7 lipca 2018 o godz. 23:13

Rosja odpada po ciężkiej walce

quarter-finals-3510885_640
Po ciężkim, bardzo wyrównanym meczu Rosja przegrała z Chorwacją w rzutach karnych. Gospodarz odpadł z turnieju, ale na pewno nie ma się czego wstydzić. To był dla Rosji dobry turniej, odpadli po zaciekłej walce. Patrząc całościowo na ten turniej trzeba jednak powiedzieć, że jeśli ktoś ma grać o złoto, to bardziej Chorwacja niż Rosja.


Pierwsze pół godziny meczu to były macanki, co mi zrobisz, jak ci ucieknę z piłką, czy mnie złapiesz? W 30. minucie Czeryszew uciekł, strzelił piękną bramkę z dużej odległości, podkręcona piłka, bramkarz Chorwatów nawet nie próbował bronić, patrzył jak wpada do siatki. Koniec macanek, czas czynów. W 39. minucie wyrównał głową Kramarić, bramkarz nie miał nic do powiedzenia. Pod koniec pierwszej połowy obydwa zespoły znów spowolniły grę. Do przerwy było 1:1. W 59. minucie Chorwacja była o włos od gola, piłka odbita od wewnętrznej strony słupka nie wpadła jednak do bramki. Gra w drugiej połowie się nie zmieniła, obydwie drużyny grały ofensywnie, poza ostatnim kwadransem, kiedy wyraźnie zaczęło piłkarzom brakować sił. Trener Czerczesow podjął dwie bardzo kontrowersyjne decyzje, zdejmując z boiska swoich dwóch najlepszych snajperów, najpierw strzelca bramki Czeryszewa, potem Dziubę. Gdyby wygrał ten mecz, byłby okrzyknięty geniuszem strategii. Ale nie wygrał. Była dogrywka, z niezwykłą dramaturgią. W setnej minucie strzelił Vida. Rosja jakby odzyskała siły, zerwała się do huraganowych ataków i wyrównała, w 115. minucie w zamieszaniu przed bramką Chorwacji strzelił Fernandes. Byłby bohaterem tego meczu, ale nie jest. Zmarnował swój rzut karny. Strzał Smołowa obronił Subasić. Akinfiejew też obronił jednego karnego, strzelanego przez Kovacicia. Chwilę potem omal nie spudłował Modrić, ale piłka odbiła się od słupka i wpadła do bramki. Rosja odpadła, Chorwacja z Anglią zagra o awans do finału. Dobry był ten mecz.

2 komentarzy dla “Rosja odpada po ciężkiej walce

  1. Piekny mecz! Kibicowalem Chorwacji i ciesze sie, ze wygrala, ale Rosja nie ma sie czego wstydzic! Trener Rosjan Petarda! Przypomina mi faceta, ktory prowadzil Washington Capitals w NHL. Czlowiek Maska! Profesjonalista! Zyczylbym sobie aby Stanisław Sałamowicz Czerczesow przejal nasza reprezentacje, ale …wlozmy to miedzy bajki. Wciaz mam szanse na to aby moj typ sie spelnil i Hrvacka Mistrzem Swiata :-)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pole komenatarz jest wymagane.

Zobacz ostatnie wpisy

18 stycznia 2019 o godz. 18:09

Profesjonaliści

Niedaleko mnie otworzyli nowy sklep sieciowy z winem i mocnymi alkoholami. Firma na rynku od wielu lat, nie będę wymieniał nazwy. Mają dziewięć sklepów w województwie Mazowieckim. Własna selekcja win, ciekawa oferta alkoholi mocnych. Pytam sprzedawcę o butelkę armaniaku, żeby mi kilka zdań powiedział, co to i skąd? Zadowolony z siebie, odpowiada, że wprawdzie nic nie wie o tym, o co pytam, ale może mi polecić koniak „bardzo dobry dla restauracji”. Odpowiadam grzecznie, że ja chcę coś „bardzo dobrego do domu” i pytam o butelkę z amerykańską whiskey, wymieniając nazwę z etykiety. Pan długo szuka, choć butelka na wprost mnie, wreszcie z uśmiechem od ucha do ucha oświadcza: „ja jestem od niedawna w tej branży, jeszcze nie wszystko znam”.

22 grudnia 2018 o godz. 14:55

Wódka z eliksirem

„Bez potrzeby, a co dzień, kto gorzałkę pije, / Błaźnieje i sam nie wie, co się w głowie wije, / Próżniak z niego ospały, jak wilk do roboty, / Mało co lub nic dobry, zapada w suchoty”. ~Serafin Gamalski „Wódka z eliksirem” (1729)

20 grudnia 2018 o godz. 13:52

Bądźcie szczęśliwi!

Man_dressed_as_Santa_Claus_smoking_a_cigarette

Dostojnego Mikołaja i lekkiego kaca życzę wszystkim moim drogim czytelnikom. Bądźcie szczęśliwi, jeśli potraficie. Jak nie potraficie, to nie bądźcie. Szczęście to towar deficytowy. Być umiarkowanie zadowolonym też można Mery, mery i koci, koci.

19 grudnia 2018 o godz. 20:52

Królestwo

692496-352x500

Czytelnicy „Króla” raczej nie oczekiwali kontynuacji i nowa powieść Szczepana Twardocha jest pewnym zaskoczeniem, choć jednocześnie trzeba autorowi przyznać, że uniknął wtórności, przynajmniej w wymiarze literackim, bo kwestia światopoglądowa czy polityczna, to osobny temat. W nowej powieści czytelnik poznaje wojenne losy Jakuba Szapiro i bliskich mu osób – żony, dwóch kochanek i dwóch synów. „Król” był książką łobuzerską o silnie socjalistycznym zabarwieniu, tu mamy natomiast wstrząsającą relację Żydów, którzy próbują przeżyć najgorszy koszmar – wywłaszczenie, getto, likwidację getta, powstanie Warszawskie. To wstrząsająca książka o zagładzie, w której Jakub Szapiro z charyzmatycznego herszta bandy przeistacza się w zaszczutą, bezwolną ofiarę. Jakże inna jest atmosfera obydwu powieści, jakże inna kondycja psychiczna tych samych przecież ludzi. Przed wojną i w czasie wojny, dwa całkowicie oddzielone od siebie światy, choć na scenie zdarzeń ci sami aktorzy. Niesamowicie Twardoch potrafi opowiadać o ludzkich losach, o przeznaczeniu, o winie i karze. Mamy tu plejadę postaci drugoplanowych, których dzieje nie są tylko uzupełnieniem głównego toku narracji, one tworzą historię.

19 grudnia 2018 o godz. 00:23

Belferska grypa

Nauczyciele na chorobowym. Świetny przykład dziatwie dają. Nie chcesz iść do roboty, to symuluj, że chorujesz. I skombinuj zwolnienie. Pięknie.

15 grudnia 2018 o godz. 22:38

Miasto, mafia & miłość

okladka_3m

Cztery lata pisałem, trzy razy zmieniałem tytuł, dwa razy koncepcję fabuły. Jest. Moja nowa powieść ma tytuł „3M” i ukaże się w pierwszym kwartale 2019 roku. Jest miasto, jest mafia, jest miłość, ale są tez trzy koty. Miasto Warszawa, mafia bułgarska, a miłość nieudana. Dużo trupów i optymistyczne zakończenie, żeby nie zostawiać czytelnika w złym humorze.

15 grudnia 2018 o godz. 22:35

3M: Miasto, mafia & miłość

Fragment nowej powieści.

10 grudnia 2018 o godz. 08:44

Wizyta w Palírna Samotišky

Samotisky (6)

Na obrzeżach Ołomuńca w 1996 roku została otwarta nowoczesna destylarnia przetwarzająca owoce – Palírna Samotišky. Lokalni sadownicy mogą tu przedestylować własne owoce, ale firma ma w ofercie także pięć własnych destylatów oraz prowadzi skład podatkowy.

9 grudnia 2018 o godz. 18:38

Wizyta w destylarni Palírna U Zeleného Stromu

U Zeleneho Stromu 2018-11-28 10-47-59

Uwieczniona na etykietach data założenia firmy, to 1518 rok. To by znaczyło, że Palírna U Zeleného Stromu (Gorzelnia Pod Zielonym Drzewem) jest najstarszą destylarnią nie tylko w Czechach, ale w ogóle na świecie. Na pewno są drugim pod względem wielkości producentem mocnych alkoholi w Czechach, po Stocku. Co do historii, to jak zwykle sporo tu marketingu, ale oficjalnie w 2018 roku świętowali pięćsetlecie, wypuszczając m.in. bardzo limitowaną edycję wódki Stará Myslivecká, która leżakowała przez osiem lat w beczkach z amerykańskiego dębu. Na rynek trafiło 299 numerowanych karafek.

9 grudnia 2018 o godz. 15:49

Porady markiza z Griñón

„Dobre wino jest sztuką, która rozkwita wraz z wolnością; dobre wino jest zatem radosną esencją wolności” (Carlos Falcó „Wino. Porady markiza z Griñón)