|
|
|
|
|
|
| Odpowiadasz na komentarz: |
| Mnie zastanawia jedna zasadnicza kwestia. Disorder twierdzi, ze nie ma juz nazwiska, nie ma przyszlosci. A co byloby dla Niego przyszloscia? I jak chcialby widziec swoja przeszlosc? (zakladajac, ze molglby dowolnie kierowac wszystkim w swoim zyciu jeszcze raz). Chodzi mi o pewne budowanie wlasnego bytu albo zakonczenie tej dzialalnosci. Odszedl - nie wiemy dokad, i czy aby na pewno dobrowolnie. A jednak zyl - wiec jaka byla Jego konkluzja?
Poza tym, swietne opowiadanie.
Pozdrawiam |
| Napisany przez blanka |
|
|
| |
|
|
|
| |
|
|
© 2007 Biblioteka Analiz Sp. z
o.o.
Serwis
optymalizowany do 800x600+ | IE/Mozilla FF | kodowanie iso-8859-2 |
|