Kanał RSS
Najczęściej komentowane
1. Złam prawo - fragment części II
2. Mrówa-punkówa
3. Xenna na ekranie
4. Xenna - alternatywne zakończenie
5. Chaos i świńska skóra
6. Disorder i ja
7. Kolejny projekt okładki
8. Kabotyn Rotten, Sex Pistols dziady
9. Jarocin 2008
10. Sylwia
Strony partnerskie
Crass Zbuntowane Życie Penny Rimbaud
Gazeta Literacka
Kwartalnik Literacki Wyspa
Melanże z żyletką
Najlepsze przewodniki
No Future Book Śmierć Książki
Notes Wydawniczy
Rynek Książki
Urządzenia biurowe
Witold Horwath
Wydawnictwo Jirafa Roja
Wydawnictwo Jirafa Roja
X-mas Niedziela, 23 Grudnia, 2007
Disorder
  Nie lubię ryb, a już w szczególności karpii. Nie lubię grzybów, a już w szczególności z kapustą. Nie lubię choinek, kolęd, składania fałszywych życzeń, nie lubię prezentów, a najbardziej nie lubię świątecznych promocji w hipermarketach i korków na ulicach. Nie lubię też jak jest przeraźliwie zimno. Kto wymyślił Boże Narodzenie?
Skoro nie lubię kolędować i stać w kolejkach po prezenty, to poszedłem sobie na Punk Rock Christmass - zajebisty gig w klubie Pretekst na Kolejowej w Warszawie. I jakoś, o dziwo, nie wkurwiały mnie mikołajowe czapeczki na głowach męskiej części zespołu Bang Bang. LD50 jak zwykle zagrało rewelacyjnie, Nowy Świat rozgrzał nas kilkoma coverami i nawet narzeczony mojej siostry, który przyjechał z Argentyny, przestał narzekać, że mu zimno. Kupiłem mu w prezencie butelkę Tyskiego - była bez promocji i bez kolejki.

A oto kilka fotek z Punk Rock Christmass

 

 

 

 

 

 

 

 

jak to w święta, było bardzo rodzinnie - moja siostra i jej argentyński chłopak, Mati

 

 

 

 

 

 

 

 

Bang Bang'ersi w mikołajowych czapeczkach :p

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Stare pryki ;) tradycyjnie, bożonarodzeniowo, dzielimy sie piwem (z Darkiem, LD50)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nowy Świat zagrzewał do tańca...

Komentarze czytelników
Dodaj własny komentarz
Niedziela, 23 Grudnia, 2007 alfa www.alfa8.bloog.pl
he he fajnie
Odpowiedz
Kurcze my przez te święta to prawie w alkoholizm popadniemy. Wiara się stresuje i do knajpy ciągle zmawia. Dziś siedzę twardo w domu, ale kumpela do mnie wpada z winem... no bo co robić w przededniu tych jebanych świąt i tej świadomości że wszystko zamrze, że będzie musiała np. ona siedzieć przy stole z ojcem, którego ma za skurwysyna i robić dobrą minę do złej gry...
Dodaj własny komentarz
Pola oznaczone (*) są wymagane.
Imie / pseudo *
Tytuł *
Adres email
Strona Web /
GG / Skype
Komentarz*
Wpisz Kod *
Dodaj
 
AntyRadio - Radio BEZ Zasad
Landsberg Hardcore Crew
 
Creative
Commons License Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne 2.5 Polska
Analiza oglšdalności witryny
Aktualny PageRank strony xenna.com.pl dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO
© 2007 Biblioteka Analiz Sp. z o.o.
Serwis optymalizowany do 800x600+ | IE/Mozilla FF | kodowanie iso-8859-2