26 września 2018 o godz. 16:04

Kartka ze Speyside – Miltonduff

Miltonduff-001
Miltonduff to destylarnia ze Speyside, należąca obecnie do koncernu Pernod Ricard. Mimo dość dużej produkcji (5,8 mln l whisky rocznie) Miltonduff rzadko występuje butelkowana jako single malt, zdecydowana większość produkcji trafia do blendów Ballantine’s. Firmę założyli w 1824 roku Andrew Peary i Robert Bain nad źródłem wody Black Burn, w miejscu gdzie dawniej stał młyn, a wcześniej jeszcze klasztorny browar. W 1866 roku właścicielem został William Stuart, do którego wkrótce dołączył wspólnik, Thomas Yool. W 1936 roku kupił ją kanadyjski potentat branży alkoholowej, Hiram Walker. Wówczas też zmienił się styl whisky z Miltonduff, która wcześniej była trzykrotnie destylowana. Kolejne zmiany własnościowe nastąpiły najpierw w 1992 roku, kiedy destylarnię przejęła grupa Allied Domecq, następnie w 2005 roku – właścicielem została amerykańska Fortune Brands Inc., należąca do Pernod Ricard. Wyposażenie destylarni to: kadź zacierna o pojemności ośmiu ton, szesnaście kadzi fermentacyjnych i trzy pary alembików. Fermentacja trwa 56 godzin. Produkowany tu spirytus ma słodkie, kwiatowo-cytrusowe aromaty i dlatego jest tak ceniony jako składnik Ballantine’sa.


Najważniejszą edycją whisky single malt z Milonduff była wypuszczona w 2017 roku wersja Ballantine’s 15YO Miltonduff (w taki sposób zaprezentowano także dwie inne destylarnie, które stanowią trzon blendu Pernod Ricard – Glentauchers i Glenburgie). Nieliczne dostępne na rynku butelki single malt pochodzą głównie ze zbiorów Gordon & MacPhail – np. 10- i 15-letnie. Dostępna jest też osiemnastoletnia wersja Cask Strength o mocy 51,3%, wydana w kolekcji Chivas Brothers Edition (butelkowana w 2009 roku) oraz dziewiętnastoletnia wersja Single Cask o mocy 48,1%, wydana w kolekcji The Distillery Reserve Collection (butelkowana w 2017 roku). W latach 1964-2005 produkowano tu także single malt whisky o nazwie Mosstowie, destylowaną w specjalnie dla niej zainstalowanej parze alembików typu Lomond Stills. Dziś ten trunek jest trudno dostępny i tylko u niezależnych dystrybutorów, jak Gordon & MacPhail czy Blackadder (np. edycja z 1976 roku, 53,5%).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pole komenatarz jest wymagane.

Zobacz ostatnie wpisy

10 grudnia 2018 o godz. 08:44

Wizyta w Palírna Samotišky

Samotisky (6)

Na obrzeżach Ołomuńca w 1996 roku została otwarta nowoczesna destylarnia przetwarzająca owoce – Palírna Samotišky. Lokalni sadownicy mogą tu przedestylować własne owoce, ale firma ma w ofercie także pięć własnych destylatów oraz prowadzi skład podatkowy.

9 grudnia 2018 o godz. 18:38

Wizyta w destylarni Palírna U Zeleného Stromu

U Zeleneho Stromu 2018-11-28 10-47-59

Uwieczniona na etykietach data założenia firmy, to 1518 rok. To by znaczyło, że Palírna U Zeleného Stromu (Gorzelnia Pod Zielonym Drzewem) jest najstarszą destylarnią nie tylko w Czechach, ale w ogóle na świecie. Na pewno są drugim pod względem wielkości producentem mocnych alkoholi w Czechach, po Stocku. Co do historii, to jak zwykle sporo tu marketingu, ale oficjalnie w 2018 roku świętowali pięćsetlecie, wypuszczając m.in. bardzo limitowaną edycję wódki Stará Myslivecká, która leżakowała przez osiem lat w beczkach z amerykańskiego dębu. Na rynek trafiło 299 numerowanych karafek.

9 grudnia 2018 o godz. 15:49

Porady markiza z Griñón

„Dobre wino jest sztuką, która rozkwita wraz z wolnością; dobre wino jest zatem radosną esencją wolności” (Carlos Falcó „Wino. Porady markiza z Griñón)

7 grudnia 2018 o godz. 16:38

Znów u Jana Kleinera

Jan Kleiner 2018-11-28 21-27-19

Wizyty u Jana Kleinera zawsze są dużym wydarzeniem. Jest to arcymistrz destylacji, z owocowej pulpy potrafi wyczarować cuda. Od mojej poprzedniej wizyty bardzo dużo się tutaj zmieniło. Przede wszystkim Jan nie jest już właścicielem destylarni, sprzedał ją w 2017 roku grupie Palírna U Zeleného Stromu. – Tak jest łatwiej, nie muszę martwić się o podatki, urzędników celnych, sprawy papierkowe. Skupiam się na tym, co lubię najbardziej, czyli na produkcji alkoholu – mówi Jan Kleiner. W destylarni w Žešov urządził elegancką przestrzeń degustacyjną w leżakowni. Sprzedał dwa aparaty destylacyjne i teraz ma jeden, ale nowe wkrótce zostaną uruchomione w pobliskim Prostějov, gdzie swój zakład produkcyjny ma Palírna U Zeleného Stromu. Tam też napełniane będą nowe beczki. W starej destylarni pozostaną beczki do eksperymentów, dodatkowego finiszowania – np. beczki po koniaku, porto czy sherry.

6 grudnia 2018 o godz. 17:09

Recenzja „Irlandzkiej Whiskey” w „Rynkach Alkoholowych”

W grudniowym numerze „Rynków Alkoholowych” ukazała się recenzja książki Łukasza Gołębiewskiego pt. „Irlandzka Whiskey” (M&P, Marki 2017). Autor recenzji pisze:

5 grudnia 2018 o godz. 17:20

Jeszcze o wodzie i winie

„Wino pobudza do śpiewu, woda w winie do gniewu”. ~Peter Matuška

4 grudnia 2018 o godz. 22:49

Nowy numer „Aqua Vitae”

AV_cover 24

Ukazał się nowy numer (6/2018) magazynu o mocnych alkoholach „Aqua Vitae”. Zapraszamy do lektury.

4 grudnia 2018 o godz. 13:54

Winna latorośl

„Nie znam niczego poważniejszego na tym padole niż uprawa winorośli”. ~Voltaire

3 grudnia 2018 o godz. 13:54

Lepiej niż wodę w wino :) Alchemia

„Najgorsze wina zawsze można przedestylować na najlepsze wódki”. ~Thomas Jefferson

2 grudnia 2018 o godz. 21:21

Przyjaźń i wino

„Starzy przyjaciele są jak stare wina: tracą drapieżność, ale zyskują łagodne ciepło”. ~Charles-Augustin Sainte-Beuve