9 listopada 2007 o godz. 19:16

Recenzja z książki „Meksyk – kraj kontrastów”

3 listopada w "Rzeczpospolitej" ukazała się recenzja z najnowszej książki Łukasza Gołębiewskiego "Meksyk - kraj kontrastów". Tytuł recenzji "W Meksyku czas płynie inaczej". Poniżej pełen tekst.

„Chcieliśmy pokazać wszystko, czym kraj ten fascynuje, bo nawet jeśli przychodzą chwile zmęczenia, to zachwyt zdecydowanie przeważa. We wspomnieniach pozostają kolory, dźwięki, zapachy i smaki. I to wszystko staraliśmy się przekazać”, kończy relację „Meksyk. Kraj kontrastów” Łukasz Gołębiewski, autor większości pomieszczonych w niej tekstów, które znakomicie uzupełniają fotografie Sonii Dragi, inicjatorki wyprawy i wydawcy tomu zarazem.
Księgarskie półki nie uginają się niestety od literatury podróżniczej, stąd książek takich jak „Meksyk…” nigdy za wiele. Zwłaszcza, że jej autorzy zdecydowali się na ciekawy, ale i ambitny zabieg połączenia w jednym tomie osobiście pisanej relacji z przytoczeniem najciekawszych wątków z historii, która w opisywanym przez nich kraju wydaje się wszechobecna, a może którą tak skutecznie udawało im się odnaleźć. I nie wiadomo do końca, czy wątki te wydały mi się tak nużące, czy perypetie obojga na tyle pasjonujące, że czytając pragnąłem zapominać o Cortézie i Montezumie, by czym prędzej móc wracać na podziurawione meksykańskie drogi pełne jaszczurek i topesów (o co chodzi, nie zdradzę, zachęcając tym samym do lektury). Bo przecież kiedy czyta się rozdziały rozpoczynane od słów „Gdy Sonia zmyła z siebie cały smród szamana…”, trudno nie nabrać przekonania, że twierdzenia o śmierci reportażu dalece są jednak przedwczesne.
„Patrzymy szeroko otwartymi oczami, próbujemy zrozumieć, z pełną świadomością, jak wiele rzeczy pozostaje ukrytych. Bo Indianie niechętnie pokazują obcym swój świat, a tam, gdzie się udaje dotrzeć, niekoniecznie można poznać prawdę. Poznajemy to, co chcą nam pokazać, powiedzieć, przekazać”, twierdzi Łukasz. Smakując wydaną relację, zdaje się, że stosunkowo daleko udało się dotrzeć towarzyszącemu tej parze obiektywowi. Przyglądając się portretom potomków Majów, Azteków i Totonaków można odnieść wrażenie jakby ludzie ci na moment, dosłownie na chwilę zgodzili się zatrzymać i otworzyć na niepozorną turystkę z Polski. Choć o zatrzymywaniu się nie może właściwie być mowy. „Musimy oduczyć się pośpiechu, tu czas płynie inaczej”, czytamy.
Nawet narracja daleka jest od pospiesznej. Także wtedy, gdy przemierzającym nocą puszczę autorom towarzyszy dialog lamparta z ocelotem, ciszę upalnej meksykańskiej nocy przerywa stado nietoperzy, zaś w koronach drzew hałasują małpy. Do wrzasku, a zarazem ciszy tropików, można jednak przywyknąć. Przywyknąć? Je można pokochać.
Kuba Frołow

Tekst: Łukasz Gołębiewski i Sonia Draga, zdjęcia Sonia Draga, „Meksyk. Kraj kontrastów”, Wydawnictwo Sonia Draga, Katowice 2007, 44,90 zł

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pole komenatarz jest wymagane.

Zobacz ostatnie wpisy

14 listopada 2017 o godz. 23:38

Fynf und cfancyś

„Cały Zachód jest jak elektryczne wesołe miasteczko podłączone do prądu. Tak samo migające światełkami, bez względu na to, czy się weselisz, czy właśnie zdychasz w metrze”. ~Michał Witkowski

10 listopada 2017 o godz. 23:05

Udany eksperyment

20171110_213351-001

Wynik 0:0 w Warszawie w meczu z Urugwajem, ale mecz mógł się podobać. Dynamiczny, dużo akcji, dużo dalekich podań, jednocześnie efektywna gra obrony. Zagraliśmy w eksperymentalnym ustawieniu i z tak utytułowanym rywalem dawaliśmy sobie dobrze radę. Polska była w tym meczu lepsza, zwłaszcza w drugiej połowie stwarzaliśmy dużo sytuacji. Niestety, zabrakło skuteczności.

3 listopada 2017 o godz. 19:48

Nowe wydanie przewodnika po Albanii

albania light

W Wydawnictwie Pascal ukazało się nowe wydanie przewodnika po Albanii, którego jestem współautorem. Dwa poprzednie ukazały się: w 2013 roku w serii „Praktyczny Przewodnik” i w 2014 roku w serii „Przewodnik Ilustrowany”. Obecna edycja ukazała się w podręcznej, kieszonkowej, serii „Light”. Więcej informacji można znaleźć na stronie wydawnictwa Pascal: http://pascal.pl/albania-pascal-lajt,8,4814.html, ja tymczasem polecam zwiedzania Albanii, najbardziej niezwykłego zakątka Europy.

1 listopada 2017 o godz. 00:08

Kryzys w Hydrozagadce

SONY DSC

8 listopada w klubie Hydrozagadka (Warszawa, ul. 11 Listopada 25) zagra Kryzys, a wcześniej ID. Bilety: 25 zł w przedsprzedaży i 35 zł w dniu koncertu. Start – godz. 20.00.

31 października 2017 o godz. 19:35

Prowadź swój pług przez kości umarłych

„Najlepiej rozmawia się samemu ze sobą. Przynajmniej nie dochodzi do nieporozumień”. ~Olga Tokarczuk

26 października 2017 o godz. 00:53

Pierwsze urodziny Pogłosu

22712382_1889093428086292_4620225699089097730_o

26 października na Pierwszych urodzinach Pogłosu (Warszawa, ul. Burakowska 12) zagrają: The Stubs, Brudne Dzieci Sida i Bräinëater. Start – godz. 19.30, bilety – 20 zł.

18 października 2017 o godz. 18:21

Pijak

23195d99-62cf-4d42-8d0c-fb6cfc50e330

„Oczywiście piłem nie zawsze, właściwie to od niedawna zacząłem pić. Przedtem czułem wstręt do alkoholu, co najwyżej wypiłem kufel piwa, wino wydawało mi się kwaśne, a sam zapach wódki przyprawiał mnie o mdłości. Ale potem nadszedł czas, kiedy zaczęło mi się źle powodzić…” ~Hans Fallada.

8 października 2017 o godz. 20:39

Szampan na Narodowym

wc russia

Ostatni mecz w eliminacjach do Mistrzostw Świata w Rosji dostarczył kibicom sporo emocji. Błyskawicznie strzelona bramka Mączyńskiego, nieco przypadkowa, Zieliński strzelał niecelnie, ale stał tam Mączyński, nie patrzył, huknął, bramkarz mógł tylko patrzeć jak piłka wpada do siatki. Przez chwilę Czarnogóra próbowała podjąć równorzędną walkę, przeprowadzili trzy groźne akcje, ale w 17. minucie dostali drugi cios. Świetnie wypracował akcję Zieliński, wrzucił w pole karne Lewandowskiemu, a ten precyzyjnie podał do wbiegającego Grosickiego i 2:0.

8 października 2017 o godz. 13:55

W „Aqua Vitae” o książce „Irlandzka whiskey”

W numerze 5/2017 magazynu „Aqua Vitae” Bogumił Rychlak recenzuje najnowszą książkę Łukasza Gołębiewskiego pt. „Irlandzka whiskey”.

8 października 2017 o godz. 13:52

Irlandzka whiskey (2017)

cover_irish whiskey

Zamieszkujący tereny dzisiejszej Szkocji Piktowie malowali jeszcze na niebiesko ciała, kiedy Irlandczycy destylowali swój trunek. Po latach posuchy irlandzka whiskey wraca szturmem na światowe rynki. Obecnie jest najszybciej rosnącą kategorią alkoholi. Nowe destylarnie powstają każdego roku w każdym regionie wyspy. Książka jest pierwszym w języku polskim przewodnikiem po świecie irlandzkiej whiskey. Można ją wziąć ze sobą w podróż, mieć w kieszeni odwiedzając puby, słuchając takich pieśni jak „Whikey In The Jar” czy „Molly Malone”. Najpopularniejsze zespoły wykonujące irlandzki folk, to The Dubliners i The Pogues. Obydwie grupy mają własne whiskey! Książka przedstawia nie tylko whisky, lecz także zabytki i miejsca w Irlandii warte odwiedzenia, kiedy podróżujemy szlakiem starych i nowych destylarni.