Materiały wg tagu "alkohole"

10 maja 2019 o godz. 20:04

Kartka z podróży (16) Mateus

Mateus-013

Jakie jest najbardziej znane portugalskie wino? Porto? Madera? Vinho Verde? Nic podobnego. Lekko musujące, różowe, półsłodkie… podobno ulubione wino Saddama Husajna, w piwnicach jego pałacu odnaleziono pokaźne zapasy. Wino Mateus powstało w latach 40. XX wieku w miasteczku Mateus niedaleko Vila Real. Właścicielem marki jest Sogrape, największy producent win w Portugalii. Kiedy się wjeżdża do miasteczka wina Mateus stają właściwie wszędzie, przy każdej budce z hot-dogami, przy każdym sklepiku z pamiątkami. Restauracje wystawiają butelki, wabiąc turystów, choć wino cieszy się raczej kiepską sławą. Gdzie jednak pić Mateusa jak nie w mieście Mateus?

7 maja 2019 o godz. 09:37

Kartka z podróży (13) Wizyta w Quinta da Roêda

Quinta da Roeda

Jedna z najstarszych winnic w Dolinie Douro, mieszcząca się w niewielkiej odległości od centrum miasta Pinhão. Często określana jako klejnot winnic w Dolinie Douro. Firma Croft nabyła posiadłość w 1889 roku i jest to ich flagowa winnica. To z jej winnic głównie tworzy się Vintage Port Croft.

6 maja 2019 o godz. 08:54

Kartka z podróży (12) Wizyta w Quinta das Carvalhas

SONY DSC

Flagowa winnica należąca do Real Companhia Velha. Położona na zboczach nad lewym brzegiem zakola rzeki Douro w Pinhão i na stokach prawego brzegu rzeki Torto. Powierzchnia wynosi aż 600 ha. To największa z winnic w regionie. Na samym szczycie znajduje się Casa Redonda (550 m n.p.m.), obecnie w remoncie, będzie tu hotel, restauracja i miejsce uroczystych degustacji.

5 maja 2019 o godz. 09:24

Kartka z podróży (11) Wizyta w Quinta do Bomfim

Quinta do Bomfim-017

Siedziba porto Dow’s. Nazwa winnicy pochodzi od vale do bomfim – „dobrze położonej doliny”. Parcela została kupiona przez George’a Warre’a dla firmy Dow w 1896 roku. W winnicach Dow pracowało wiele pokoleń rodziny Symington. W 1912 roku Andrew James Symington został partnerem w Dow. Od tego czasu Quinta do Bomfim stała się niemalże domem rodzinnym Symingtonów.

4 maja 2019 o godz. 08:45

Kartka z podróży (10) Wizyta w Quinta de la Rosa

SONY DSC

Qunta de la Rosa leży w samym sercu obszaru winnic Alto Douro ‚A’, nad brzegiem rzeki Douro w Pinhão. Przodkowie Sophii Bergqvist (obecnej właścicielki) zajmowali się produkcją porto od 1815 roku. Posiadłość została podarowana Claire Feuheerd, babci Sophii z okazji jej chrztu w 1906 roku. Sophii wraz ze swym ojcem, Timem założyła Quinta de la Rosa w 1988 roku. Obszar obejmuje 55 ha winnic. Produkują porto (50 tys. l rocznie) i klasyczne wina wytrawne (100 tys. l rocznie). Główne szczepy białe to: gouveio, rabigato, malvasię, viosinho; czerwone: touriga nacional, tinta roriz, tinta barroca. Porto wytwarzane jest na miejscu (nie trafia do Vila Nova de Gaia). Fermentacja zachodzi w dużych kamiennych lub cementowych basenach – lagares.

3 maja 2019 o godz. 12:06

Kartka z podróży (9) Lugar da Luz

Lugar da Luz-009

Na zboczach Casal de Loivos, ponad miasteczkiem Pinhão, ciągną się niezliczone prywatne winiarnie i przyklejone do domów malutkie winniczki. Z tarasów domów widać w dole sunące po Douro statki, jest tu gorąco, ekspozycja na słońce piekielna, ale w piwniczkach, w których powstaje wino, panuje przyjemny chłód, nawet w upały jest tu siedemnaście-osiemnaście stopni Celsjusza. Część piwniczek wyposażono w tradycyjne betonowe baseny do wyciskania bosymi stopami soku z winogron. Właściwie baseny są wszędzie, bo te domy liczą sobie po sto i więcej lat, ale już tylko gdzieniegdzie używane, w większości piwnic zastąpiły je proste elektryczne prasy. Szkoda, bo cóż to jest za sok, tryskający spod bosych dziewczęcych stóp, sok inny niż z prasy, sok radosny i apetyczny, sok śliczny, z takiego soku wino pewniejsze. Baseny są, porastają brudem, winogron nie brakuje, ale dziewczyny opuściły te strony, pojechały do miast, do Porto, do Lizbony, do Bragi, albo do Londynu, Paryża, Madrytu czy Nowego Jorku. Nie chcą wyciskać stopami winogron, bo pestki ostre, kaleczą, bo w piwnicy chłód, bo na wzgórzach żar, bo chłopcy też wyjechali, bo na prowincji nudno i bieda.

2 maja 2019 o godz. 13:22

Kartka z podróży (8) Wizyta w Quita do Seixo

Quinta do Seixo-004

Jadąc z Peso da Régua do Pinhão na południowym brzegu rzeki Douro w Cima-Corgo leży Quita do Seixo. Na samym szczycie stoi nieodzowny symbol firmy Sandeman, która jest właścicielem winnicy. „Don” to dzieło Georga Massiota Browna, szkockiego artysty, który stworzył plakat z wizerunkiem postaci w płaszczu studenta z Coimbry w sombrero z Jerez w 1928 roku.

1 maja 2019 o godz. 23:03

Kartka z podróży (7) Wizyta w Quinta do Panascal

Quinta do Panascal-048

Nad rzeką Tora, która wije się w dolinie i wpada do Douro, umiejscowiona jest winnica Panascal. Nazwę swoją zawdzięcza kępom traw (touceiras de Panasco) porastającym zbocza – Dactlylis glomerata. Miejsce określane jest słowami: „z Roncão i Panascal pochodzą najlepsze wina z Portugalii”.

28 kwietnia 2019 o godz. 20:43

Kartka z podróży (5) Wizyta w piwnicach Real Companhia Velha

Real Companhia Velha-005

Ta królewska firma została założona 10 września 1756 roku, przez króla Portugalii, José I. Powstała pod auspicjami premiera, Sebastião José de Carvalho e Mello, hrabiego Oeiras i Marques de Pombal. Markiz de Pombal był wielkim promotorem porto, to dzięki jego inicjatywie zmierzono wielkość wszystkich parceli w Douro i wytyczono obszar DOC. Companhia Geral da Agricultura das Vinhas do Alto-Douro została ustanowiona przez Radę Królewską króla José I. Z czasem przyjęli nazwę Real Companhia Velha.

27 kwietnia 2019 o godz. 20:20

Kartka z podróży (4) Wizyta w Taylor’s Port

Taylors Lodge-009

Taylor’s jest jednym z najstarszych domów składujących porto. Firma została założona w 1692 roku, kiedy do Portugalii przybył Job Bearsley, angielski kupiec. Początkowo zajmował się handlem winem z regionu Minho. Jego syn, Peter również osiadł w Portugali. Został konsulem brytyjskim w Viana. Niektóre źródła podają, że Peter Bearsley był pierwszym Anglikiem z branży winiarskiej, który odwiedził winnice w Dolinie Douro (1720 rok). Podróżował przez rozległe granitowe pasmo górskie na grzbiecie muła. Do Portugalii dotarli też jego synowie – Bartholomew, Charles i Francis. Pierwszym Anglikiem parającym się dostawą wina, który zakupił nieruchomość w Douro był Bartholomew Bearsley. Nieruchomość nabył w Lugar das Lages, w pobliżu starego miasta Régua w 1744 roku. Nadal stanowi własność firmy, a jej zakup jest upamiętniony w etykiecie First Estate Reserve Taylor. Francis przeżył swoich braci i przez 61 lat (1744-1805) zarządzał firmą. Na Francisie Bearsleyu skończyła się linia męska rodziny. Interes przejęli trzej zięciowie. Potem ważną rolę odegrał Joseph Camo, Amerykanin pochodzenia tureckiego, który „przeprowadził” firmę w trudnym okresie okupacji francuskiej. Od 1808 do 1811 był jedynym partnerem domu.

24 kwietnia 2019 o godz. 22:40

Kartka z podróży (3) Wizyta w domu porto Graham’s

Grahams-010

Graham’s to jedno z najbardziej cenionych win porto. Firmę założyli w 1820 roku dwaj przybysze ze Szkocji – bracia William i John – którzy handlowali winem i tekstyliami. Z biegiem lat zarzucili tę drugą gałąź i skupili się na winach, a w 1890 roku do handlu dołączyli produkcję. Kupili Quinta dos Malvedos w Dolinie Douro, w regionie Cima Corgo, a w Vila Nova de Gaia wybudowali skład porto. Są tu piwnice, w których dojrzewają wina w beczkach i butelkach. Jest także małe muzeum i elegancka przestrzeń do degustacji. W 1970 roku Graham’sów wykupili Symingtonowie – jeden z ich przodków pod koniec XIX wieku pracował u Graham’sów (Andrew James Symington). Do dziś jest w rękach rodziny Symington, a pięciu prawnuków Andrew J. Symingtona nadal tutaj pracuje. W latach 30. XX wieku poszerzyli ofertę o porto z winnic Quinta das Lages, które nadal jest ważną częścią portfolio. Quinta dos Malvedos dostarcza jednak ok. 75% win na butelkowane później porto Graham’sa.

23 kwietnia 2019 o godz. 22:01

Kartka z podróży (2) W Porto i Vila Nova de Gaia

SONY DSC

Kwiecień w Porto jest podobno wietrzny i deszczowy. Deszcz owszem mnie złapał, ale kiedy siedziałem w przytulnej kafejce, racząc się kolejnym kieliszkiem aguardente. Pada krótko, a potem szybko pojawia się słońce. Do wyrobu zaś aguardente lokalna ludność nie ma dobrej ręki. Każdy coś pędzi przy okazji wyrabiania wina, na dokładkę każdy restaurator i właściciel baru ten bimberek oferuje, ale aromat acetony i smak spalonego azbestu nie jest tym, co lubię najbardziej. Z niesmakiem jednak eksperymentowałem w celach poznawczych.

21 kwietnia 2019 o godz. 21:50

Kartka z podróży (1) Słodki smak porto

Pinhao-002

Porto jest jednym z najsłynniejszych słodkich wzmacnianych win, a na dokładkę jedynym, którego sprzedaż i ceny utrzymują się na niezmiennie wysokim poziomie. Wielowiekowa tradycja, duży kapitał, a nade wszystko staranna kontrola jakości budują renomę tego likierowego wina.

8 kwietnia 2019 o godz. 18:01

Kartka z podróży (8) Wizyta w Distillerie Trentine SAS

Distillerie Trentine-003

Destylarnia powstała w 1864 roku w miasteczku Mezzocorona. Dzisiaj w rękach piątego pokolenia, firmą kieruje Fabio Andreis wraz z żoną. W 1998 roku wybudowali nowy zakład na przedmieściach, pod pnącą się pionowo czarną skałą, która jest ulubionym miejscem tutejszych paralotniarzy. Zdarza się, że któryś z nich ląduje na dachu destylarni.

7 kwietnia 2019 o godz. 21:39

Kartka z podróży (7) Wizyta w destylarni Bertagnolli

Bertagnolli-004

Distilleria Bertagnolli została zbudowana niemal naprzeciwko stacji kolejowej w miasteczku Mezzocorona, w Trydencie. U podnóża surowych, czarnych, niemal wyrastających pionowo skał – gór o tej samej co miasteczko nazwie. To nowy, duży zakład, jednak początki firmy sięgają 1870 roku, kiedy potentat ziemski i właściciel wielkich winnic, Edoardo Bertagnolli, ożenił się z Giulią de Kreutzenberg, córką farmaceuty. Tak połączyły się winogrona i sztuka destylacji, jak to ujmuje rodzinna historia. Destylarnia została nazwana Premiata Distilleria G. Bertagnolli, na cześć Giulii. W 1886 roku uzyskali kontrakt na dostarczanie alkoholi na dwór królewski Habsburgów.

7 kwietnia 2019 o godz. 08:51

Kartka z podróży (6) Villa de Varda

Villa de Varda-009

Rodzinny producent wina i grappy oraz likierów z Trydentu, z miasteczka Mezzolombardo. Marka należy do rodziny Dolzan, nazwa pochodzi od posiadłości de Varda. Jak podają, uprawiali w regionie winogrona już w XVII wieku, początki datują się na 1678 rok. Destylarnia funkcjonuje od pięciu pokoleń. Do lat 80. XX wieku butelkowali grappy pod własnym nazwiskiem Dolzan. Dopiero kiedy kupili pałacyk zasłużonego dla regionu starego rodu Varda, zmienili też nazwę produktów. W pałacyku znajduje się dzisiaj destylarnia, a w jego piwnicach leżakują beczki z grappą. Jest tu także urocze muzeum historii grappy i winiarstwa w Trydencie, zgromadzono ok. 1600 eksponatów i blisko 300 starych dokumentów.

6 kwietnia 2019 o godz. 22:22

Kartka z podróży (5) W destylarni Walcher

Walcher-015

W 1966 roku Alfons Walcher uruchomił na rodzinnej farmie małą destylarnię z prostym alembikiem. Farma o niemieckiej nazwie Turmbachhof należy do rodziny Walcher od dziewięciu pokoleń i ulokowana jest w regionie winiarskim, w miasteczku Appiano, w Górnej Adydze. Proces destylacji odbywał się w XIII wiecznej wieży, która znajduje się na terenie należącym do rodziny Walcher.

6 kwietnia 2019 o godz. 08:48

Karta z podróży (4) Wizyta u Psennera

Psenner-039

Drugi po Ronerze największy producent grappy i owocowych destylatów w regionie Górna Adyga, zresztą obydwie destylarnie położone są po sąsiedzku, przy tej samej drodze w miasteczku Tramin, w odległości około dwustu metrów od siebie.

5 kwietnia 2019 o godz. 22:32

Kartka z podróży (3) Z wizytą u Ronera

Roner-014

Roner to jedna z najważniejszych marek na włoskim rynku producentów grappy i owocowych brandy. Mieszczą się w Górnej Adydze, u podnóża Alp, w pięknym otoczeniu winnic i sadów owocowych, w małym miasteczku Tramin, które uważane jest za miejsce, w którym po raz pierwszy zaczęto świadomie uprawiać szczep gewürztraminer.

5 kwietnia 2019 o godz. 08:23

Kartka z podróży (2) Wizyta w Borgo Vecchio

Borgo Vecchio

W kotlinie Alp, nad rzeką Brenta, przy drodze SS47 leży mała rodzinna destylarnia Borgo Vecchio – producent grappy z Ospedaletto w Trydencie. Przez przeszkloną salę z alembikami rozpościera się widok na alpejskie szczyty.