Komentarze autora

6 lipca 2018 o godz. 21:04

Dzień Griezmanna

France-Vs-Uruguay-

Francja pokonała Urugwaj 2:0. Obrońcom obydwu drużyn udało się zneutralizować największe gwiazdy, Mbappe i Suarez właściwie nie mieli sytuacji bramkowych. Był to jednak dzień Antoine Griezmanna. Najpierw w 40. minucie wrzucił z rzutu wolnego kapitalnie piłkę na głowę Varane’a i było 1:0, potem sam strzelił na 2:0 i ustalił wynik meczu. Francja nie miała w tym meczu miażdżącej przewagi, gra była szybka, brutalna, dość wyrównana, ze wskazaniem na częściej atakującą Francję. Gdyby nie rewelacyjna obrona Llorisa w 43. minucie, mecz mógłby potoczyć się inaczej. Szczęście uśmiechało się jednak w Niżnym Nowgorodzie do Francuzów, którzy zasłużyli sobie całą postawą na Mundialu na grę o medale. Urugwaj też trochę zasłużył, ale trochę mniej

3 lipca 2018 o godz. 23:41

Typy na ćwierćfinały

imagen_rusia_2018_2

Mój typ na finał Urugwaj-Chorwacja wciąż jest aktualny, choć w 1/8 finałów obydwie drużyny jakby dostały nieco zadyszki. Patrząc tylko na mecze jednej ósmej, największe wrażenie zrobiła Francja, z fenomenalnie grającym Mbappe.

3 lipca 2018 o godz. 23:10

Lucky England

AOztWAm5T1qtSXc6xqiH0g

Anglia wyeliminowała Kolumbię po rzutach karnych. To był mecz pełen błędów, brzydkich fauli, ale z dramaturgią i bez faworyta. Anglia miała więcej szczęścia. Żadna z drużyn nie pokazała wielkiego futbolu. Opowieści byłego trenera Nawałki, że Kolumbia to jedna z najlepszych drużyn świata miały tyle wspólnego z prawdą, co zapewnienia, że Polska jest świetnie przygotowana do Mundialu. Kolumbia gra twardo, ambitnie, do końca, ale bez finezji, a przede wszystkim brakuje im skuteczności. Angielscy piłkarze, mimo młodego wieku, zachowali zimną krew, choć przez długi czas słaniali się ze zmęczenia.

3 lipca 2018 o godz. 19:56

Po co takie mecze?

36372-1530546860-800

Szwecja-Szwajcaria. Nuda. Mecz niemrawy, chaotyczny, strzały na bramkę jednych i drugich niecelne. Szkoda, że któraś z drużyn musiała awansować do ćwierćfinałów, bo najlepiej by było dla imprezy, gdyby odpadły obie. W 67. minucie padła kolejna samobójcza bramka na tym turnieju i Szwecja objęła prowadzenie, które dowiozła do końca. W ostatnich sekundach sędzia Skomina podyktował karnego dla Szwecji, ale po obejrzeniu powtórki wideo zamienił go na wolnego. Tyle wrażeń z kiepskiego meczu. Szkoda takiego dobrego sędziego na takie drużyny.

2 lipca 2018 o godz. 22:27

Precyzja przegrała z walecznością

fixtures_teaser_belgium_japan

Znakomity, emocjonujący mecz. Japończycy powinni nosić w herbie na koszulkach zegarek, a Belgowie lwa. Azjaci grali z zegarmistrzowską precyzją, Belgowie pokazali waleczność i pazur. Pierwsza połowa nie zapowiadała takich emocji. Była wyrównana, z lekkim wskazaniem na Belgię, która miała więcej sytuacji w pobliżu pola karnego Japonii. Kończyło się to jednak na niczym, celowniki belgijskie nie zostały skalibrowane. Za to druga połowa trzymała w napięciu od chwili gdy niespodziewanie w 48. minucie Karaguchi strzelił bramkę dla Japonii. Dostał świetne podanie, uciekł belgijskim obrońcom i z zimną krwią dokładnie uderzył z ostrego kąta w róg bramki. Ładna akcja, ładna techniczna bramka, Belgowie skarceni. Minęły cztery minuty i było już 2:0, Inui, z dystansu, znów pięknie mierzony strzał. Japońska precyzja. Ale potem mieliśmy piękny pokaz belgijskiej waleczności? W 69. minucie po błędzie japońskiego bramkarza kontaktową bramkę strzelił Jan Vertonghen. Pięć minut później wyrównał Fellaini. Japończycy znów się zerwali do ataków, mieli kilka swoich szans, wydawało się jednak, że obydwie drużyny myślą już o dogrywce. I w ostatnich sekundach, po źle wykonanym przez Japończyków rzucie rożnym, poszła błyskawiczna kontra Belgów. Chadli dostał idealne podanie i japoński bramkarz mógł tylko wyciągnąć piłkę z siatki. Waleczność się opłaciła.

2 lipca 2018 o godz. 18:50

Neymar 2 : Ochoa –2

World_CUP_BRAZIL_MEXICO

Brazylia pokonała Meksyk 2:0 i jest w ćwierćfinale. Świetna gra bramkarza Guillermo Ochoa uchroniła Meksyk przed większą wpadką. Tylko pierwsza połowa była w miarę wyrównana, bardzo szybka, ale bez bramek. W drugiej połowie grała tylko Brazylia. Meksyk czasami faulował, ale głównie testował umiejętności swojego bramkarza. Jakby ich interesował wyłącznie wzrost wartości Guillermo Ochoa na piłkarskich giełdach. Pierwszą bramkę dla Brazylii strzelił Neymar, drugą Firmino po podaniu Neymara. Z wielkich gwiazd światowego futbolu Neymar pozostał sam na placu boju i kroczy dalej, ćwierćfinał to na pewno dla niego będzie za mało.

1 lipca 2018 o godz. 23:18

Horror w Niżnym Nowogrodzie

head_to_head_world_cup_2018_1530253806

Było jak z Hitchcocka. Na początek wielkie emocje, potem retardacja i ogromne napięcie w końcówce. Chorwaci awansowali po ciężkim meczu, który miał nieoczekiwane zwroty. O wyniku rozstrzygnęły ruty karne. Nieliczne trafiły do bramki. To był mecz wygrany przez obydwu bramkarzy, ale jednocześnie przecież wygrany może być tylko jeden, więc Kasper Schmeichel schodził ze zwieszoną głową. Przegrał, choć był chyba postacią tego meczu, nie bohaterem, bohaterem został Subasić. Jaki dziwny jest futbol.

1 lipca 2018 o godz. 19:06

Akinfiejew bohaterem Rosji

c6c10174263c99bd0ade0fb27b8645ed

To był mecz życia rosyjskiego bramkarza, który dał słabo grającej Rosji awans do ćwierćfinału. Obronił dwa rzuty karne Koke i Aspasa, ten drugi czubkiem stopy, miał rewelacyjny dzień.

30 czerwca 2018 o godz. 22:42

Wielki Cavani, Ronaldo w ząbek czesany

fixtures_teaser_uruguay_portugal

Portugalia za burtą, żegna się z turniejem, podobnie jak wcześniej Argentyna. Zaczęło się wspaniale dla Urugwaju. Siódma minuta. Podania precyzyjne jak tor bili na stole bilardowym, z jednej połowy boiska na drugą, cudowna wrzutka Suareza wprost na głowę będącego w polu karnym Cavaniego. Co za piękny gol! Mecz brutalny, dużo siłowej walki, mało finezji. Portugalczykom ciężko jest odebrać piłkę masywnym Urugwajczykom, więc muszą faulować. Do przerwy 1:0, ale w drugiej połowie Portugalczycy od razu ruszyli hurra do przodu, przycisnęli i wyrównali, w 55. minucie strzelił Pepe. Wyskoczył najwyżej do piłki i głową wpakował ją do siatki Muslery. Nie długo jednak trwała radość Portugalczyków. Siedem minut później wspaniałą bramkę z dystansu strzelił swoją drugą bramkę w tym meczu Edinson Cavani. Rozegrał znakomity mecz, szkoda, że skończony w 70. minucie z powodu kontuzji. Urugwaj wygrał, ale w końcówce grał już właściwie tylko o utrzymanie wyniku, przez co widowisko straciło na atrakcyjności. Portugalia nie była w stanie przebić się przez mur urugwajskiej obrony. W ząbek czesany Ronaldo schodził z boiska jako przegrany. Wcześniej jednak wykonał gest skierowany do agencji reklamowych całego świata, sprowadzając z boiska kuśtykającego Cavaniego. Wielu na pewno dało się nabrać na sportowy gest najbardziej egoistycznego piłkarza świata. Żegnaj Ronaldo, żegnaj Messi, grają dalej lepsi od was.

30 czerwca 2018 o godz. 18:06

Piękny mecz i smutny obraz

France-vs-Argentina-620x405

Świetnie to się zaczęło dla Francji, w 12. minucie Mbappe przebiegł pół boiska, miał przed sobą pięciu Argentyńczyków, dobiegł do pola karnego, gdzie został podcięty. Rzut karny, Griezmann i jest 1:0 dla Francji. Niesamowicie szybki jest Mbappe, chwilę później stworzył bliźniaczą sytuację, znów został sfaulowany, tym razem pół metra przed polem karnym. Druga żółta kartka dla Argentyńczyków. Pogba rzutu wolnego nie wykorzystał. Po długim okresie przewagi Francuzów w 41. minucie Di Maria huknął celnie z dystansu, bramkarz francuski poszybował, ale nie był w stanie nic zrobić, wielkiej urody gol, druga bramka Di Maria w Rosji. W drugiej połowie festiwal strzelecki rozpoczęli Argentyńczycy. W 48. minucie był rzut rożny, Francuzi nie kryli Messiego, ten uderzył, lot piłki zmienił Mercado i 2:1. Stracona bramka bynajmniej nie załamała Francuzów. W 58. minucie Benjamin Pavard strzelił z dystansu jak w pierwszej połowie Di Maria, bramkarz Argentyny był nieco wysunięty, nie miał żadnych szans. Kolejna wielkiej urody bramka. Francja poszła za ciosem. Dwa strzały genialnego Mbappe, niewątpliwie jednego z najlepszych piłkarzy tego Mundialu, 64. i 68. minuta. Młodzieniec rozłożył Argentynę na łopatki. 4:2. I Francja dalej atakowała, a Argentyna coraz agresywniej faulowała. Końcówka przypominała już łobuzerskie zachowania z meczu z Chorwacją. Ale, kiedy już Francuzi myśleli o końcowym gwizdku, gola dla Argentyny strzelił Sergio Aguero. Na boisku się zakotłowało. Wydawało się, że w Argentyńczyków stąpiły nowe siły. Ale pozostała im minuta. To nie koszykówka. Minuta nie wystarcza żeby odrobić wszystkie błędy meczu. Wielka Francja. Wielki mecz. Argentyna wreszcie pokazała się z dobrej strony, ale wcale nie żal, że odpada. Pozostanie po tych mistrzostwach w pamięci nie obraz bramki Di Marii, nie technika Messiego, ale wspomnienie grubego Maradony na trybunach, obwieszonego zegarkami jak handlarz tandetą. Francja zaś po tym meczu zaczyna wyrastać na faworyta do tytułu Mistrza Świata.

28 czerwca 2018 o godz. 22:59

Kto mistrzem świata w Rosji?

russia-2018-world-cup-country-flags

Dwa tygodnie temu odpowiadałem, że pewnie Niemcy. Bo zawsze tak odpowiadam. Najłatwiej się nie pomylić. I każdy to przyjmuje z powagą. Bo Niemcy nawet jak są słabi, to mogą wygrać turniej. Ale tego już nie wygrają, jak i my go nie wygramy. Kto zostaje? Dla mnie finał to mecz Urugwaj-Chorwacja. Z drabinki wynika, że jeżeli te drużyny będą dalej grały na wysokim poziomie, to trafią na siebie 15 lipca na Łużnikach. Jak mnie teraz ktoś będzie pytał, kto zostanie mistrzem świata, odpowiem, że Urugwaj. Ale nie będzie mi wcale przykro, jeśli się kolejny raz pomylę, a to Chorwacja sprawi wielką niespodziankę. Wiadomo, że sercu bliżej na Bałkany niż gdzieś za ocean. Przyznacie jednak, że Urugwaj-Chorwacja, to by był piękny finał.

28 czerwca 2018 o godz. 22:39

Typy na 1/8 finałów

9552160-maskotka-mundialu-2018-900-523

Nie ma już Polski, nie ma Niemiec, nie ma nikogo z Afryki. Pozostali teoretycznie najlepsi, chociaż mam wrażenie, że kilka drużyn awansowało do tego grona dość fartownie. Dla mnie absolutnie czarnym koniem stała się Chorwacja, której grę ogląda się z wielką przyjemnością. Bardzo mocny wydaje się być Urugwaj, który z meczu na mecz gra lepiej – rozpędzają się. Rozczarowały: Argentyna, Brazylia, Portugalia. Coś złego stało się z Meksykiem, który tak dobrze rozpoczął turniej. Przed nami osiem spotkać w systemie play-off. Nie będzie już remisów, nie będzie meczy o honor, o pietruszkę, nie będzie też spotkań towarzyskich jak Anglii z Belgią. Zaczyna się męskie granie.

28 czerwca 2018 o godz. 22:05

Na luzie

maxresdefault (5)

Anglia z Belgią zagrały sobie w Kaliningradzie mecz towarzyski. Obydwie drużyny w rezerwowych składach. Pierwsza połowa na kompletnym luzie, wprawdzie czasami coś się kotłowało pod jedną lub drugą bramką, ale widać było, że obydwie drużyny nie zamierzają się męczyć. W drugiej połowie było żwawiej. Można nawet było odnieść wrażenie, że każdy chce tu wbić swojego gola, ale udało się to tylko młodemu Januzajowi w 51. minucie. Sytuacji podbramkowych było jednak jak na szkolnym podwórku. Albo jak w meczu Legii z Borussią w Lidze Mistrzów w 2016 roku. Tyle, że tu nie mieliśmy dwunastu goli, bo obydwu bramek strzegli profesjonaliści. Belgowie wygrali, co bynajmniej Anglików nie zmartwiło. Nie grali meczu o wszystko, nie grali meczu o honor, jedni i drudzy grają o to, żeby znaleźć się w finale tej imprezy.

28 czerwca 2018 o godz. 18:15

Pietruszka zwana honorem dla Polski!

maxresdefault

Radość w Polsce niebywała, pietruszka została uratowana. Jak to w meczach o pietruszkę, udało nam się wygrać. Nie ma sensu zadawać pytań o taki czy inny skład, o bramkarza, o postawę wielu zawodników. Wygraliśmy, kiedy nie było już o co grać. Ta wygrana ani trochę nie cieszy. I nie zmienia całokształtu. Dla statystyki można odnotować, że jedynego gola w meczu strzelił w 60. minucie Jan Bednarek. Przez ostatni kwadrans Japończycy grali w dziada, zadowoleni z dającego im awans wyniku, bo my wygrywaliśmy z honorem, a oni przegrywali z rozsądkiem. W drugim meczu Kolumbia wygrała 1:0 z Senegalem i w związku z tą samą ilością punktów oraz strzelonych bramek, a także dzięki remisowi między Japonią a Senegalem, o awansie decydowała gra fair. Dżentelmeni z Kraju Kwitnącej Wiśni byli bardziej fair niż Afrykanie. Biedny Kuba Błaszczykowski, czekał smętnie, patrząc na japoński ping-pong, anonsowano zmianę, wszedłby na boisko po raz 101 i być może ostatni w narodowych barwach, ale szansy na ładne pożegnanie z kibicami nie dostał. A wniosek z końcówki meczu jest tylko taki, że FIFA powinna zmienić przepisy, tak by gra w dziada nie była traktowana jako fair play. Wobec Kuby byli bardzo nie fair.

27 czerwca 2018 o godz. 23:30

Typy na 28 czerwca

russia-2018

To już ostatnie mecze tej fazy Mundialu, najsmutniejsze. Mieliśmy podbić świat, a gramy o pietruszkę (co w mediach nazwano grą o honor, jakby gra o honor znaczyła tyle samo, co gra o nic, w Polsce w ogóle zbyt często utożsamiamy honor z pustymi gestami). Senegal, Kolumbia, Japonia – wciąż grają o awans, my o nic nie gramy i nie widzę powodu, żebyśmy musieli za wszelką cenę wygrać, skoro nic z tego nie wynika. Nawet powiedziałbym, że gdyby wygrali, to żal kibica mógłby być większy, znów byśmy wracali do poprzednich meczy, doi pytań o porażkę z Senegalem. A tak, jeśli przegramy z Japonią, to sprawa będzie oczywista. Bo jest oczywista. Spartolili Mundial, jeśli honorem jest spartolić robotę a na koniec przybić swoją mistrzowską pieczęć, to ja chrzanię takie honory. Zagrają z Japonią, bo muszą, bo takie są przepisy, ale to będzie ważny mecz dla Japonii i towarzyski mecz dla Polski. Na pewno warto pokazać się przed całym światem z jak najlepszej strony, jeśli jest gdzieś jakaś lepsza strona… Czy ustrzelą swój wątpliwy honor, czy nie, ocena występów Polski pozostanie taka sama. Dno. A, że nie widzę powodu, żeby miało być lepiej, to stawiam na 3:0 dla Japonii. Senegal z Kolumbią nie grają o honor i być może lepiej obejrzeć transmisję z tego spotkania. Tu będzie zacięta walka, gryzienie murawy, faule, kartki żółte i czerwone, rzuty karne, kontrowersje VAR, błędy sędziego i awantury na ławce trenerskiej. Tak mi mówi szklana kula. I remis 1:1.

27 czerwca 2018 o godz. 22:23

Ładnie przegrali

maxresdefault (10)

Brazylijczycy od początku zagrali ofensywnie. Serbia z kontry. Mecz mógł się podobać. W 36. minucie Coutinho znakomicie wypuścił piłkę do Paulinho, ten minął obrońców, a kiedy wyrósł przed nim bramkarz genialnie go przelobował. Rzadko ogląda się takie gole – nie tylko zaskakujące techniką, ale i zimną krwią. A przecież Paulinho to nie jest jakaś super gwiazda piłkarskiego świata (choć Barcelona zapłaciła za niego 40 mln euro, więc może już jest?). Jako młodzian grał w ŁKS Łódź, a teraz strzela przepięknego gola przed całym światem. Drugą połowę Serbowie rozpoczęli z animuszem, stworzyli kilka doskonałych sytuacji, nie wykorzystali żadnej. Ich nadzieje w 68. minucie pogrzebał Thiago Silva, główkując do bramki po rzucie rożnym. Serbia ładnie przegrała. Mecz obfitował w sytuacje bramkowe, wynik mógł być hokejowy, ale Serbom brakowało skuteczności, za to świetnie spisywał się ich bramkarz, Stojković.

27 czerwca 2018 o godz. 20:13

Do wojska!

maxresdefault

Niemcy za burtą Mundialu! Sensacja? Tak, ale odpadli całkowicie zasłużenie, odpadli, bo nie mieli pomysłu na grę, a i chęci zdaje się, że brakowało. Koszmarnie słaba pierwsza połowa w wykonaniu Niemców, Korea miała groźniejsze sytuacje w polu karnym niż Niemcy. To są zupełnie inne Niemcy niż w czasach Klosego i Podolskiego, brakuje im szybkości, świeżości, a przede wszystkim skuteczności. Nie ma snajpera. Werner, który miałby odgrywać taką rolę, właściwie niczego na tych mistrzostwach nie pokazał. Reus i Goretzka nie są typowymi snajperami, to skrzydłowi, którzy mają dogrywać do egzekutora… a tego Niemcy nie mają. Mueller okupuje ławkę rezerwowych. W drugiej połowie weszli w końcu i Mueller, i Gomez. Niby Niemcy zaczęli grać nieco żwawiej, ale wciąż bez pomysłu, bezsilni, a jak Goretzka miał wspaniałą sytuację, to koreański bramkarz z wyczuciem obronił. W drugim meczu padały sensacyjne, kolejne gole dla Szwecji, jeden, drugi, trzeci. Niemcom wystarczała jedna bramka żeby awansować – kosztem Meksyku. Ale to Koreańczycy, którzy grali bardzo nieudolnie pod bramką Neuera, pokazali hart ducha. Trochę szczęśliwie, ale pogrążyli Niemców, kiedy Jung strzelił bramkę w doliczonym czasie gry. Chwilę potem Neuer drugi raz wyciągał piłkę z siatki, ale to już nie miało znaczenia. Nie bronił, pobiegł z kolegami pod pole karne Korei. Son strzelił do pustej bramki. Niemcy przegrali z kretesem te Mistrzostwa. Nigdy jeszcze nie byli tak słabi. Nigdy nie było tak, żeby odpadli po fazie grupowej. Przegrali, bo nie było tam komu wygrywać. Fatalny występ i adekwatny wynik. To koniec pokolenia graczy, którzy zatracili wolę walki, takich jak Oezil, Khedira, Gomez, Mueller. Ale za nimi nie widać młodych, zdolnych. Reklamowany jako super odkrycie Tim Werner był tak samo bezradny jak jego drużyna.

26 czerwca 2018 o godz. 23:02

Typy na 27 czerwca

russia-2018

W grupach E i F dużo się jeszcze może zdarzyć, więc czekają nas emocjonujące spotkania. Zacznie grupa F o godz. 16.00. Meksyk gra ze Szwecją. Jak na razie Meksyk to jedna z rewelacji rosyjskiego Mundialu. Szwecja walczy o życie, ale nawet ewentualna wygrana nie gwarantuje jej awansu, bo równolegle Niemcy grają z Koreą Południową, mają tyle samo punktów, taki sam bilans bramek i są lepsi w bezpośrednim starciu ze Szwedami. Sytuacja nie do pozazdroszczenia. Na pewno będą walczyć, stawiam jednak na remis 1:1 w starciu z Meksykiem. Natomiast trudno sobie wyobrazić, aby Niemcy – uskrzydleni bramka w ostatnich sekundach meczu ze Szwecją – nie mieli wygrać z Koreą, jedną ze słabszych drużyn na Mundialu. Stawiam na 3:1 dla Niemiec. Awans Meksyku z pierwszego miejsca, Niemiec z drugiego.

26 czerwca 2018 o godz. 22:32

Do kitu ten Mundial

maxresdefault (9)

Wczoraj sędzia wypaczył wynik faworyzując Ronaldo i jego ziomków, dziś sprezentował wygraną Messiemu i Argentynie. Po co wam ten VAR, panowie sędziowie. Nowe przepisy miały sprawić, że będzie sprawiedliwie, a jest jak zawsze. Kiedy zacznie się karać sędziów za nieudolność? Kilku należałaby się dożywotnia dyskwalifikacja.

25 czerwca 2018 o godz. 22:55

Typy na 26 czerwca

russia-2018

O godz. 16.00 wyjaśni się sytuacja w grupie C. Szansę na awans teoretycznie zachowuje Australia, pewna awansu jest Francja, która zagra z Danią. Stawiam na wygraną Francuzów 2:0. Dania jak dotąd nie pokazała wielkiej piłki. W drugim meczu stawiam na remis – 1:1. Awansują dalej Francja i Dania.