6 lipca 2018 o godz. 22:30

Europa gra sama

Brazil
Odpadła z turnieju w Rosji ostatnia drużyna spoza Europy. Brazylia z wielkim aktorem Neymarem wraca do domu po porażce z Belgią 1:2. W Kazaniu oglądaliśmy świetne widowisko. Obydwie drużyny nie bawiły się w żadne ataki pozycyjne, kontra goniła kontrę. Świetnie ogląda się tak ofensywnie grające zespoły, właściwie nie było drugiej linii, tylko obrona i atak. Pierwsza połowa lepsza w wykonaniu Belgów i strzelone przez nich dwie bramki. Sprytne bramki, padające po szybkich kontrach. Druga połowa lepsza w wykonaniu Brazylijczyków, ale tylko jeden gol. Powiedzmy sobie jednak szczerze, jeden nie dlatego, że Brazylia nie zapracowała na remis, ale dlatego, że Courtois fenomenalnie bronił. Dobrych strzałów w światło bramki nie brakowało. Zabrakło szczęścia. Dodajmy też pewną nonszalancję, która cechuje grę obu zespołów, dużo wypracowanych sytuacji, ale też sporo koncertowo zmarnowanych. Cieszę się, że Belgia wygrała, nie wierzę jednak w tą drużynę. Belgowie są nieobliczalni, potrafią przegrywać 0:2 z Japonią. Ten mecz mógł się skończyć remisem, wystarczyłoby pewnie, by Courtois spóźnił się sekundę z interwencją po strzale Neymara w doliczonym czasie gry. Wydaje mi się, że Francja – choć gra mniej spektakularnie – powinna w półfinale poradzić sobie z niefrasobliwymi Belgami.

2 komentarzy dla “Europa gra sama

  1. Nie kibicowalem Brazylii glownie ze wzgledu na Teatr ” Zielono Zolte” Oko przedstawia. Wszystko mi sie podoba w Twoim komentarzu. Od siebie byl tylko dodal, ze ostatnie 15-20 minut Brazylijczycy glownie probowali wymusic rzut karny, poniewaz zabraklo pomyslu na gre, ktora sprytnie kontrolowala „NO XMAS COUNTRY” 😉 ale tym razem sie nie udalo :-). Zegnam bez lez i czekam na jutrzejsze zwyciestwo Chorwatow. Robi sie coraz ciekawiej!

    • Szkoda,że sędziowie boją się karać aktorów kartkami, łatwo można by wyplenić tą tragifarsę futbolu. Szczególnie wstyd, kiedy bawią się w to utytułowani piłkarze, niby gwiazdy, a zachowują się jak miernoty.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pole komenatarz jest wymagane.

Zobacz ostatnie wpisy

10 grudnia 2018 o godz. 08:44

Wizyta w Palírna Samotišky

Samotisky (6)

Na obrzeżach Ołomuńca w 1996 roku została otwarta nowoczesna destylarnia przetwarzająca owoce – Palírna Samotišky. Lokalni sadownicy mogą tu przedestylować własne owoce, ale firma ma w ofercie także pięć własnych destylatów oraz prowadzi skład podatkowy.

9 grudnia 2018 o godz. 18:38

Wizyta w destylarni Palírna U Zeleného Stromu

U Zeleneho Stromu 2018-11-28 10-47-59

Uwieczniona na etykietach data założenia firmy, to 1518 rok. To by znaczyło, że Palírna U Zeleného Stromu (Gorzelnia Pod Zielonym Drzewem) jest najstarszą destylarnią nie tylko w Czechach, ale w ogóle na świecie. Na pewno są drugim pod względem wielkości producentem mocnych alkoholi w Czechach, po Stocku. Co do historii, to jak zwykle sporo tu marketingu, ale oficjalnie w 2018 roku świętowali pięćsetlecie, wypuszczając m.in. bardzo limitowaną edycję wódki Stará Myslivecká, która leżakowała przez osiem lat w beczkach z amerykańskiego dębu. Na rynek trafiło 299 numerowanych karafek.

9 grudnia 2018 o godz. 15:49

Porady markiza z Griñón

„Dobre wino jest sztuką, która rozkwita wraz z wolnością; dobre wino jest zatem radosną esencją wolności” (Carlos Falcó „Wino. Porady markiza z Griñón)

7 grudnia 2018 o godz. 16:38

Znów u Jana Kleinera

Jan Kleiner 2018-11-28 21-27-19

Wizyty u Jana Kleinera zawsze są dużym wydarzeniem. Jest to arcymistrz destylacji, z owocowej pulpy potrafi wyczarować cuda. Od mojej poprzedniej wizyty bardzo dużo się tutaj zmieniło. Przede wszystkim Jan nie jest już właścicielem destylarni, sprzedał ją w 2017 roku grupie Palírna U Zeleného Stromu. – Tak jest łatwiej, nie muszę martwić się o podatki, urzędników celnych, sprawy papierkowe. Skupiam się na tym, co lubię najbardziej, czyli na produkcji alkoholu – mówi Jan Kleiner. W destylarni w Žešov urządził elegancką przestrzeń degustacyjną w leżakowni. Sprzedał dwa aparaty destylacyjne i teraz ma jeden, ale nowe wkrótce zostaną uruchomione w pobliskim Prostějov, gdzie swój zakład produkcyjny ma Palírna U Zeleného Stromu. Tam też napełniane będą nowe beczki. W starej destylarni pozostaną beczki do eksperymentów, dodatkowego finiszowania – np. beczki po koniaku, porto czy sherry.

6 grudnia 2018 o godz. 17:09

Recenzja „Irlandzkiej Whiskey” w „Rynkach Alkoholowych”

W grudniowym numerze „Rynków Alkoholowych” ukazała się recenzja książki Łukasza Gołębiewskiego pt. „Irlandzka Whiskey” (M&P, Marki 2017). Autor recenzji pisze:

5 grudnia 2018 o godz. 17:20

Jeszcze o wodzie i winie

„Wino pobudza do śpiewu, woda w winie do gniewu”. ~Peter Matuška

4 grudnia 2018 o godz. 22:49

Nowy numer „Aqua Vitae”

AV_cover 24

Ukazał się nowy numer (6/2018) magazynu o mocnych alkoholach „Aqua Vitae”. Zapraszamy do lektury.

4 grudnia 2018 o godz. 13:54

Winna latorośl

„Nie znam niczego poważniejszego na tym padole niż uprawa winorośli”. ~Voltaire

3 grudnia 2018 o godz. 13:54

Lepiej niż wodę w wino :) Alchemia

„Najgorsze wina zawsze można przedestylować na najlepsze wódki”. ~Thomas Jefferson

2 grudnia 2018 o godz. 21:21

Przyjaźń i wino

„Starzy przyjaciele są jak stare wina: tracą drapieżność, ale zyskują łagodne ciepło”. ~Charles-Augustin Sainte-Beuve