30 marca 2012 o godz. 13:03

O szczerości

/wp-content/uploads/2012/03/Oscar_Wilde

"Odrobina szczerości bywa niebezpieczna. Większa jej dawka – absolutnie śmiertelna". ~Oscar Wilde.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pole komenatarz jest wymagane.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Zobacz ostatnie wpisy

25 lipca 2014 o godz. 10:38

Drury’s

SONY DSC

brazylijska blendowana whisky, robiona ze szkockiego słodowanego jęczmienia, który jest fermentowany i destylowany w Brazylii, a następnie tam whisky poddawana jest starzeniu w dębowych beczkach. Marka powstała w 1959 roku, obecnie należy do Gruppo Campari. Jest to lekka whisky o słodowym aromacie, w smaku słodkawa z nutą przypieczenia.

25 lipca 2014 o godz. 10:11

Browar i gorzelnia Pivovarský dvůr Lipan

SONY DSC

W miasteczku Dražíč w regionie Południowoczeskim (Jihočeský kraj), w ładnym starym budynku z obrośnięty bluszczem kominem, działają: restauracja, pensjonat, browar i gorzelnia. To Pivovarský dvůr Lipan, którego zielono-pomarańczowe zabudowania z ciężkimi, brązowymi dachówkami, odbierają mu nieco majestatu – wygląda z daleka jak zajazd przy drodze. Pierwotnie był to jednokondygnacyjny, prosty budynek na planie prostokąta, który później był wielokrotnie, przebudowywany i rozbudowywany. Zachowała się oryginalna piwnica o kolebkowym sklepieniu. W 1622 roku założył browar pan na włościach Dražíč – Jan Svatkovský. Po wojnie trzydziestoletniej skonfiskowano 2/3 jego ziem, między innymi browar. Do początku XVIII wieku zarządzał tu rycerz Adam Lipovský z Lipovice, a potem został kupiony przez hrabinę Pöttingovą. Browar produkował niedużo, zaledwie 100 hektolitrów piwa rocznie i z biegiem czasu produkcja malała. W 1729 roku został sprzedany rodzinie Thama i w połowie XVIII wieku już rocznie wytwarzano 600 hektolitrów. Jan Václav Thame rozbudował, odnowił browar, który można już było nazwać nawet przedsiębiorstwem. W 1806 roku pojawił się nowy właściciel – Charles, hrabia z Paar. Zamienił on browar na gorzelnię, rozbudował i zmodernizował, i aż do połowy lat 70. XX wieku destylowała spirytus głównie z owoców, potem ją znacjonalizowano, ulegała powolnej dewastacji. W 1995 roku kupił ją prywatny właściciel – Jiří Papula, wyremontował (wg projektu architekta Vratislava Vokurky) i w 1998 roku browar znów zaczął funkcjonować, założył też restaurację i pensjonat. Recepturę opracowali eksperci z VÚPaS Praha. Zachował również dawną funkcję gorzelniczą obiektu, można tu przywieźć własne owoce, które zostaną przerobione na owocowe destylaty. Niestety, nie wyrabiają własnych alkoholi i pracują tylko sezonowo w okresie zbiorów, nie można zatem na miejscu popróbować ich spirytualiów, jest natomiast polewane własne piwo. Na początku rocznie produkowano ok. 150 hektolitrów, obecnie już 1200 hl. Wytwarzają piwa jasne i ciemne, jak tmavý dvanáctistupňový ležák Lipan, który zawdzięcza nazwę od rodu Lipovských z Lipowce, ale też polotmavá 13° Portyčák czy světlá 10° Žižka. Wszystkie piwa są niepasteryzowane, niefiltrowane i nie mają żadnych innych dodatków, są lekko mętne z uwagi na pozostawione śladowe ilości drożdży. Produkcja głównie jest przeznaczona na potrzeby pubu przy restauracji czy też dla okolicznych mieszkańców i turystów, ale można skosztować go również z kranika w pubach w Písku, Taborze, Týně nad Vltavou, a i w Pradze, gdyż kegi z piwem i tam docierają.

24 lipca 2014 o godz. 12:14

Sputnik sweetheart

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

„Wyobraź sobie ogórka w lodówce w letnie popołudnie… Chcesz powiedzieć, że kiedy uprawiasz seks z dziewczyną wyobrażasz sobie ogórki w lodówce w letnie popołudnie? Nie zawsze. Ale czasami? Chyba tak” ~ Haruki Murakami  

24 lipca 2014 o godz. 10:49

Browar przy zamku – Zvíkovské Podhradí

SONY DSC

Jadąc do opisanego w poprzedniej relacji zamku Zvíkov, trudno nie oprzeć się pokusie i nie wstąpić do ładnie położonego browaru Pivovarsky Dvur, który położony jest kilkaset metrów przed zamkowym parkingiem. Jest tu całkiem przyzwoita restauracja, zwłaszcza jeśli się gustuje w tłustych mięsiwach. Ale przede wszystkim koniecznie trzeba spróbować piwa Královská Zlatá labuť – jest ciemne i mocne (26 stopni), podawane jak likier w 100 ml kieliszkach, esencjonalne, słodkie, bardzo wyraziście słodowe. nie jestem entuzjastą piwa, ale to jedno z najlepszych jakie próbowałem. Browar jest repliką tradycyjnego wiejskiego browaru z południowych Czech, w którym mieściła się też oberża, czyli własna piekarnia, rzeźnia, restauracja i hotel. Wytwarzają tu podobno takie samo piwo, jak w 1433 roku zaczęto warzyć na zamku w Zvíkov, bo właśnie w tym roku budowniczy, zatrudniony na zamku Jan Hajek, wybudował też browar. W 1550 roku za czasów Henrycha z Švamberka, powiększono browar, przerabiając stajnie na pomieszczenia do warzenia piwa. Pracowało tu kilkadziesiąt osób, a piwo można było wypić w dziewięciu okolicznych karczmach. W miejscu, gdzie obecnie stoi Pivovarsky Dvur, uprawiano chmiel dla zamkowego browaru. Do dzisiaj miejsce to nazywa się „Na hopu”, a w ogrodzie restauracji można podziwiać trzy oryginalne tyczki chmielowe, które zachowały się jakoby od średniowiecza. Henrych z Švamberka był herbu Łabędź, więc kultywując tradycję, piwo wytwarzane tutaj nazywa się Zlatá labuť. Piwa warzone są tylko w konkretne dni, wszystkie nie filtrowane, nie pasteryzowane, bez zamienników i konserwantów. Na życzenie można zwiedzić browar, zapoznać się z technologią produkcji etc. Odbywa się tu co roku konkurs na najlepsze piwo czeskich minibrowarów.

24 lipca 2014 o godz. 10:32

John O’Groats

SONY DSC

stary szkocki blend sprzedawany od 1945 roku jako liqueur whisky, już nie produkowany. Nazwę zawdzięczał najbardziej na północ wysuniętej osadzie w Szkocji. Jej trzon stanowiła whisky z destylarni Talisker, a producentem była Drambuie Liqueur Company, znana ze wspaniałego likieru na bazie whisky. Miała słodowy aromat z wyraźną obecnością skórki pomarańczowej, natomiast smak pikantny – imbirowo-cytrusowy, oleista, mało przyjemna.

23 lipca 2014 o godz. 19:32

„Kobiety” czyta Artur Dziurman

JPAK-8Z6H92588x300

W Radio Kraków, w audycji Nocne Delikatesy, w nocy z 20 na 21 lipca Artur Dziurman przeczytał fragmenty powieści „Kobiety to męska specjalność”. Dwóch fragmentów można odsłuchać na stronie: http://www.radiokrakow.pl/www/index.nsf/ID/JGAA-9EYC4A#. Rozdział „Barbara”, a w tle usłyszymy Bauhaus „She’s in parties”, a także rozdział „Edyta” i w tle Exploited „Sex & Violence”.

23 lipca 2014 o godz. 10:08

Scoresby

SONY DSC

blendowana whisky, którą nazwano dla uczczenia Williama Scoresby, brytyjskiego podróżnika i oceanografa. Jest to trzyletnia mieszanka, sprzedawana jako Very Rare Blended Scotch Whisky. Zestawiana ze szkockich destylatów na rynek USA, gdzie trafiała najpierw przez firmę Lake Success z Nowego Jorku, potem przez United Distillers, obecnie przez Diageo. Jest to bardzo ciekawy blend, o trawiastym aromacie i takim też smaku, przypominającym nieco grappę. W aromacie poza wysuszoną trawą czuć słód. Barwa bardzo jasno słomkowa. Moc – 40%. Zdecydowanie warta spróbowania.

23 lipca 2014 o godz. 10:01

Na zamku Zvíkov

SONY DSC

Tam gdzie Otava wpada do Wełtawy na skalistym cyplu leży malownicza ruina zamku Hrad Zvíkov, do którego prowadzi kamienny most (Písecká brama) z XVIII wieku. Pierwotnie zamek wyposażony w most zwodzony. Na moście stoi kaplica św Jana Nepomucena z XVIII wieku. W 1223 roku Przemysł Ottokar I otrzymał na własność ten uroczy skrawek ziemi, mający zawsze strategiczne znaczenie obronne. Najprawdopodobniej za jego czasów powstała kanciasta wieża, zwana Hlízov lub Markomanka, najstarsza (1230 rok) budowla zamku i najbardziej tajemnicza, gdyż pokryta jest dziwnymi znakami, jakby magicznymi ale ani to runy, ani germańskie pismo, ani celtyckie, choć wieść głosi, że to Markomanowie zbudowali wieżę dawno temu. Zamek był budowany stopniowo przez kolejnych Przemyślidów. W połowie XIII wieku zbudowano pałac królewski z trójkątnym dziedzińcem, gotyckie krużganki, strażnice, okrągły donżon, wzmocniono mury obronne. W 1306 roku zamek przeszedł w ręce Henryka Rosenberga. Najlepszy jego okres przypada na czasy panowania Karla IV (druga połowa XIV wieku), kiedy to stał się miejscem przechowywania klejnotów królewskich. W XV wieku wzmocniono mury obronne, dobudowano sześć baszt. Potem wielokrotnie zmieniał właścicieli, władał nim ród Rožmberków, ostatnimi byli Schwarzenbergowie (od 1790 do 1948 roku). Obecny wygląd zawdzięcza przebudowie po 1880 roku, która była konieczna ze względu na osuwiska terenu. Od 1950 roku wpisany na listę Národní Kulturní Památka (NKP). Na co warto zwrócić uwagę, poza magiczną wieżą Markomanka o wysokości 20 m, szerokości 12 m, grubości murów 3,5 m, zbudowanej z granitowych bloków, na pewno na ogromną 32 m strażnicę, w której podziemiach był loch gdzie znaleziono tam ludzkie i niedźwiedzie kości. A także na żelazną bramę i stojącą obok Červená věž, wybudowaną na planie prostokąta. Naprzeciw wieży są pomieszczenia dla służby, zabudowania byłego browaru i pomieszczenia gospodarcze. Pałac królewski jest wpisany w kształt pięciokąta, wewnętrzny dziedziniec otaczają krużganki, ozdobione freskami. W pałacu, w południowej jego części, na pierwszym piętrze, znajduje się kaplica wczesnogotycka pod wezwaniem św. Wacława. Wejście zdobią głowy aniołów. Kształt ma prostokątny, wysokie łuki pokrywają freski z 1500 roku. Malowidła z tego samego okresu zdobią też komnatę nowożeńców, jak również salę taneczną, tu freski przedstawiają spotkanie czterech elektorów, a pod ich stopami namalowano pary w tańcu zwanym „Basse danse”. Przechadzając się po murach obronnych nie sposób nie podziwiać pięknie rozlewających się rzek: Otawy i Wełtawy, uderzających o skalne brzegi, pokryte szumiącymi drzewami. Jeśli dopisze szczęście, można wypatrzyć, siedzące w licznych szczelinach i kryjówkach skalnych, występujące tylko tu dwa gatunki sów: największą sowę Europy – Výr vel i najmniejszą europejską sowę – Kulíšek Nejman.

22 lipca 2014 o godz. 10:58

Liqui B Zámecký ovocný lihovar Blatná

SONY DSC

W miasteczku Blatná w Czcechach jest stara, średniej wielkości, wciąż działająca destylarnia – Liqui B Zámecký ovocný lihovar Blatná. Gorzelnia jest udostępniona dla zwiedzających (co najmniej 10 osób). Od poniedziałku do piątku do godziny 15. Odwiedzający pozna cały proces produkcji, od zakupu owoców, fermentację, destylację do butelkowania. Wycieczka obejmuje też spacer po piwnicach, w których przechowywane są destylaty i gdzie odbywa się degustacja. Całość trwa 45 min. Zwiedzanie z degustacją kosztuje 50 Kč, uczniowie bez degustacji – 25 Kč, niech patrzą i niech się uczą. Firma produkuje destylaty, posiłkując się starymi recepturami, zachowując tradycyjny smak i aromat. Spółka jest jedną z największych producentów i eksporterów wódek owocowych w Czechach. Destylują własny spirytus, z którego wytwarzają wódki owocowe. Jej historia sięga XIX wieku. W bezpośrednim sąsiedztwie Zamku na wodzie Blatná w 1812 roku baron František Hildprandt wybudował cukrownię, którą w 1885 roku przebudowano na gorzelnię. Produkowano tu spirytus i głównie owocowe destylaty, niezmiennie aż do końca II wojny światowej. Po wojnie znacjonalizowana, została włączona do Západočeských lihovarů. W latach dziewięćdziesiątych XX wieku w ramach restytucji mienia zwrócona prawowitym właścicielom – rodzinie Hildprandt. W 2002 roku zalana przez powódź. Została w szybkim czasie przywrócona do pracy, zmodernizowana, zainstalowano wtedy najnowocześniejsze urządzenia, wykorzystując współczesne technologie. Sprzęt do destylacji firmy Kotlíkov. Gorzelnia spełnia wszelkie standardy UE, produkty eksportowane są również do Szwajcarii. Odbywa się tu zarówno destylacja jak i rektyfikacja w przypadku wódek. Alkohole owocowe głównie wytwarzane są ze śliwek, potem w kolejności: z jabłek, gruszki, wiśni, moreli i mirabelki. Oprócz tego produkują brandy winogronowe oraz likier ziołowy o niższej zawartości alkoholu (według tradycyjnej receptury), jak również Blatenską Třešňovice i produkt de lux – Zlatá Blatenská Slivovice. Poza własną produkcją firma świadczy usługi na rzecz sadowników, przetwarzając na spirytus ich owoce. Gorzelnia działa jako spółka z o.o., zatrudnia w zależności od sezonu 6-25 pracowników, obrót roczny to ponad 1,5 mln euro. Osobą zarządzającą jest inż. Vaclav Sitner, a mieści się w powiecie Strakonice, miasteczku Blatná przy ulicy Plzeňskiej 315.

22 lipca 2014 o godz. 10:33

Barley Bree

SONY DSC

marka blendowanej whisky, zestawianej przez działającą w latach 1939-1996 w Edynburgu firmę Lambert Brothers. Nazwa pochodzi z powieści „Władca Pierścieni” J.R.R. Tolkiena, gdzie jęczmień z Bree uchodzi za najlepszy, jest synonimem marki. Tak nazywa się też znana szkocka restauracja w Muthill, karczma powstała tu na początku XIX wieku. Inna ciekawostką jest irlandzko-kanadyjska grupa muzyczna, działająca w latach 80. i 90. XX wieku Barley Bree, założona przez Toma i Jimmy’ego Sweeney. Sama whisky Barley Bree była jasnej, słomkowej barwy, miała słodowy aromat z nutą dymu, nieco maślany smak, niczym się nie wyróżniająca, płaska i bez finiszu.