|
|
|
|
|
|
| Odpowiadasz na komentarz: |
| Jestem mocno zwi±zany emocjonalnie z tym miejscem, mam wiele wspomnień. Kiedy¶ nawet moja korespondencja przychodziła do JOK-u, bo prawie tam mieszkałem. Rozumiem, że jakie¶ dupki mog± zawłaszczyć sobie nazwę i robić imprezę tylko z tej nazwy podobn±, ale nie rozumiem, dlaczego nie reaguj± miejscowi. Przecież użyczaj± terytorium i maj± też sporo do powiedzenia. A s± w samorz±dzie gminy porz±dni ludzie; znam ich. Nawet za komuny, milicja i zomowcy nie przesadzali z gorliwo¶ci±. Tylko społeczni ochroniarze, takie alkolowe kreatury, czasem udowodniali, że powierzanie im jakiej¶ funkcji jest błędem. Ale kariery tych debili trwały krótko. Jeżeli teraz trwaj± długo, to już nie festiwal w Jarocinie tylko profanacja grobu. |
| Napisany przez Marchewka |
|
|
| |
|
|
|
| |
|
|
© 2007 Biblioteka Analiz Sp. z
o.o.
Serwis
optymalizowany do 800x600+ | IE/Mozilla FF | kodowanie iso-8859-2 |
|