Kanał RSS
Najczęściej komentowane
1. Złam prawo - fragment części II
2. Mrówa-punkówa
3. Xenna na ekranie
4. Xenna - alternatywne zakończenie
5. Chaos i świńska skóra
6. Disorder i ja
7. Kolejny projekt okładki
8. Kabotyn Rotten, Sex Pistols dziady
9. Jarocin 2008
10. Sylwia
Strony partnerskie
Crass Zbuntowane Życie Penny Rimbaud
Gazeta Literacka
Kwartalnik Literacki Wyspa
Melanże z żyletką
Najlepsze przewodniki
No Future Book Śmierć Książki
Notes Wydawniczy
Rynek Książki
Urządzenia biurowe
Witold Horwath
Wydawnictwo Jirafa Roja
Wydawnictwo Primavera
Wydawnictwo Jirafa Roja
 
Kartka z Izraela (6) Sobota, 13 Marca, 2010
Disorder
  Objechałem już niemal cały Izrael, którego powierzchnia (razem z terytorium okupowanym) liczy ok. 22 tys. km kw., tj. tyle co województwo zachodniopomorskie. Na upartego całość można by objechać w trzy dni. Jednocześnie jednak jest to kraj bardzo różnorodny - góry, pustynie, suche wybrzeże Morza Martwego, zielony brzeg Morza Śródziemnego, rafy koralowe Morza Czerwonego... Z ważnych miejsc nie dotarłem jedynie do Ejlatu, nadmorskiego kurortu przy granicy z Egiptem. Nie lubię kurortów, ale podobno bardzo tam ciepło, prognoza pogody mówiła o 35 stopniach.
W ogóle jest ciepło, a nawet gorąco, zwłaszcza w terenach położonych na największej na świecie depresji, czyli w obrębie Morza Martwego. Z ciekawych miejsc byłem też m.in. w Tyberiadzie i nad wielkim Jeziorem Galilejskim, nawet skorzystałem z możliwości przepłynięcia przez jezioro w drewnianej łodzi, będącej rekonstrukcją łodzi w jakiej 2000 lat temu pływał św. Piotr. Nad tym jeziorem jest m.in. Góra Błogosławieństw i wiele innych "świętych" miejsc, w tym bardzo ciekawe Kafarnaum, gdzie oglądać można ruiny domu św. Piotra, a także okazałe ruiny starej synagogi. Byłem też m.in. w innych biblijnych miastach: Nazaret i Kanie Galilejskiej czy Jerychu - w większości są to jednak atrakcje dla pielgrzymów, a więc świątynie (czasem okropne, jak np. gigantyczny kościół wyglądający jak żelbetonowy bunkier w Nazaret) i sprzedawcy dewocjonaliów: różańców, krzyżyków, szopek betlejemskich z drzewa oliwnego, buteleczek z wodą święconą i wszelakiego innego badziewia tandetnie wykonanego i wciskanego w cenie "one dollar" przez wyrastających jak spod ziemi arabskich handlarzy. Uciekałem z takich miejsc, ale mam świadomość, że dla wielu to ważne duchowe doświadczenie :/
Miejscem, które z pewnością warto było odwiedzić jest Bet She'an - ogromny kompleks antycznych ruin, w czasach hellenistycznych nazwany Scytopolis, jednak miasto istniało tu już 1500 lat p.n.e. Znakomicie zachował się amfiteatr, łaźnie, ulica z kolumnadą i sklepami z czasów rzymskich... W 749 roku miasto zginęło w wyniku trzęsienia ziemi. Dziś nazywane jest izraelskimi Pompejami.
Dla mnie czas już wracać do Polski, i tak zabawiłem tu dłużej niż planowałem. Napiszę jeszcze jedną kartkę z ciekawostkami kulturalno-gastronomicznymi.
PS. Do zwykłej porcji zdjęć dołączam portrety jaszczurków bo uwielbiam jaszczury. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kafarnaum - ruiny synagogi wśród palm

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

To ja na łodzi na Jeziorze Galilejskim

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Bet She'an - fragment rzymskiej ulicy

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Bet She'an - ruiny amfiteatru

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jerycho - najstarsze miasto świata - świątynia grekokatolicka na wzgórzu

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jaszczur I (w Yad Vashem)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jaszczur II (w Ogrójcu, Getsemani)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jaszczur III (w Tyberiadzie)

Komentarze czytelników
Dodaj własny komentarz
Środa, 17 Marca, 2010 Agrafa
3D
Odpowiedz
To pierwsze zdjęcie wyglądą jak w 3D przez te cienie palm;))
Wtorek, 16 Marca, 2010 Agrafa
Zimna Polska, Gorący Izrael
Odpowiedz
Ehhh Disorder zazdroszczę, a u nas \"je*** śniegiem\" jak to mój kumpel po długiej konsternacji przy oknie ujął;) W Izraelu udało mi się byc na wykładach o Żydach, ale niestety nie specjalnie był czas poznac ten kraj z innych stron. Czekam na tą kartkę w klimacie kulturalno-gastronomicznym w końcu to jedna z moich pasji:)
Wtorek, 16 Marca, 2010 Disorder
Zimna Polska, Gorący Izrael
Odpowiedz
no widzę... samochód mi wczoraj się zakopał w zaspie śniegu pod Biblioteką Narodową.
Poniedziałek, 15 Marca, 2010 ...
...
Odpowiedz
:(
Dodaj własny komentarz
Pola oznaczone (*) są wymagane.
Imie / pseudo *
Tytuł *
Adres email
Strona Web /
GG / Skype
Komentarz*
Wpisz liczbowo cyfrę osiem
Dodaj
 
AntyRadio - Radio BEZ Zasad
Landsberg Hardcore Crew
 
Creative
Commons License Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne 2.5 Polska
Analiza oglšdalności witryny
Aktualny PageRank strony xenna.com.pl dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO
© 2007 Biblioteka Analiz Sp. z o.o.
Serwis optymalizowany do 800x600+ | IE/Mozilla FF | kodowanie iso-8859-2