23 września 2012 o godz. 17:49

Gdzie jest czytelnik? (2012)

/wp-content/uploads/2012/09/Gdzie-jest-czytelnik-okladka2
Łukasz Gołębiewski tworzy portret czytelnika XXI wieku – jest to osoba, która znaczną część swojego życia spędza w świecie wirtualnym. W związku z rozwojem nowoczesnych technologii zmianie uległa także kultura czytania – dzisiejszy czytelnik rezygnuje z tradycyjnych książek na rzecz e-tekstu. Autor wnika w internetową rzeczywistość, bada fenomen portali społecznościowych oraz ich wpływ na czytelnictwo. Rozważa możliwe scenariusze rozwoju czytelnictwa w przyszłości, określa rolę księgarni i bibliotek, a także proponuje zmianę formy reklamy na taką, która lepiej dotrze do dzisiejszego wirtualnego czytelnika.

zamówienia

Recenzje i opinie o książce

„Biblioteka Analiz” (1)

„Biblioteka Analiz” (2)

„Rzeczpospolita”

„Rzeczpospolita” (2)

„Notes Wydawniczy”

„Magazyn Literacki KSIĄŻKI”

„Poradnik Bibliotekarza”

Wiadomości24

„Krytycznym Okiem”, Independent

Ksiazka On-Line

PAP

IAR

Rynek-Ksiazki.pl

Tok FM

Piszemy Wspomnienia.pl

PR2

Xiegarnia

Wywiady o książce

Ksiazka On-Line

„Gazeta Wyborcza”

„e-Mentor”

SDP

Xiegarnia

Fragment wideo spotkania poświęconego premierze eseju Łukasza Gołębiewskiego pt. „Gdzie jest czytelnik?”

Wywiady radiowe do ściągnięcia w sekcji MP3, a w galerii zdjęcia ze spotkań promocyjnych

14 komentarzy dla “Gdzie jest czytelnik? (2012)

  1. Gdzie jest czytelnik?

    Gdzie jest czytelnik? Takie pytanie w swojej najnowszej książce stawia Łukasz Gołębiewski. To pozycja, którą powinien znać każdy, kto o losy czytania i książek pyta coraz częściej.

  2. Gdzie jest czytelnik? Dyskusja w Bibliotece Narodowej

    „Gdzie jest czytelnik?” – to konferencja, która odbyła się w Bibliotece Narodowej w poniedziałek 8 października w związku z premierą książki pod tym samym tytułem. Na pytanie próbowali odpowiedzieć dyrektor BN dr Tomasz Makowski oraz autor książki, prezes „Biblioteki Analiz” – Łukasz Gołębiewski. Spotkanie zgromadziło liczne grono specjalistów: badaczy, księgarzy, dziennikarzy, którzy w drugiej części debaty dzielili się swoimi doświadczeniami. – Z czytelnictwem stała się rzecz straszna – przekonywał Łukasz Gołębiewski. Zdanie to błyskawicznie obiegło ogólnopolskie media, stając się punktem wyjścia do dyskusji o czytelnictwie.

  3. Gdzie jest czytelnik?

    Koniecznie muszę się zapoznać z tym esejem! Ciekawie postawione pytanie, zatanawia mnie czy teraz już czytelictwo przeniosło się zupełnie w światr wirtualny (?) czy cała kultura czytelnicza, tak dobrze znana i doceniana przez starsze pokolenie zostaje wyparta „e-czytaniem”.

      • Gdzie jest czytelnik?

        Przeraża mnie ta przyszłość… ja rozumiem, że czasy się zmieniają idzie postęp, ale zaczynam mysleć, że nie każdy postęp jest dobry :/

          • Gdzie jest czytelnik?

            Celne uwagi… wiem, że zminy są nieuniknione i pewnie wielu się z nich cieszy, z jednej strony wszelkie „e-pisma”, stają się łatwiejsze do dostania/odkrycia… jednak dostęp jakoś jak patrzę na młodych niesie za sobą to, że młodzi cześciej dobrodziejstwo techniki wykorzystują w 2 stronę, cześciej odsłuchują książki (w ogóle jak to brzmi jakis absurd słuchać – książki), zamiast je czytać, pisząc samemu prace (a przy okazji myśląc niby samodzielnie) robią wytni wklej… nie usuwając czasami nawet autora… masakra!

            • Gdzie jest czytelnik?

              Nie technologia jest jednak winna, a człowiek. Co do słuchania książek, to ja słucham zawsze, kiedy nie muszę się na czymś skupić – w kolejce, w samochodzie, na rowerze etc.

              • Gdzie jest czytelnik?

                tak, ale poza słuchaniem czytasz (a nawet piszesz 😛 je), a mnie chodzi o to, że młodzi odstępują od tego na rzecz źle pojmowanego wygodnictwa… nic nie rozwija tak wyobraźni jak książki… :) a co do winności chyba jednak winna jest i technologia i człowiek, w zależności jak na to patrzymy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pole komenatarz jest wymagane.

Zobacz ostatnie wpisy

15 stycznia 2018 o godz. 18:45

Włochaty z Dezerterem

wlochaty dezerter

Włochaty, Dezerter i Aporia wystąpią razem na trzech koncertach: 23.02 Olsztyn, 24.02 Lubawa i 24.03 Głogów. Do zobaczenia na koncertach.

27 grudnia 2017 o godz. 15:45

U.K. Subs w Pogłosie

SONY DSC

28 stycznia w klubie Pogłos (Warszawa, ul. Burakowska 12) wystąpi legenda punk rocka, U.K. Subs. Przed nimi zagra Antidotum. Start – godz. 19.30. Bilety już w sprzedaży – jedynie 320 sztuk. Przedsprzedaż – 70 zł, na bramce w dniu koncertu – 80 zł.

24 grudnia 2017 o godz. 17:04

Marry Mary

Bad-Santa-Drinking-Game

What is the name of Santa Claus wife? Mary Christmas

15 grudnia 2017 o godz. 20:30

Ostatni Jedi

small_432811621

Po tragifarsie, jaką było „Przebudzenie Mocy”, spodziewałem się najgorszego, więc nie mogłem się rozczarować. Film jest lepszy niż poprzednia część, nie tak straszliwie wtórny i nie ma tak wielu okropnych scen z zupełnie innego gatunku kina, czyli jakichś głupich komediowych zachowań Finna, najbardziej groteskowej z postaci wprowadzonych w sadze nr VII. Film można podzielić na trzy części fabularne. Flota Najwyższego Porządku próbuje zniszczyć resztki oddziałów Rebeliantów. Mamy walki gwiezdne, popisy pilotów myśliwców i kino science-fiction w najlepszym wydaniu. Drugi wiodący wątek, to nauka młodej Rey w samotni Luke’a Skywalkera. Nudy, a Mark Hamill wygląda, niestety, jak spasiony pijak, nie jak rycerz Jedi. Na dokładkę okazuje się, że jest człowiekiem, co się kulom nie kłaniał. Na szczęście dla Rebelii, Rey jest tak zdolna, że wystarczą jej dwie lekcje pod okiem zmęczonego życiem skacowanego starca i już zostaje mistrzem Jedi. Jest też trzeci wątek tego filmu – rozterki wewnętrzne Bena Solo vel Kylo Rena i jego duchowe relacje z Rey. Poza tym są sceny magiczne jak z „Harry’ego Pottera”, przykro na to patrzeć. W pierwszym filmie J.J. Abrams uśmiercił najciekawszą postać w nowej sadze, czyli Hana Solo. Miałem nadzieję, że jednak pojawi się w kolejnej odsłonie „Gwiezdnych Wojen” w jakichś reminiscencjach, ale gdzie tam – nie ma czasu na reminiscencje, gdy mamy jedną kosmiczna batalię za drugą a do tego pojedynki na świetlny oręż. W tej części uśmierceni zostają kolejni ważni bohaterowie, Luke Skywalker i kreatura zwana Snoke. Nie żal mi ich, ale wolałbym wśród ofiar widzieć durnego Finna. Nie doczekanie moje, znów clown zostaje bohaterem, takich to „Gwiezdnych Wojen” doczekałem. Już po nakręceniu „Ostatniego Jedi” zmarła Carrie Fisher i podobno jej spadkobiercy nie zgodzili się by w kolejnym epizodzie „Star Wars” pojawił się jej komputerowy awatar, więc twórcy filmu zostali pozbawieni kolejnej kluczowej postaci. Z dawnego cyklu pozostali tylko Chewbacca i androidy. Słabo. Z przykrością wyznam, że Epizodu IX nie oczekuję z niecierpliwością. W kinie się wynudziłem.

3 grudnia 2017 o godz. 14:06

Nowy numer „Aqua Vitae”

AV_cover 18

Ukazał się osiemnasty numer magazynu o mocnych alkoholach „Aqua Vitae”. Zapraszamy do lektury.

1 grudnia 2017 o godz. 22:11

Polska kontra reszta świata

000716YWE23CDWHO-C122-F4

Znamy wszystkie grupy, w których zagrają finaliści Piłkarskich Mistrzostw Świata w Rosji. Polska znalazła się w ostatniej grupie i wylosowała Kolumbię, Senegal i Japonię. Nie należy lekceważyć żadnego z tych rywali. Nie gra nam się dobrze z drużynami z innych kontynentów, wystarczy przypomnieć nasze mecze z Ekwadorem, Koreą, Kamerunem, Maroko… Na pewno bardzo ważny będzie mecz otwierający rywalizacje, dobrze, że tu przeciwnikiem będzie Kolumbia, czyli rywal najmocniejszy. Piłkarze z kraju, w którym kartele narkotykowe mają wciąż wiele do powiedzenia, piłkarze są motywowani nie tylko sportowo, o czym świat sportowy miał już okazję boleśnie się przekonać. Pomijając jednak wątki pozasportowe, jest to mocny rywal, na pewno nie łatwiejszy niż Meksyk, z którym niedawno przegraliśmy. Senegal na pewno nie będzie chłopcem do bicia. Drużyna tego kraju doszła przecież kiedyś do ćwierćfinału Mistrzostw Świata. Afrykanie grają ambitnie, chcą się pokazać światu, bo to dla nich często przepustka do lepszego świata. W tym gronie Japonia wydaje się być przeciwnikiem najmniej wymagającym, ale im tez nie brak ambicji, potrafią być nieprzewidywalni.

26 listopada 2017 o godz. 19:30

Hans Fallada: Pijak

23195d99-62cf-4d42-8d0c-fb6cfc50e330

Jedna z klasycznych książek o upadku człowieka nadużywającego alkoholu. Jej bohater, Erwin Sommer, był dobrze prosperującym kupcem. Pewnego dnia jednak interesy zaczęły iść coraz gorzej, jednocześnie psuć się zaczęły relacje z żoną i, jak to często bywa, nieszczęśnik zaczął zaglądać do kieliszka.

23 listopada 2017 o godz. 17:35

Jack Juniper

Henry_Fielding_c_1743_etching_from_Jonathan_Wild_the_Great

„Liberty, Property and Gin forever!”. ~Jack Juniper (właśc. Henry Fielding)

14 listopada 2017 o godz. 23:38

Fynf und cfancyś

„Cały Zachód jest jak elektryczne wesołe miasteczko podłączone do prądu. Tak samo migające światełkami, bez względu na to, czy się weselisz, czy właśnie zdychasz w metrze”. ~Michał Witkowski

10 listopada 2017 o godz. 23:05

Udany eksperyment

20171110_213351-001

Wynik 0:0 w Warszawie w meczu z Urugwajem, ale mecz mógł się podobać. Dynamiczny, dużo akcji, dużo dalekich podań, jednocześnie efektywna gra obrony. Zagraliśmy w eksperymentalnym ustawieniu i z tak utytułowanym rywalem dawaliśmy sobie dobrze radę. Polska była w tym meczu lepsza, zwłaszcza w drugiej połowie stwarzaliśmy dużo sytuacji. Niestety, zabrakło skuteczności.