27 marca 2012 o godz. 19:30

„Igrzyska śmierci” w kinach

/wp-content/uploads/2012/03/igrzyska-smierci

Weszły do kin „Igrzyska śmierci” na podstawie powieści Suzanne Collins o tym samym tytule, która dość mi się podobała (tu recenzja książki). Powieść podobnie jak film pozbawiona jest wyraźnej puenty – przyjdzie na nią czas w trzecim tomie, bo to trylogia. Szczerze mówiąc książka bardziej trzymała mnie w napięciu, ale może dlatego, że teraz znałem już fabułę (a ta wcale przewidywalna nie jest). Jennifer Lawrence w roli Katniss Everdeen wygląda jak Amazonka, choć inaczej sobie bohaterkę wyobrażałem, to ta rola mi odpowiada. Josh Hutcherson jako Peeta Mellark też jest ok., choć myślałem, że powinien mieć dłonie jak bochny chleba, a tu sympatyczny uśmiechnięty chłopaczek. Woody Harrelson jako Haymitch jednak jest zbyt trzeźwy, oczekiwałem menela z gatunku takich, co to pod sklepem przy mojej ulicy od szóstej rano otwierają pierwszego jabola. O tu prawie intelektualista. No i film zagubił gdzieś przesłanie pierwszego tomu trylogii Collins, o tym, że wszystko jest na pokaz, wszystko można udawać, nawet uczucia, zwłaszcza gdy ceną jest życie. Książka jest melodramatyczna, aż za bardzo, film jest filmem akcji, też za bardzo. Ale na następną część czekam niecierpliwie.

6 komentarzy dla “„Igrzyska śmierci” w kinach

  1. polemika

    Przeczytałam sobie Twoją recenzję filmu i wcześniejszą książki. Najpierw widziałam film, teraz kończę czytać trzeci tom. Film – bardzo wierna kopia książki, rzadko kiedy zdarza się tak wierna ekranizacja. Przesłanie, że różne rzeczy są na pokaz czy na sprzedaż w filmie czytelne. Co do książek – pomysłowa konwencja, czyli kapitalizm(Kapitol) kontra komunizm (13-tka) plus silna zbuntowana jednostka, a że dziewczyna z kompleksem Ateny, to bardzo na czasie, coraz częstsze teraz zjawisko. Odnosząc się do Twojej recenzji książki – wg mnie problematyka jak najbardziej adolescencyjna – bunt/śmierć/rywalizacja/ okrutny władczy rodzic (symbolizowany przez system, prezydenta). Takie jest dojrzewanie. Także ja dla młodzieży jak najbardziej bym polecała. Zaczynam podejrzewać, że się starzejesz 😛

      • Igrzyska śmierci

        Katniss mogłaby być bardziej delikatnej urody, no i o ile pamiętam to w książce nikogo sama nie zabiła, a poza tym Zmiechy do niczego… Poza tym jednak fajne.

        • Igrzyska śmierci

          No fakt Zmiechy nie miały twarzy tych ludzi. Mi się tam Peeta nie podobał. Taki „ciulasty” blondasek ale w sumie syn piekarza. Moją powieść i powiesć Suzanne można kupić :) Wszystko przede mną, teraz też piszę trylogię z:P
          Brak puenty w filmie- marketingowo, w I części też nie ma puenty. Mój kuzyn nie czytał książki: Uznał,że za mało krwi a w książce zabiła tego chłopaka co zabił Rue.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pole komenatarz jest wymagane.

Zobacz ostatnie wpisy

21 maja 2019 o godz. 22:24

Jak zostałem pisarzem?

Pisarzem zostaje się bardzo prosto. Wystarczy nic innego, prócz pisania, nie umieć. Jeżeli w młodym wieku odkryjemy smykałkę do innego zawodu, to trzymamy się tej drogi. Jeśli nie potrafimy nic, wówczas zawsze możemy spróbować szczęścia w pisaniu.

13 maja 2019 o godz. 14:32

Kartka z podróży (18) Braga i Bom Jesus

Braga-024

Braga to religijna stolica Portugalii. W czasie Wielkiego Tygodnia, Semana Santa, (od niedzieli Palmowej) centrum miasta zarezerwowane jest dla niezwykle zdobnych procesji. Jest to jedno z najstarszych miast Portugalii – ma ponad 2 tys. lat historii. Jej założycielem był cesarz August.

12 maja 2019 o godz. 14:13

Kartka z podróży (17) Guimarães

Guimares-021

W Guimarães zostałem złapany w pułapkę niekończących się procesji, od kapliczki do obrazu, od rzeźby do kościoła, falujący kolorowy tłum, młodzież z bębnami, strażacy z trąbami, górnicy z tamburynami, winogradnicy z dzwoneczkami, wielkie figury Chrystusa, Matki Bożej, trzech królów, baranki, wianki, obwarzanki, palemki i śliczne panienki. Książa każący i księża śpiewający. Zgiełk, hałas i wielka radość na ulicach. Przebić się przez te tłumy nie sposób, trzeba falować razem z nimi, tańczyć jak zagrają.

10 maja 2019 o godz. 20:04

Kartka z podróży (16) Mateus

Mateus-013

Jakie jest najbardziej znane portugalskie wino? Porto? Madera? Vinho Verde? Nic podobnego. Lekko musujące, różowe, półsłodkie… podobno ulubione wino Saddama Husajna, w piwnicach jego pałacu odnaleziono pokaźne zapasy. Wino Mateus powstało w latach 40. XX wieku w miasteczku Mateus niedaleko Vila Real. Właścicielem marki jest Sogrape, największy producent win w Portugalii. Kiedy się wjeżdża do miasteczka wina Mateus stają właściwie wszędzie, przy każdej budce z hot-dogami, przy każdym sklepiku z pamiątkami. Restauracje wystawiają butelki, wabiąc turystów, choć wino cieszy się raczej kiepską sławą. Gdzie jednak pić Mateusa jak nie w mieście Mateus?

9 maja 2019 o godz. 19:57

Kartka z podróży (15) Amarante

Amarante-004

Miasto nierozerwalnie związane z miłością. Nazwa pochodzi od słowa „amar”, czyli kochać. Każda pierwsza sobota i niedziela czerwca to czas Festa de São Gonçalo, podczas której panowie ofiarowują swoim wybrankom ciasteczka, ciasta czy torty w kształcie fallusa. Dostępne na wielu straganach, w różnych rozmiarach, choć nie wiem czy rozmiar ciastka robi na wybrankach wrażenie…

8 maja 2019 o godz. 19:55

Kartka z podróży (14) Peso da Regua, Pinhão, Sabrosa, Murça i Vila Real

SONY DSC

Dzisiaj nie o winach, lecz o kilku miastach i miasteczkach w regionie Douro, które miałem okazje odwiedzić. Region zawsze był ubogi i rolniczy, więc nie ma tu wielu spektakularnych średniowiecznych katedr czy zamków, a życie płynie wolno, zwłaszcza w miesiącach poprzedzających zbiory i winifikację.

7 maja 2019 o godz. 09:37

Kartka z podróży (13) Wizyta w Quinta da Roêda

Quinta da Roeda

Jedna z najstarszych winnic w Dolinie Douro, mieszcząca się w niewielkiej odległości od centrum miasta Pinhão. Często określana jako klejnot winnic w Dolinie Douro. Firma Croft nabyła posiadłość w 1889 roku i jest to ich flagowa winnica. To z jej winnic głównie tworzy się Vintage Port Croft.

6 maja 2019 o godz. 08:54

Kartka z podróży (12) Wizyta w Quinta das Carvalhas

SONY DSC

Flagowa winnica należąca do Real Companhia Velha. Położona na zboczach nad lewym brzegiem zakola rzeki Douro w Pinhão i na stokach prawego brzegu rzeki Torto. Powierzchnia wynosi aż 600 ha. To największa z winnic w regionie. Na samym szczycie znajduje się Casa Redonda (550 m n.p.m.), obecnie w remoncie, będzie tu hotel, restauracja i miejsce uroczystych degustacji.

5 maja 2019 o godz. 09:24

Kartka z podróży (11) Wizyta w Quinta do Bomfim

Quinta do Bomfim-017

Siedziba porto Dow’s. Nazwa winnicy pochodzi od vale do bomfim – „dobrze położonej doliny”. Parcela została kupiona przez George’a Warre’a dla firmy Dow w 1896 roku. W winnicach Dow pracowało wiele pokoleń rodziny Symington. W 1912 roku Andrew James Symington został partnerem w Dow. Od tego czasu Quinta do Bomfim stała się niemalże domem rodzinnym Symingtonów.

4 maja 2019 o godz. 13:00

Xenna w Appstore

xenna appstore

„Xenna moja miłość”, „Melanże z Żyletką”, „Bandyci Rodriguez” i „Krzyk kwezala” – te cztery powieści dostępne są obecnie w systemie Apple Books do czytania na iPadach, ceny – 2,49-2,99 GBP. https://books.apple.com/gb/author/%C5%82ukasz-go%C5%82%C4%99biewski/id859024156.