Kanał RSS
Najczęściej komentowane
1. Mrówa-punkówa
2. Złam prawo - fragment części II
3. Xenna na ekranie
4. Xenna - alternatywne zakończenie
5. Chaos i świńska skóra
6. Od Absyntu do Zarazy
7. Disorder i ja
8. Spotkanie autorskie we Wrocławiu
9. Sylwia
10. Bomba w windzie - nowe propozycje okładek
Strony partnerskie
Crass Zbuntowane Życie Penny Rimbaud
Gazeta Literacka
Kwartalnik Literacki Wyspa
Melanże z żyletką
Najlepsze przewodniki
No Future Book Śmierć Książki
Notes Wydawniczy
Rynek Książki
Urządzenia biurowe
Witold Horwath
Wydawnictwo Jirafa Roja
Wydawnictwo Primavera
Wydawnictwo Jirafa Roja
 
Rock na Bagnie - dzień 1 Sobota, 2 Lipca, 2011
Disorder
Tagi: koncerty , punk
 

Pogoda w całej Polsce paskudna, Strękowa Góra w potokach deszczu, mamy prawdziwy rock na bagnie, bo ziemia zamieniła się w błoto, trawa w grzęzawisko. Współczuję organizatorom, a trzeba przyznać, że festiwal przygotowany jest znakomicie. Jeszcze nie byłem na tak sprawnie przebiegającej imprezie muzycznej w naszym kraju, jeden zespół wchodzi po drugim, nie ma przerw, nie ma opóźnień, nie ma kiedy piwa się napić… Bo, niestety, kraniki z piwem oddzielone są od sceny, ale może i to się w przyszłości zmieni. Wkurwiają tylko stojący pod sceną niewyżyci ochroniarze, którzy wyraźnie nie załapali, że festiwal punkowy to nie to samo, co impreza w remizie i że pogo nie trzeba przerywać bo to nie bijatyka, a parasol to nie motyka. Dobór kapel – pierwsza klasa, także tych litewskich, w ogóle dużo punków zjechało z Litwy, trochę osób z Czech, pomimo deszczu i wiatru wszyscy dobrze się bawią. Nagłośnienie i scena jak na Ope’er prawie. Jeżeli Rock na Bagnie przetrwa, to będziemy mieli wreszcie festiwal tej klasy co czeskie Mighty Sounds czy Pod Parou. Za rok można by wprowadzić zespoły konkursowe i małą scenę oraz bardzie umiędzynarodowić Rock na Bagnie (może by zaprosić: Białoruś, Łotwę, Estonię, Rosję?).
Przyznam, że do występu Moskwy (1. w nocy) wczoraj nie dotrwałem, bardzo żałuję, nadmiar środków rozgrzewających sprawił jednak, że po północy opadłem z sił, cóż – taki wiek :) Rewelacyjny był Dariusz Dusza ze swoim nowym zespołem Redakcja, trzeba przyznać, że znalazł charyzmatycznego wokalistę. Bardzo dobry koncert dał The Bill, oni grają już 25 lat i zdążyli nabrać dystansu sami do siebie, co dało korzystny efekt. Z zespołów litewskich najbardziej podobało mi się wczoraj Ruberoid’as, publiczność zaś najlepiej przyjęła grające street-oi Lucky Strike.
Jak na razie nie pada, ale wciąż jest zimno i wietrznie. Dziś w nocy gra TZN Xenna, wcześniej m.in. Profanacja i Przeciw, a i na Litwinów warto popatrzeć. Jeśli ktoś chce dziś dojechać, to niech bierze pelerynę, no i liczy się z tym, że pole namiotowe to grzęzawisko.

Strękowa Góra w strugach deszczu

Lucky Strike (Litwa)

Dariusz Dusza

The Bill

Komentarze czytelników
Dodaj własny komentarz
Piątek, 21 Października, 2011 punki sami-88@wp.pl
super byle tak dalej!!!
Odpowiedz
Ten fest był niesamowity kapele były świetne a ludzie którzy tam zawitali byli kontaktowi i towarzyscy z karzdym można było się napić i pogadać,wkońcu impreza i ludzie z klimatu mam nadzieje że ten festiwal przetrwa i będzie się nadal tak dobrze rozwijał,ja już wiem że co rok będe odwiedzała tą impreze i szczeże polecam wszystkim miłośniką punka ten fest bo naprawde warto!!
Sobota, 22 Października, 2011 Disorder
super byle tak dalej!!!
Odpowiedz
tylko już gdzie indziej - Żółtki, g. Choroszcz, 13-15.07.2012.
Wtorek, 5 Lipca, 2011 alfa
...
Odpowiedz
Markowi się cholernie nie chciało taki kawał gnać autem. Chciał mnie w zastępstwie do Garocina zabrać, bo tam tylko sto parę kilometrów było, ale tam za mało punka, jak dla mnie było :-)
Poniedziałek, 4 Lipca, 2011 alfa
...
Odpowiedz
och to jedyny fest w tym roku, który mnie kusił. Szkoda trochę, że pogoda nie dopisała.
Wtorek, 5 Lipca, 2011 Disorder
...
Odpowiedz
kurde, szkoda, że nie wpadliście, zajebiście było pomimo deszczu
Sobota, 2 Lipca, 2011 Baro Picakxe
na bagnie
Odpowiedz
Miał być rock na bagnie i jest.
Dodaj własny komentarz
Pola oznaczone (*) są wymagane.
Imie / pseudo *
Tytuł *
Adres email
Strona Web /
GG / Skype
Komentarz*
Wpisz liczbowo cyfrę siedem
Dodaj
alkohole antologie Bandyci Rodriguez Bomba w windzie Crass cytaty Disorder i ja film futbol Jarocin Jirafa Roja koncerty konkurs Krzyk kwezala kultura cyfrowa literatura Meksyk Melanże z Żyletką nauka Neurokultura No Future Book obserwacje opowiadania podróże pożegnania postawy punk recenzje rynek książki Spotkania autorskie statystyki Szerokopasmowa kultura We śnie wiersze Włochaty wywiady Xenna YouTube Złam prawo
 
Landsberg Hardcore Crew
 
Creative
Commons License Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne 2.5 Polska
  © 2007 Biblioteka Analiz Sp. z o.o.
Serwis optymalizowany do 800x600+ | IE/Mozilla FF | kodowanie iso-8859-2