Kanał RSS
Najczęściej komentowane
1. Mrówa-punkówa
2. Złam prawo - fragment części II
3. Xenna na ekranie
4. Xenna - alternatywne zakończenie
5. Chaos i świńska skóra
6. Od Absyntu do Zarazy
7. Disorder i ja
8. Spotkanie autorskie we Wrocławiu
9. Sylwia
10. Bomba w windzie - nowe propozycje okładek
Strony partnerskie
Crass Zbuntowane Życie Penny Rimbaud
Gazeta Literacka
Kwartalnik Literacki Wyspa
Melanże z żyletką
Najlepsze przewodniki
No Future Book Śmierć Książki
Notes Wydawniczy
Rynek Książki
Urządzenia biurowe
Witold Horwath
Wydawnictwo Jirafa Roja
Wydawnictwo Primavera
Wydawnictwo Jirafa Roja
 
LD50 Retropunk Wtorek, 3 Kwietnia, 2007
Disorder
  Właściwie trochę przypadkiem wybrałem się w ostatnią niedzielę do Aurory na koncert LD50, dla zabicia nudy i to bardziej ze względu na supportującą Atencję. Nie pamiętałem LD50 z dawnych lat, choć to kapela z mojego miasta i nawet kiedyś tam na ich koncercie wcześniej byłem. Ale krótko - kompletne zaskoczenie! Bardzo dojrzała i zróżnicowana muzyka, łącząca punk, reggae, ska, nową falę. Do tego inteligentne teksty i ogromna ekspresja. Brzmi trochę archaicznie, jak np. Brak, ale to dodatkowy atut, bo materiał zgrany jest bardzo dobrze. W tle dziewczyna na wokalu i ze skrzypcami, jeśli dobrze pamiętam to tej dziewczyny wcześniej w zespole nie było. Kupiłem na koncercie płytę - ich debiut po prawie 30 latach, bo korzenie LD50 sięgają końca lat 70. - "Retropunk" i słucham jak nakręcony. Tempo i energia powalają (może poza dość irytującym utworem no. 4 "Na ich mapie", który przypomina manieryczne Blade Loki). Jak ktoś chce sobie poczytać o zespole, poczytać teksty, ściągnąć jakieś mp3 to podaję ich adres: www.ld50punk.pl.
Komentarze czytelników
Dodaj własny komentarz
Środa, 4 Kwietnia, 2007 alfa kazamuko@wp.pl
koncert
Odpowiedz
nie znam LD50, ale byłam na koncercie Bladych Loków zeszłej wiosny i podobało mi się, nawet bardzo. Nie sądzę by byli manieryczni, troszkę się wtedy stroili by zagrać, a rozbawiona publika zaczęła już po chwili skandować : punki grać, kurwa mać. wokalistka spojrzała na nas i uśmiechnęła się, za moment zagrali i dali czadu. wybawiłam się. Podobało mi się muzycznie, wizualnie i z tego co pamiętam tekstowo też. Wiem mam słabość do kapelek z kobiecym wokalem :-)
Dodaj własny komentarz
Pola oznaczone (*) są wymagane.
Imie / pseudo *
Tytuł *
Adres email
Strona Web /
GG / Skype
Komentarz*
Wpisz liczbowo cyfrę trzy
Dodaj
alkohole antologie Bandyci Rodriguez Bomba w windzie Crass cytaty Disorder i ja film futbol Jarocin Jirafa Roja koncerty konkurs Krzyk kwezala kultura cyfrowa literatura Meksyk Melanże z Żyletką nauka Neurokultura No Future Book obserwacje opowiadania podróże pożegnania postawy punk recenzje rynek książki Spotkania autorskie statystyki Szerokopasmowa kultura We śnie wiersze Włochaty wywiady Xenna YouTube Złam prawo
 
Landsberg Hardcore Crew
 
Creative
Commons License Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne 2.5 Polska
  © 2007 Biblioteka Analiz Sp. z o.o.
Serwis optymalizowany do 800x600+ | IE/Mozilla FF | kodowanie iso-8859-2