13 maja 2011 o godz. 20:23

„Melanże” na maturze 2011

Agata Boczkowska w swojej prezentacji maturalnej przedstawia "Melanże z Żyletką" obok... "Ody do młodości" Mickiewicza, a także Mrożka i Hłaski. Matura zdana!

Młode pokolenia od zarania dziejów nie potrafiły znaleźć nici porozumienia z pokoleniem starych .
W mojej prezentacji chciałabym przedstawić antynomie młodości i starości w literaturze które uzależnione są od indywidualnych doświadczeń twórcy i epoki w jakiej tworzył.   
Pierwszy utwór który chcę zaprezentować to "Oda do młodości" Adama Mickiewicza – który jest programowym wierszem epoki  Romantyzmu, napisanym  w 1820r.
W tym czasie Mickiewicz należał do stowarzyszenia filomatów – którzy sami siebie nazywali "Republiką młodych" . Ich program polegał na krzewieniu : cnoty, nauki i przyjaźni. Była to grupa której konspiracyjna działalność nie była na rękę władzą carskim i w związku z tym byli prześladowani.
Właśnie w Odzie autor odzwierciedla świat swojej generacji. Rzeczywistość świata młodych – pełna jest marzeń, inicjatyw i planów na przyszłość. Młodość legitymuje sie tutaj z zapałem, aktywnością i nadzieją  na lepsze czasy. Świat ten jest silnie skontrastowany z drugim opisanym w tekście – światem starych- ludzi oświecenia. Ich idee już dawno się wypaliły; są przestarzałe a sposób ich myślenia ograniczony.
Wg Mickiewicza pokolenie starych miało swój czas który minął bezpowrotnie.
Światy w tym wierszu obustronnie się wykluczają, są przeciwstawne niczym antypody.
Tematykę młodości i starości podejmuje również Marek Hłasko w swoim opowiadaniu "Pierwszy krok w chmurach". Fabuła opowiadania nie jest skomplikowana. Autor opisuje sobotnie- wolne od pracy popołudnie w które trzech robotników szukających rozrywki postanawia zabawić się kosztem młodej, zakochanej pary skrytej w krzakach- spędzającej tam swoje pierwsze intymne chwile.
Zaskakująca jest tu reakcja robotników gdyż skutecznie dążą do zakłócenia ich prywatności.
Jak więc łatwo się domyśleć starość w tym tekście to głównie pijani, znudzeni życiem ludzie bez perspektyw- ludzie którzy utracili złudzenia na szczęście, natomiast młodzi to para zakochanych cieszących się sobą i życiem.
Moim zdaniem w swoim postępowaniu robotnicy kierują się zazdrością i życiową frustracją, ponieważ oni  kiedyś również byli młodzi i w historii dwójki zakochanych widzą odzwierciedlenie swojej młodości która zakończyła się dla nich dość drastycznie i doprowadziła ich do stanu (i sytuacji życiowej ) w jakiej się  teraz znajdują. Chcieli poznawać świat lecz ich wyobrażenia z czasem legły w gruzach. Z tego powodu też mszczą się na młodych. Pierwsze doświadczenie seksualne młodych ludzi jest tu przedstawione bardzo znamiennie i ma sens metaforyczny- wiąże w sobie pełnie szczęścia, doświadczenie, poznanie świata a także poczuciem nieśmiertelności. Okazuje się ze jest to jednak szczęście bardzo krótkotrawałe .
W tym tchwi tragizm człowieka. Można również w tym utworze doszukiwać się aluzji ideologicznych do socrealizmu- zapal ludzi budujących nową rzeczywistość po 1945 r. szybko się ostudził ponieważ okazał się złudny i ostatecznie doprowadził do egzystencjalnej pustki.
Przejdźmy teraz do nietypowego podejścia do tematu w dramacie Sławomira Mrożka pt.”Tango”.
Oto jak wygląda rzeczywistość w jego wydaniu:
-Babcia (Eugenia)-koncentruje się na sprawach doczesnych chociaż osoby w jej wieku większość swej uwagi poświęcają Religi i myśleniu o sprawach sakralnych.
-Wujek(Eugeniusz)- to konformista bez swojego zdania.
-Stomil- ojciec Artura, niespełniony artysta, lubiący eksperymenty w sztuce, ideowy anarchista.
-Eleonora-matka Artura, wogóle nie odnajdująca się w roli matki. Jest kobieta od lat wyzwoloną,   wyznającą zasady wolności we wszystkich dziedzinach życia. Natomiast przedstawiciel młodego pokolenia (to):
-Artur: student, buntujący się przeciw postulatom wolności absolutnej swojej rodziny.
Relacje panujące w tym utworze są zaskakujące gdyż role zostają tu odwrócone- ojciec przedstawiciel starego pokolenia dąży do wyswobodzenia się ze wszystkich norm społecznych jak i artystycznych . Z kolei syn tęskni za tradycyjna forma rodziny. Jest to ujecie groteskowe- świat przedstawiony jest w tekście na opak. Rodzinę w tym utworze można interpretować szerzej. Wydaje mi się ze może ona odzwierciedlać się w ówczesnych tendencjach społecznych gdzie przeważały: albo skrajny liberalizm za którym w tym utworze opowiadają się jednostki sędziwe albo skrajny konserwatyzm za którym tęskni młody student.
Ostatnią pozycję którą chciałabym zaprezentować w mojej prezentacji jest powieść Łukasza Gołębiewskiego pod tytułem „Melanże z Żyletką”. Jest to książka współczesnego pisarza związanego z punkowa subkultura – który w języku powieści posługuje się wulgaryzmami, całkowicie odartymi z patosu.
Ma on podkreślić niekonwencjonalny klimat utworu w którym pewna granica antynomii młodości i starości się zaciera. Główny bohater którym jest 34 letni mężczyzna, żyjący z pisania książek , alkoholik- nie mający ustabilizowanej sytuacji uczuciowej- żyje w luźnym związku z 15 lat od siebie młodsza dziewczyna.
Na pierwszy plan wysuwa się skomplikowana relacja związku bohatera (zarazem narratora) z tytułową Żyletka która jest 19-letnią dziewczyna bez matury, nie mająca żadnych perspektyw na przyszłość.
On zaś jest „dojrzałym” facetem , szarpiącym się z samym sobą. Młodość w tej książce jest uosabiana z Żyletka z która główny bohater nie potrafi funkcjonować ale tez nie chce bez niej żyć.
Według mnie problem jaki zarysowuje powieść to niemożność akceptacji praw natury.
Dziewczyna jest tu metaforą młodości samego głównego bohatera z która nie potrafi się rozstać . W finalnej scenie powieści bohater uśmierca swą młoda kochankę, wypychając ją m.in. butelkami po spożytym alkoholu i stawia kukle obok swojego łóżka tak by wciąż czuć jej bliskość, pomimo jej utraty.
Uśmiercenie kobiety/ młodości wiąże się: z niejakim zaakceptowaniem dorosłości (która wkradła się w jego życie niepostrzeżenie ) , pojednanie ze światem a także zdolnością do pewnych kompromisów.
Od tego momentu dokonuje się pewna ewolucja w jego życiu ponieważ zrywa z nałogiem jakim jest picie, zaczyna studiować biblie (pewnego rodzaju powrót „do korzeni”)  i skupia się na pracy.
Moim zdaniem bohater godzi się sam z sobą, zamykając pewien rozdział życia, akceptując „starość” (dorosłość) od której człowiek nie jest w stanie uciec. Zachowując młodość w swej pamięci, nie uczestniczy już w niej bezpośrednio.
Reasumując:
Młodość i starość jest popularnym tematem w literaturze. Jak wynika z moich refleksji pomimo iż problematyka  antynomii młodości i starości , niezależnie od czasów  jest uniwersalna- to przedstawiana jest inaczej w zależności od epoki, w jakiej egzystował dany twórca.
W romantyzmie zaznaczano różnice miedzy pokoleniem romantyków a światem starych – oświeceniowców. Dla Mrożka i Hłaski młodość i starość była potrzebna do oddania pewnego chaosu otaczającego rzeczywistość. Z kolei Gołębiewski skupia się na osobistym znaczeniu antynomii  dla człowieka.

9 komentarzy dla “„Melanże” na maturze 2011

  1. I po co marnować pieniądze na modelowe, banalne prezentacje??? Standardy nie są już w modzie.

    I w końcu odnalazłam twoje dzieło:) Wiedziałam że mnie nie zawiedziesz. Zawsze trzeba podejmować ryzyko a nam się to opłaciło. Tylko pozazdrościć ( wiesz o czym mówię :) Prezentacja super!!! Buziaki

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pole komenatarz jest wymagane.

Zobacz ostatnie wpisy

19 listopada 2018 o godz. 08:25

Kartka z podróży – Wizyta w Kindzmarauli

Kindzmarauli Co 2018-11-06 15-23-36

Na obszarze dawnej twierdzi Kvareli w mieście Baisubani w Kachetii, u podnóża Kaukazu, znajduje się winiarnia Corporation Kindzmarauli, skupiająca marki: Kindzmarauli Wine Cellar, Duruji Valley, Kakheti & Co i Koncho & Co.

18 listopada 2018 o godz. 09:02

Kartka z podróży – Zegaani

14 Zagaani (1)

Ukryty w lesie, na lekkim wzniesieniu, stoi stary klasztor Zegaani, a właściwie pozostałości po nim, czyli dwa kościoły, jeden z piątego, drugi z szóstego wieku. Freski wewnątrz są, niestety, znacznie późniejsze, pochodzą prawdopodobnie z XVI wieku. Klasztor jest częściowo ogrodzony, dostęp do niego jest otwarty, leży wśród drzew, kiedyś był to zapewne park. Porozrzucane gliniane amfory, kwewri, świadczą o produkcji wina.

17 listopada 2018 o godz. 08:31

Kartka z podróży – Wizyta w Numisi

Numisi 2018-11-06 09-18-57

Kilka lat temu Mikheil Giorgadze, wraz z żoną, Nuno, kupili stare ruiny na przedmieściach wioski Mukuzani, w Kachetii, w regionie znanym ze znakomitych win. Chciał tu postawić niewielki zajazd – pensjonat i restaurację. Przy usuwaniu cegieł odkryli 33 stare kwewri, które mają podobno ponad 500 lat i piwnice na wino, w których utrzymuje się stała temperatura 15 stopni. Postanowił uporządkować teren założyć własną winiarnię i muzeum. Zebrał masę pamiątek, nie tylko związanych z winiarstwem, ale także ogólnie z kulturą ludową regionu.

16 listopada 2018 o godz. 21:13

Rosyjska apokalipsa

„Wódka jest podobna do piosenki. Piosenka może mieć byle jakie słowa i prosta melodię, lecz ich połączenie (jak spirytusu z wodą) może piosenkę zamienić w szlagier”. ~Wiktor Jerofiejew

16 listopada 2018 o godz. 08:46

Kartka z podróży – Wizyta w Georgian Wine & Spirits

SONY DSC

Firma Georgian Wine & Spirits (GWS) powstała w 1993 roku na przedmieściach Telavi, na bazie dawnych radzieckich zakładów Telavi 2, które działały od 1976 roku. Mają 400 ha winnic w regionie Kachetii (m.in. w DOC Mukuzanii oraz Tsinandali, Tvishi, Napareuli, Kindzmarauli, Khvanchkara czy Akhasheni), ale dodatkowo skupują winogrona. Aż 70% upraw, to szczepy lokalne. Około 280 ha zajmują nasadzenia czerwonych winogron – głównie saperavi, resztę białe, poza szczepami europejskimi są to: rkatisteli, mtsvane czy tsolikouri. Właścicielem GWS są szwedzcy inwestorzy, którzy mają także znaną gruzińską winiarnię Mukhrani. W Polsce wina GWS są w ofercie Vininova.

15 listopada 2018 o godz. 08:34

Kartka z podróży – Wizyta w Shalauri

Shalauri 2018-11-05 13-10-58

Położona kilka kilometrów za Telavi, przy drodze do Tsinandali, malutka winnica Shalauri powstała w 2013 roku. Mają tylko 2 ha, ale jakież tu robią wybitne wina! Wyłącznie z kwewri, żadnych beczek, żadnych europejskich winifikacji. Wszystko po bożemu, to znaczy po gruzińsku. Ich rkatsiteli ma smak miodu, mtsvane pachnie jak rieslingi późnego zbioru, pomarańczowe khikhvi jest jak polne kwiaty i agrest. Mają dwa rodzaje saperavi, bardzo wytrawne i taniczne oraz niemal słodkie, ale nie w stylu win Kindzmarauli, to jest słodycz soczystej czarnej porzeczki, fig i wędzonej śliwki. W niewielkiej piwnicy na tyłach domu wkopane są kwewri, w drugiej piwnicy leżakują wina w butelkach, jest też jedna izba zamieniona na winiarnię, tu także są kwewri. Chacha ze swoich wytłoków destylują u sąsiada, ma aromat dojrzałego słonecznika. Produkty nie są bynajmniej tanie, butelka 30-40 lari.

14 listopada 2018 o godz. 08:23

Kartka z podróży – Twierdza Chailuri

07 Chailuri 2018-11-04 11-36-26

Stanąłem przy głównej drodze wiodącej z Tbilisi do Kachetii, zaraz za winiarnią KTW, dokąd każdego dnia przyjeżdżają autokary pełne Rosjan, którzy wypijają wprost ze stalowych tanków zasiarczone, bardzo młode i bardzo podłe wina. Stanąłem, bo tu cisza i spokój, a chwilę wcześniej musiałem przebijać się przez rosyjską ciżbę, żeby kupić butelkę wina kisi i kompot z owoców fejhoa w sklepiku firmowym KTW. Mają tam nie tylko wstrętne wina, ale Rosjan Gruzini prowadzą prosto do cystern, i poją paskudztwem ku własnej uciesze, zwłaszcza, że Rosjanie chwalą, siarka i kwas im nie przeszkadzają. Stanąłem tu, gdyż na lewym brzegu rzeki stoi sporych rozmiarów twierdza Chailuri (znana też jako Niakhura). Bastion jakich w Europie wiele, typowy dla fortyfikacji osmańskich. Pierwotna twierdza powstała tu w późnym średniowieczu i wraz z drugą fortyfikacją – Monavi – strzegła przejścia przez wąwóz Iori w stronę Tbilisi. Miała trzy pietra i dwie bramy. Zniszczona w 1801 roku, podczas walk o niepodległość Gruzji, odbudowana w latach 80. XX wieku, dziś częściowo porośnięta trawą. W sumie, nic ciekawego, punkt na mapie, chwila odpoczynku pomiędzy jedną winiarnią a drugą. Nieciekawe miejsca też potrafią jednak cieszyć, gdy świeci słońce, za plecami masyw Kaukazu, z lewej strony winnica, a powietrze wypełnia przyjemny zapach wypalanej za płotem trawy.

13 listopada 2018 o godz. 09:54

Kartka z podróży – Wizyta w Château Mukhrani

Mukhrani 2018-11-03 16-32-57

Obecna firma powstała w 2002 roku, powołana przez inwestorów ze Szwecji, którzy są też właścicielami firmy Georgian Wines & Spirits w Kachetii. W 2007 roku rozpoczęła działalność nowoczesna winiarnia połaczona z destylarnią chacha. Nazwa nawiązuje do najważniejszej gruzińskiej dynastii książęcej, która panowała od początku XVI do XIX wieku. Wspaniały pałac Mukhrani – dostępny dla zwiedzających – jest tu restauracja, a jednocześnie zakład produkcyjny – winiarnia i destylarnia, a w piwnicach znajduje się 60 tys. beczek z winem. Większość starzenia odbywa się we francuskim dębie. Mury zapewniają stała temperaturę 15 stopni Celsjusza. Piwnice powstały w 1878 roku, château zostało zaprojektowane przez francuskiego architekta. Była tu letnia posiadłość Romanowów. W piwnicach są kwewri, które mają 150 lat i pamiętają czasy założyciela winiarni, Ivana Mukhranbatoni. Ivan produkował w XIX wieku 1,2 mln l wina rocznie.

12 listopada 2018 o godz. 09:11

Kartka z podróży – Wizyta w destylarni Askaneli Brothers i Jimsher

Askaneli Brothers 2018-11-02 15-45-36

Na przedmieściach Tbilisi ulokowana jest nowoczesna winiarnia i destylarnia Askaneli Brothers. Właścicielami firmy są bracia Gocha i Jimsher Chkhaidze, nazwa Askaneli pochodzi od wioski Askana w prowincji Guria. Wedle ludowej opowieści niejaki Antimoz Askaneli zbudował tutaj piwnicę pełną kwewri do produkcji wina. Faktem jest, że we wsi można odnaleźć kwewri, które pochodzą z lat 80. XIX wieku.

11 listopada 2018 o godz. 15:56

Kartka z podróży – Come back to Tbilisi

SONY DSC

Trzeci raz jestem w Tbilisi. Zaliczyłem już trzy pory roku – lato, jesień i zimę. Nieodmiennie miasto tętni życiem. Zawsze w kolorach oferowanych na straganach owoców – granatów, szaronów, pomarańczy, zielonych fig oraz zwisających wszędzie poskręcanych, wypełnionych orzechami, churcheli. Nieodmiennie pachnie winogronami. Kuszą wine-bary i bazary. W dawnych tureckich łaźniach kwitnie rozpusta, damy wprawdzie nie mają dostępu do kapiących się panów, co jednak nie przeszkadza alfonsom by prezentować całe katalogi ze zdjęciami oczekujących prostytutek. Gorąca miłość po gorącej parowej kąpieli, do tego sto gram rozgrzewającej chacha i zawał jak w banku.