym ma bogatą ofertę destylatów owocowych. Destylarnię ma przy domu w Wösendorf in der Wachau, sprzedaż i degustacje przeprowadza w bramie prowadzącej do domowego ogrodu. Zresztą degustacje z Markusem to prawdziwe master class, jest do nich znakomicie przygotowany, perfekcyjne kieliszki, szybka zmywarka za plecami i opowieści o każdej butelce, historii, recepturze, smakach i aromatach. Markus to człowiek z pasją. W rodzinnym biznesie pomaga mu żona, Johanna.

12 sierpnia 2019 o godz. 08:50

Kartka z podróży (6) Wizyta u rodziny Lengsteiner

Lengsteiner2

Marianne i Christian Lengsteiner mają 11 ha winnic w regionie Wachau, głównie muskateller i riesling, a poza tym 1 ha sadów morelowych i destylarnię. Winiarstwem rodzina Lengsteiner zajmuje się już od siedmiu pokoleń, a korzenie rodu sięgają XVI wieku. Jako winiarze należą od 1983 roku do lokalnego stowarzyszenia Vinea Wachau Nobilis Districtus, które nadzoruje jakość i technologię produkcji. Wina te powstają tylko z loklanych winogron, ręcznie zbieranych, a dla białych win wytrawnych Stowarzyszenie ma wspólne nazwy loklane: Steinfeder, Federspiel i Smaragd, popredzone nazwą winiarza i szczepu. Rodzina Lengsteiner robi wina ze szczepów: riesling, muskateller, grüner veltliner, gewürztraminer, chardonnay, a z czerwonych – zweigelt.

10 sierpnia 2019 o godz. 12:36

Kartka z podróży (5) Wizyta w destylarni Hellerschmid

Hellerschmid4

Wachauer Privatdestillerie Hellerschmid powstała w 1948 roku, założył ją w Krems nad Dunajem Franz Hellerschmid. Od początku specjalizowała się w owocowych destylatach i likierach, w szczególności w przerabianiu moreli. W 1958 roku zbudowano zakład produkcyjny na ulicy Missongasse w Krems. W 1970 roku kierownictwo przejął syn Franza, Hardt Hellerschmid, który dwa lata później opracował technologię maceracji całych owoców moreli w szklanych słojach na likiery – marille b’soffene – tak by zachować świeżość i naturalną słodycz owocu. Firma zaczęła się rozrastać, zaczęto eksportować produkty, najpierw do Niemiec, potem na inne rynki, w tym także na inne kontynenty (Nowa Zelandia, Kanada, rynki azjatyckie). W 2007 roku został otwarty luksusowy sklep wraz z probiernią przy głównej bramie wiodącej do starego miasta Krems – Hellerschmid Am Steinertor, będący obecnie wizytówką firmy. W 2008 roku zakładem zaczął kierować wnuk założyciela, Bernhard Hellerschmid, który zbudował m.in. nową destylarnię (około 150 m od poprzedniej) wraz z magazynami i centrum dla zwiedzających. W 2013 roku spółka Hellerschmid przejęła niewielkiego producenta alkoholi z Tyrolu, firmę Schroffen, wzbogacając tym samym portfolio o likiery oparte na alpejskich ziołach i korzeniach. Obecnie oferta to ponad 20 różnych destylatów owocowych, sznapsów i likierów. Lekkie likiery z owocami w linii b’soffene zostały poszerzone o gruszki i figi. Oferta tanich sznapsów obejmuje: morele, gruszki, maliny, orzechy laskowe i inne owoce. Produkowane są też wysokojakościowe brandy, z: moreli, gruszki williams, malin, jabłek, wiśni, jarzębiny, truskawki, jeżyny czy borówki. Ponadto klasyczne likiery: morelowe, wiśniowe, tarninowe, truskawkowe, jajeczne czy czekoladowe. Oferta siostrzanej firmy Schroffen to m.in. destylat z korzenia goryczki, a także likiery: sosnowy, orzechowy czy z owoców leśnych. Uzupełnienie asortymentu, to różne słodycze, czekolady, marmolady, dżemy, soki, a także musujące wina owocowe.

9 sierpnia 2019 o godz. 22:56

Kartka z podróży (4) Wizyta w destylarni Engel

Dieter Engel-001

Dietmar Engel zajmuje się sadownictwem w regionie Wachau. W 2004 roku założył destylarnię w Jaidhof. Wtedy miał 73 stare drzewa morelowe, kilka drzew wiśni i gruszy i przerabiał własne owoce. W 2014 roku zasadził 300 nowych drzew morelowych oraz ok. 100 drzew gruszek williams. W Krems otworzył niewielką probiernię swoich okowit.

6 sierpnia 2019 o godz. 22:19

Kartka z podróży (3) Destylarnia Bailoni

Bailoni20

Destylarnia Bailoni jest sławna w całym regionie Wachau z produkcji destylatów i likierów morelowych. Powstała w 1872 roku w Krems, nad samym brzegiem Dunaju. I wciąż zakład mieści się w starym budynku, który w XIX wieku przerobiono z wcześniejszej winiarni. Budynek ma 320 lat, więc jest tu stała temperatura 17-18 stopni, mury są bardzo grube, idealnie nadaje się do leżakowania i fermentacji owoców. Charakterystyczna dla marki jest okrągła butelka, niezmieniona od 1910 roku.

6 sierpnia 2019 o godz. 00:19

Mocne alkohole w Polsce 2019

OkladkaMAwP2019

Ukazało się nowe wydanie publikacji „Mocne alkohole w Polsce” Łukasza Gołębiewskiego, w którym przedstawionych zostało jeszcze więcej firm i biogramów, a także aktualizacje informacji z 2018 roku. Są tu wszyscy polscy producenci mocnych alkoholi oraz najważniejsi importerzy i dystrybutorzy.

6 sierpnia 2019 o godz. 00:16

Alkoholowe dzieje Polski – czasy wielkiej wojny i II Rzeczypospolitej

alkoholowe-dzieje-polski-czasy-wielkiej-wojny-i-ii-rzeczpospolitej

Trzeci opasły tom alkoholowej historii Polski, tym razem obejmujący okres zaledwie 25 lat. Co to jednak były za lata! Pierwsza wojna światowa, odzyskanie niepodległości, szalone lata dwudzieste, Skamander, awangarda, futuryzm, Witkacy, narkotyki, eter, dansingi, teatrzyki, życie kawiarniane, czas radości, rozczarowań, obaw, ale najgorsze – jak anonsuje Besala dalszy ciąg swojej opowieści – dopiero ma nadejść.

5 sierpnia 2019 o godz. 22:22

Kartka z podróży (2) Wizyta w destylarni Wetter

20190718_105744

Rodzina Wetter zajmuje się sadownictwem w Dolinie Pulkau w Dolnej Austrii i prowadzą niewielką destylarnię od 1956 roku. Jej twórcą był Rudolf Wetter, obecnie prowadzi ją jego syn z żoną. Mają 10 ha sadów, destylarnia ulokowana jest przy prywatnym domu w wiosce Missingdorf. Region słynie z upraw moreli, ale w ofercie rodziny Wetter są najwyższej klasy okowity także z innych owców, m.in.: gruszek i jabłek. Niektóre przez krótki czas leżakowane są w beczkach. Łącznie mają 13 różnych destylatów owocowych, choć większość z nich dostępnych jest tylko sezonowo. Wszystkie są rocznikowane, wszystkie w 100% z owoców z własnych sadów.

28 lipca 2019 o godz. 16:10

Mocne alkohole w Polsce (2019)

OkladkaMAwP2019

Ukazało się nowe wydanie publikacji „Mocne alkohole w Polsce”, w którym przedstawionych zostało jeszcze więcej firm i biogramów, a także aktualizacje informacji z 2018 roku. Są tu wszyscy polscy producenci mocnych alkoholi oraz najważniejsi importerzy i dystrybutorzy.

22 lipca 2019 o godz. 12:53

Kartka z podróży (1) Znojmo

Znojmo oblast-063

Znojmo (niemiecki Znaim) jest drugim co do wielkości miastem w regionie Moraw Południowych. Leży na lewym brzegu rzeki Dyji, 65 km na południowy zachód od Brna i 8 km od granicy z Austrią. Miasto zawsze było związane z winiarstwem, a od XVI wieku słynie również z uprawy ogórków, których uprawę w regionie znojemskim wprowadził Louny Abbot George II w 1571 roku. Morawski region winiarski (MORAVA) jest podzielony na cztery podregiony: Mikulov – 4432 ha, Slovácko – 4188 ha, Velké Pavlovice – 4741 ha i Znojmo – 3153 ha. Na Morawach jest 1126 winnic.

21 lipca 2019 o godz. 21:57

Jakob Haberfeld powraca do Oświęcimia

Haberfeld8

Po osiemdziesięciu latach powróciła do Oświęcimia marka Jakob Haberfeld. W miejscu dawnej Parowej Fabryki Wódek i Likierów powstało muzeum Jakob Haberfeld Story, stworzone przez pasjonatów, dwóch architektów, właścicieli obiektu – Piotra Przeniosło i Marcina Susuła. Obaj panowie postanowi też wskrzesić markę wódek i likierów Jakob Haberfeld, wypuszczając na początek sześć produktów we współpracy z zakładem Nisskosher w Bielsko-Białej. Są to alkohole koszerne, najwyższej klasy. W planach jest poszerzenie oferty o kolejne receptury, a także budowa mikrodestylarni.

9 lipca 2019 o godz. 23:39

Recenzja – Grappa

Przed autorem jakiejkolwiek publikacji na temat grappy stoi zawsze nie lada wyzwanie. Wiąże się to przede wszystkim z niesławnymi skojarzeniami jakie budzi sam trunek. Do tej pory na grappę patrzono w dwójnasób, choć w obu przypadkach negatywnie – z jednej strony kuriozum turystyczne przywiezione z wojaży, z drugiej tania berbelucha, po której musi boleć głowa. Z myśleniem tym stereotypowym, ale mającym w sobie ziarno prawdy – bo gros grapp przez długi czas, niestety, nie szło w parze z jakością – zrywa najnowsza książka Łukasza Gołębiewskiego, swoiste opus magnum, będące efektem trzyletnich badań. Śledzi ona zawiłą drogę, jaką grappa przebyła od ludowego, wręcz ludycznego bimbru, aż do wkroczenia na salony poprzez swoje bardziej wykwintne odmiany jak vecchia czy riserva. Autor podróżuje więc od rodziny do rodziny i dowiaduje się niuansów nie tylko produkcji, ale pasji, jaką w danej, wielopokoleniowej oczywiście familii zaszczepił pradziadek czy nawet prapradziadek. Mimo, że książka jest autorstwa Łukasza, często staje on z tyłu, z boku i pozwala mówić swoim rozmówcom, a Ci mają wiele do powiedzenia. Uważny czytelnik dowie się, w jakich porach zbierane są wytłoki, czy są mieszane czy nie, o specyfice drożdży, całe know-how jest na kartach tej książki, a każdy z rozmówców aż się wyrywa, żeby się pochwalić, że tylko u nich jest taka aparatura, tylko u nich wprowadzono i opatentowano technologię przechowywania wytłoków, czy wreszcie tylko oni macerują w grappie czarne oliwki. Żeby nie wspomnieć, że u nas fermentuje się dobrze, a gdzie indziej niekoniecznie. Jakże rodzinnie i włosko, nieprawdaż? Bo grappa to nie tylko lakierowaty bimber praprapradziadka, ale pasja i rodzina, czyli Włochy w pigułce, a raczej w kieliszku.

3 lipca 2019 o godz. 12:29

Grappa (2019)

Grappa cover

Nakładem M&P ukazała się książką Łukasza Gołębiewskiego pt. „Grappa”. Przedstawiono w niej historie grappy, technologię produkcji, rodzaje grappy oraz wszystkich znaczących producentów.

3 lipca 2019 o godz. 12:21

Książka o grappie

Grappa cover

Nakładem M&P ukazała się książką Łukasza Gołębiewskiego pt. „Grappa”. Przedstawiono w niej historie grappy, technologię produkcji, rodzaje grappy oraz wszystkich znaczących producentów.

10 maja 2019 o godz. 20:04

Kartka z podróży (16) Mateus

Mateus-013

Jakie jest najbardziej znane portugalskie wino? Porto? Madera? Vinho Verde? Nic podobnego. Lekko musujące, różowe, półsłodkie… podobno ulubione wino Saddama Husajna, w piwnicach jego pałacu odnaleziono pokaźne zapasy. Wino Mateus powstało w latach 40. XX wieku w miasteczku Mateus niedaleko Vila Real. Właścicielem marki jest Sogrape, największy producent win w Portugalii. Kiedy się wjeżdża do miasteczka wina Mateus stają właściwie wszędzie, przy każdej budce z hot-dogami, przy każdym sklepiku z pamiątkami. Restauracje wystawiają butelki, wabiąc turystów, choć wino cieszy się raczej kiepską sławą. Gdzie jednak pić Mateusa jak nie w mieście Mateus?

7 maja 2019 o godz. 09:37

Kartka z podróży (13) Wizyta w Quinta da Roêda

Quinta da Roeda

Jedna z najstarszych winnic w Dolinie Douro, mieszcząca się w niewielkiej odległości od centrum miasta Pinhão. Często określana jako klejnot winnic w Dolinie Douro. Firma Croft nabyła posiadłość w 1889 roku i jest to ich flagowa winnica. To z jej winnic głównie tworzy się Vintage Port Croft.

6 maja 2019 o godz. 08:54

Kartka z podróży (12) Wizyta w Quinta das Carvalhas

SONY DSC

Flagowa winnica należąca do Real Companhia Velha. Położona na zboczach nad lewym brzegiem zakola rzeki Douro w Pinhão i na stokach prawego brzegu rzeki Torto. Powierzchnia wynosi aż 600 ha. To największa z winnic w regionie. Na samym szczycie znajduje się Casa Redonda (550 m n.p.m.), obecnie w remoncie, będzie tu hotel, restauracja i miejsce uroczystych degustacji.

5 maja 2019 o godz. 09:24

Kartka z podróży (11) Wizyta w Quinta do Bomfim

Quinta do Bomfim-017

Siedziba porto Dow’s. Nazwa winnicy pochodzi od vale do bomfim – „dobrze położonej doliny”. Parcela została kupiona przez George’a Warre’a dla firmy Dow w 1896 roku. W winnicach Dow pracowało wiele pokoleń rodziny Symington. W 1912 roku Andrew James Symington został partnerem w Dow. Od tego czasu Quinta do Bomfim stała się niemalże domem rodzinnym Symingtonów.