3 marzec 2011 o godz. 15:32

Radio Aktywne o „Bombie w windzie”

Bartek Raducha napisał dla Radia Aktywnego obszerną recenzję "Bomby w windzie", nadano ją w formie radiowej audycji.

Bomba w windzie jest historią człowieka uwięzionego w windzie napisaną przez niego samego. Główny bohater budzi się w czymś, co przypomina mu trumnę i nie jest pewien, czy nie jest to dziwna forma życia po śmierci, piekła czy też dziwnego zawieszenia między życiem a śmiercią. Nie widzi żadnego światła, nie słyszy żadnego dźwięku i nie może się ruszyć. Po kilku chwilach zaczyna powracać mu władza nad swoim ciałem i po chwili uświadamia sobie, że jest uwięziony w windzie. Windzie, która leży rozbita na dnie szybu. Po powrocie świadomości bohater zaczyna się zastanawiać – czy to atak terrorystyczny, zły żart czy dziwna forma miejsca, w którym ma odpokutować za swoje grzeszki i przewinienia.
Sytuacja przedstawiona w jest nietypowa, jednak forma narracji jest przewidywalna – spojrzenie z pierwszej osoby przeplatane retrospektywami i wycieczkami w głąb siebie i swoich przeżyć nadaje cech strumienia świadomości znanego chociażby z „Bram raju”. Taki wybór sprawia, że tekst czyta się płynnie, nie ma w nim zbyt wielu przestojów i sam rozwój wydarzeń można określić jako wartki.
Bohater zachowuje anonimowość prawie do końca liczącej ponad sto dwadzieścia stron narracji – poznajemy go poprzez jego wspomnienia. Zabieg ten pozwala to na lepsze zrozumienie wyborów bohatera, jak i sprawia, że więź między nim a czytelnikiem jest o wiele bliższa, przez co sama postać uwięzionego staje się bardziej sugestywna. Zarazem – przypominanie sobie wydarzeń minionych ma za zadanie ratować go od szaleństwa. Wszystko, co się dzieje w szybie, bohater zapisuje w notatniku. Sama książka, poprzez zmienną wielkość i typ czcionki sprawia wrażenie notatki wykonanej odręcznie i chaotycznie, niejako po omacku.
Richard Burton z tych Burtonów, bo jako taki przedstawia się czytelnikom pod koniec historii, jest egocentrycznym lekkoduchem, który po szumnej młodości przyjął spokojne stanowisko recenzenta literackiego dodatku Times’a, a po nagłej zmianie sposobu życia, związał się z młodszą od niego dziewczyną, która zginęła pod kołami ciężarówki dwadzieścia pięć dni wcześniej. Został on nakreślony przez narratora jako liberalny dandys, który pozostaje wierny swoim wyborom, jednak dokonuje ich bezrefleksyjnie. Zdaje się to potwierdzać umieszczone na pierwszej stronie motto z „Nieznośnej lekkości bytu” Kundery, które głosi, iż nie da się przeżyć dwa razy jednego życia.
Wielką zaletą książki jest jej prawdopodobność – każda sytuacja, w jakiej jest przedstawiony bohater jest możliwa w świecie rzeczywistym, dobrze udokumentowana. Chwyt zastosowany między innymi przez Sienkiewicza w jego twórczości historycznej został znakomicie wykorzystany. Widać w tekście wiele nawiązań – między innymi do Becketta i iście absurdalnego humoru spod znaku trupy Montego Pytona. Iście angielskiego – nie możemy zapominać, że akcja powieści dzieje się na Wyspie.
W książce przewijają się wątki krytykujące system socjalny państw Unii – widać to na przykładzie głównego bohatera, który bez większego wysiłku utrzymuje się z fundowanego mu przez państwo zasiłku i nie chce zmieniać tego stanu. Przewijające się w książce marki też wskazują niejako na uzależnienie człowieka od dóbr konsumpcyjnych i potrzeby posiadania czegoś, co mają wszyscy.
Do tego można dostrzec elementy współczesnego zacierania się granic między grupami społecznymi i degradację arystokracji. Do tego wizje i odczucia opisywane przez bohatera, jakich doświadczył po zażyciu różnego rodzaju środków o działaniu narkotycznym, są ciekawym uzupełnieniem postaci współczesnego dandysa. Wszak absynt wyszedł z mody.
„Bomba w windzie” jest tekstem ciekawym. Wypadek w windzie jest pretekstem do rozpoczęcia ciągu wspomnień, okazją do autokreacji bohatera. Autokreacji, gdyż końcowa część książki przynosi czytelnikowi dużą ilość zaskoczenia – dowodzi ono twierdzeniu, że nic nie jest takie, jakie się wydaje. Nic, ani nikt. Nawet znane powiedzenie scio me nihil scire zmienia swoje znaczenie.
Czas spędzony w szybie zawalonej windy z panem Burtonem uważam za udany. Jest to dobra lektura, która potrafi zaciekawić i przykuć uwagę na dłużej. Pozostaje mi ją tylko polecić.
Lights out!

2 komentarzy dla “Radio Aktywne o „Bombie w windzie”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pole komenatarz jest wymagane.

Zobacz ostatnie wpisy

23 czerwiec 2022 o godz. 22:12

Nowy numer „Aqua Vitae”

AV3-22

Ukazał się drugi w tym roku numer „Aqua Vitae”, a w nim m.in. rozmowa z Rajmundem Matuszkiewiczem o whisky i jego odkrywaniu Szkocji, a także obszerna relacja z regionu whisky Campbeltown. Piszemy o ostatnich imprezach branżowych: Silesian Whisky Fest, Festiwal Whisky & Friends i Whisky Day Cracow, przedstawiamy nową Holyrood Distillery z Edynburga, Probiernię Urbanowicz i nowo otwarty w Katowicach dom ginu. Tomasz Prange Barczyński prowadzi czytelnika śladem win sauternes, a Łukasz Czajka wspomina dawne destylarnie warszawskie. Jak zwykle wiele recenzji nowych alkoholi, relacje z degustacji i wiele bieżących informacji ze świata mocnych alkoholi.

7 czerwiec 2022 o godz. 22:18

Nowy numer „Aqua Vitae” online

Nowy numer magazynu „Aqua Vitae” już jest dostępny do czytania online, a za tydzień w wersji drukowanej. Zapraszamy do lektury.

7 czerwiec 2022 o godz. 21:15

Podróż do Lowlands

Scotch Whisky Experience16

Whisky z Lowlands zawsze pozostawała w cieniu tej bardziej znanej, bardziej wyrazistej whisky z Highlands. Podział ten stał się jeszcze bardziej wyraźny w drugiej połowie XVIII wieku, kiedy w Highlands działało ponad tysiąc nielegalnych alembików, a producenci w Lowlands, nękani przez poborców podatkowych, którym łatwiej było tu dotrzeć ze względu na bliskość dużych miast, dwoili się i troili, jak szukać oszczędności by sprostać rosnącym apetytom koronnego fiskusa. By produkować taniej, robili coraz gorszą whisky, a tym samym sława destylarni w Highlands rosła.

5 czerwiec 2022 o godz. 20:34

Wizyta w Pałacu Ginu

Hendricks Gin Palace (33)

W Girvan, na terenie kompleksu destylarni grain whisky jest ukryta destylarnia single malt oraz destylarnia dedykowana wyłącznie dla ginu Hendrick’s. To sekretne miejsce, niedostępne dla odwiedzających, znane jest jako Gin Palace. To świątynia Lesley Gracie, która stworzyła gin Hendrick’s, czuwa nad jego destylacją i tworzy wciąż nowe receptury, podróżuje po świecie i szuka aromatów egzotycznych botaników, które można by wykorzystać w Szkocji.

22 maj 2022 o godz. 23:48

Recenzja w „Aqua Vitae”

W numerze 3/2022 magazynu „Aqua Vitae” Marcin Młodożeniec pisze o książce Łukasza Gołębiewskiego „Wódki i inne mocne trunki. Polskie debiuty alkoholowe 2021 roku”.

22 maj 2022 o godz. 23:45

Recenzja Blended whisky

„Aqua Vitae” nr 3/2022

W numerze 3/2022 magazynu „Aqua Vitae” Łukasz Szczepanik pisze o książce Łukasza Gołębiewskiego „Blended whisky”.

19 maj 2022 o godz. 18:52

Podążając za Wilkiem

wywiad wolf2

Na kanale YouTube Wolf & Friends pojawiła się druga część rozmowy z Łukaszem Gołębiewskim, poświęcona whisky, okowicie, ginom, eliksirom, destylacji, degustowaniu i podążaniu za Wilkiem.

30 kwiecień 2022 o godz. 18:31

Blended whisky

Blended_cover

Ukazała się nowa książka Łukasza Gołębiewskiego w serii poświęconej alkoholom. Wydawca jest M&P, publikacja w twardej oprawie, z kolorowymi zdjęciami, ma ponad 100 stron.

30 kwiecień 2022 o godz. 17:58

Blended whisky (2022)

Blended_cover

Podczas licznych spotkań degustacyjnych, które miałem okazję prowadzić, często byłem pytany, o ile single malt jest lepsza od blended? Zawsze odpowiadam tak samo – dobra whisky jest dobra, niezależnie od tego czy to jest single malt, single grain czy blended. Powstają wielkie whisky mieszane w Szkocji, Irlandii czy Japonii, które są efektem wielkiego kunsztu ich twórców. Bo whisky mieszana jest jak koniak, aby była znakomita, potrzebuje doświadczenia mistrza kupażowania (blend mastera) i dobrego materiału źródłowego, czyli dostępu do wyśmienitych beczek. Ale whisky mieszana, to także najtańsza kategoria na najniższych półkach massmarketowych. Dlatego tak trudno ją ocenić. To trochę jakby wystawić w tej samej kategorii piękne Porsche i rozklekotaną Ładę. To samochód i to samochód. Opowiadam o historii blended i o ważnych markach, ale tak naprawdę to jest po prostu opowieść o whisky. W porządku, czasami gorszej, czasami lepszej, ale uwierzcie mi, nie tylko single malts warte są zainteresowania!

30 kwiecień 2022 o godz. 17:53

Polskie debiuty alkoholowe 2021 roku (2022)

Debiuty-2021

W 2021 roku na rynku pojawiło się ok. 600 nowych polskich wódek i innych wyrobów spirytusowych. Trudno w to uwierzyć i nawet bywalec specjalistycznych sklepów nie mógł tego dostrzec, że liczba nowych marek na rynku praktycznie podwoiła się w stosunku do 2020 roku. Publikacja zbiera i omawia wszystkie rynkowe nowości wraz z oceną jakościową w układzie: aromat / smak / finisz / całkowite wrażenie oraz z osobną oceną stosunku jakości do ceny. Wszystkie opisy i oceny mają charakter indywidualny, oparte są na sensoryce autora.

escort bayan trabzon escort bayan yalova escort bayan edirne escort bayan manisa bursa görükle escort