Strona Łukasza Gołębiewskiego

Witam Was na mojej stronie, którą redaguję wspólnie z Wami - moimi czytelnikami. Strona powstała w styczniu 2007 roku i początkowo wyłącznie poświęcona była powieści "Xenna moja miłość". Od tamtej pory odwiedziło ją ponad dwa miliony osób! Nigdy nie spodziewałem się takiego zainteresowania, dziękuję Wam za to.

W dziale komentarze staram się na bieżąco pisać o tym, co mnie obchodzi. W galeriach znajdziecie moje fotki, w tym możliwie pełną dokumentację spotkań autorskich. Są tu też recenzje, wywiady oraz rozmaite aktualności - zarówno te od wydawcy - o moich książkach, jak i wszelkie inne, także te, które sami nadsyłacie.

Pozostańcie w buncie!

Do zobaczenia na koncertach i spotkaniach autorskich. 

Aktualności Zobacz wszystkie

26 marca 2017 o godz. 03:25

Akurat Amur

z amurem2

Czasami poznajesz kogoś na chwilę. Czasami na dwie chwile. Niektórzy poznają się na całe życie, nie wiem czy długie, czy krótkie, nie badam losu szczęśliwców. Ja poznałem Amurka na kilka dni. Bardzo się polubiliśmy. Dobrze się wzajemnie lubić. Minęło kilka dni, miną miesiące, może lata, będę wspominał ciepło Amura. Dżentelmen, pieszczoch i przemiły mruk. Mam swoje koty, ale w podróży czasami je zdradzam. Amurek mnie uwiódł. Chwilo żyj, żegnaj, żyj ponownie. Mru kocury.

26 marca 2017 o godz. 03:07

Czy będzie następna powieść?

Pytacie w mailach… Nie wiem. Piszę. Czasami. Bardzo wolno. Wolniej niż zwykle. W tempie jednej strony na tydzień. Ale piszę. Powieść obyczajową, z wątkami sensacyjno-alkoholowymi. Jest w niej seks, są zbrodnie, jest dużo namiętności. Są w niej koty. Proszę o cierpliwość. Postaram się w tym roku skończyć, ale nie obiecuję…

24 lutego 2017 o godz. 21:37

Nowy numer Aqua Vitae

okladka_ok

Ukazał się trzynasty numer magazynu o mocnych alkoholach „Aqua Vitae”. Zapraszamy do lektury. W numerze m.in.:

23 stycznia 2017 o godz. 23:09

UK Subs i TV Smith w Krakowie

SONY DSC

29 stycznia w Klubie Kwadrat (Kraków, ul. Skarżyńskiego 1) zagrają weterani sceny punk – UK Subs i TV Smith, a także polskie zespoły Bunkier i ID. Początek o godz. 19.00. Bilety w przedsprzedaży – 60 zł, w dniu koncertu – 70 zł.

21 stycznia 2017 o godz. 22:50

„Xenna moja miłość” – dziesięć lat i dziewięć wydań

mini-xenna2

W styczniu ukazał się dziewiąty już nakład powieści „Xenna moja miłość”, której premiera miała miejsce dziesięć lat temu, w styczniu 2007 roku. Od tamtej pory łącznie rozeszło się już ponad 5000 egzemplarzy.

17 stycznia 2017 o godz. 21:28

Wciąż się uczę

WSET0001

Nie było łatwo, ale egzamin zdany z wyróżnieniem.

24 grudnia 2016 o godz. 16:29

XMAS

tumblr_lvdswgpfgj1qf10tro1_500

Bawcie się dobrze!

17 grudnia 2016 o godz. 19:09

Nowy numer Aqua Vitae

av_cover_6_16

Ukazał się dwunasty numer magazynu o mocnych alkoholach „Aqua Vitae”. Zapraszamy do lektury. W numerze m.in.:

11 grudnia 2016 o godz. 16:08

Sham 69 w Toruniu

sham69

12 grudnia w klubie Hard Rock Pub Pamela (ul. Legionów 36, Toruń) wystąpi legenda punk rocka, Sham 69. Supporty: Granda oraz Złośnik. Start – godz. 19.00. Bilety: przedsprzedaż – 15 zł, w dniu koncertu – 25 zł.

2 grudnia 2016 o godz. 21:55

Meteors w Gdyni

SONY DSC

10 grudnia w Gdyni zagra legenda rockabilly, The Meteors. Ich występy to zawsze wielki show, grają jako trio, z wielkim kontrabasem, który nadaje ton utworom. Koncert odbędzie się w klubie Ucho (ul. Św. Piotra 2), strat godz. 20.00. Bilety: 55 zł (przedsprzedaż) / 70 zł (w dniu koncertu).

Ostatnie wpisy

Disorder

Skontaktuj się z Muzeum Polskiej Wódki, może będą zainteresowani.

Bob

Mam do sprzedania butelkę wódki wyborowej myślę że ma ona około 40lat bardzo stara ale dla kogoś kto się zna może być cenna ifon pod adres email bleblelol@wp.pl ;)

20 marca 2017 o godz. 08:41

Kartka z podróży (18) Ruiny opactwa w Quin

_DSC8247

Jedna z najbardziej malowniczych ruin – dawne opactwo franciszkanów, ufundowane w 1402 roku w miejscu kościoła, który stanął tu dwieście lat wcześniej. Fundatorem był lokalny lord, Síoda Cam MacNamara. Groby rodziny MacNamara znajdują się obecnie wśród ruin, przez co całość wygląda jak scenografia do wideoklipu Michaela Jacksona, brakuje tylko wstających z grobów zombiaków. Zwiedzałem to miejsce podczas ulewnego deszczu, wrażenie upiorne. Pomału zapadał zmierzch, jeszcze lepiej musi być nocą. Miejsce z upiorną historią, masa krwi tu się przelała. Pierwszy raz klasztor zniszczono w XVI wieku, podczas reformacji Henryka VIII, dobra skonfiskowano, mnichów wypędzono. Katolicka rodzina MacNamarów przez wieku toczyła jednak walki z Anglikami. Na pewien czas franciszkanie tu powrócili, jednak w 1651 roku zostali wyrżnięci w pień przez wojska Cromwella.

19 marca 2017 o godz. 09:16

Kartka z podróży (17) Limerick

_DSC8120

Czy limeryki mają coś wspólnego z miastem Limerick w środkowej Irlandii? Na pewno nazwa miasta nie wywodzi się od krótkich rymowanych wierszyków, które w XIX wieku spopularyzował mój ulubiony poeta, Edward Lear. Lear był Anglikiem, mieszkał w Londynie, a nazwa miasta pochodzi z XVI wieku (wcześniej nazywało się Luimneach, założono je w VIII lub IX wieku. Uważa się jednak, że nazwa wiersza jednak pochodzi od nazwy irlandzkiego miasta, choć nie bardzo wiadomo dlaczego. Nie potrafił mi tego wytłumaczyć Steve, u którego mieszkałem w Limerick, stwierdził, że po prostu tak jest. Dobrze jest przyjmować życie „po prostu”, to zgodne z duchem limeryków.

18 marca 2017 o godz. 09:43

Kartka z podróży (16) Adare

_DSC8102

Adare to malownicza miejscowość, kilka kilometrów od Limerick. Zabytki ulokowane są wzdłuż drogi, podobnie jak kryte strzechą, pomalowane w pastelowe kolory domki. Niestety, zarówno domki, jak i średniowieczne budowle mocno nadgryzł ząb czasu. Poza kilkoma odrestaurowanymi domkami, gdzie są sklepiki z pamiątkami i restauracja, pozostałe wyglądają jakby przeszedł huragan. Opuszczone, niszczeją. Ruiny zamku Desmonda mogą grać w horrorze.

17 marca 2017 o godz. 17:57

Pod wulkanem

Malcolm_Lowry_in_1946

„Mój Boże, gdyby nasza cywilizacja miała wytrzeźwieć na dwa dni, trzeciego umarłaby z wyrzutów sumienia” ~Malcolm Lowry.

17 marca 2017 o godz. 09:45

Kartka z podróży (15) Zamek Mallow

_DSC8081

Potężna twierdza została zbudowana w XVI wieku przez Sir Thomasa Norrysa, lorda Munsteru. Zamek miał kiedyś pionowe kamienne mury i trzy baszty od frontu, z których dwie zachowały się w niezłym stanie, trzecia jest rozerwana. Obok są pozostałości wcześniejszego zamku, z XIII wieku. Całość jest otoczona murem, z kamienną bramą wiodącą ku ruinie, ulokowana jest w pięknym ogrodzie, w którym jest także pałac i pozostałości dawnego folwarku.

16 marca 2017 o godz. 09:29

Kartka z podróży (14) Kamienne kręgi w Drombeg

_DSC7999

Położone blisko morza, niedaleko wioski Drombeg, kamienne neolityczne kręgi uważane są za ołtarz druidów. Powstał w epoce brązu, ma ponad 9 m średnicy i 1,8 m wysokości. Kiedyś główny okrąg tworzyło 17 głazów, zachowało się do dziś 13. Dwa kręgi obok nie miały charakteru mistycznego, były to prawdopodobnie kamienne domy.

15 marca 2017 o godz. 09:14

Kartka z podróży (13) Kinsale

_DSC7986

Ładne spokojne miasteczko, położone w zatoce nad morzem, jest tu XII wieczny kościół i port jachtowy, a dwa kilometry od miasta jest wielki fort Karola. Kinsale żyje z rybołówstwa i można tu zjeść naprawdę niezłe ryby. Domy są pomalowane na wesołe pastelowe kolory, wiele z nich z XVII wieku.

14 marca 2017 o godz. 09:32

Kartka z podróży (12) Cork

_DSC7797

Cork i pobliskie Midleton przez lata były, i są do dziś, irlandzkim zagłębiem whiskey i piwa, tu mieści się m.in. browar Murphy’s Irish Stout, a w Midleton destylarnia, która produkuje whisky Jameson i Powers. To katolickie Południe kraju, blisko stąd do morza, kuchnia jest lepsza niż w Dublinie czy na Północy, częściej słyszy się w pubach język gaelicki. W pubach codziennie słychać irlandzki folk. Miasto z jednej strony rzeki Lee pnie się stromo ku górze, z drugiej jest na łagodnej równinie, a cieśnina Lough Mahon tworzy naturalny port.

13 marca 2017 o godz. 21:35

Kartka z podróży (11) Bunratty

_DSC8168

Zamek Bunratty i ulokowany przy nim skansen – Folk Park – to jedno z najładniejszych miejsc w Irlandii, można się tu zatopić na wiele godzin, zwłaszcza, że w starej karczmie na terenie skansenu, JJ Cory’s, jest nie tylko duży wybór whiskey, ale i lokalny bimber. Powietrze jest ciężkie, bo w kominku opalają torfem, jak to dawniej w Irlandii na co dzień bywało.

12 marca 2017 o godz. 20:48

Kartka z podróży (10) Bimber z Bunratty

_DSC8228

Obok słynnego piętnastowiecznego zamku w Bunratty (o którym napiszę w osobnej kartce) mieści się niewielki zakład miodosytnictwa, Bunratty Mead & Liqueur Co. Tu też powstaje lokalny poitín (po angielsku poteen), czyli irlandzki bimber. Król Karol II Stuart zakazał produkcji tego trunku w 1661 roku, ale oczywiście nadal go pędzono, zwykle w małych wiadrach czy podgrzewanych miednicach. Tradycyjnie był robiony z ziemniaków, dziś jednak częściej powstaje ze zboża. Obecnie produkcja poitín jest legalna, po uzyskaniu licencji, która kosztuje 1000 euro na rok.

11 marca 2017 o godz. 09:29

Kartka z podróży (9) Wizyta w Tullamore Dew

_DSC8351

W samym centrum miasta Tullamore w dawnym magazynie whiskey powstało w 2012 roku muzeum marki Tullamore Dew. Trasa dla zwiedzających znacznie różni się od tych, jakie oferują inne destylarnie, gdyż tu większość procesów produkcyjnych – jak zacieranie, fermentacja czy destylacja – przedstawiono w nowoczesnej formie multimedialnej. Nie ma tu pracującego zakładu, stoją trzy stare alembiki o kształtach przypominających wielkie miedziane kule – podobne, choć znacznie większe, są w obecnym zakładzie na przedmieściach Tullamore.

10 marca 2017 o godz. 23:51

Kartka z podróży (8) Wizyta w Kilbeggan

_DSC8264

W miasteczku Kilbeggan w dawnej destylarni Locke’s urządzono muzeum, ale też od 2007 roku znów produkowana jest tu irlandzka whiskey. To bardzo ładne miejsce, zachowały się oryginalne budynki z XVIII wieku. Od drogi widać wielkie koło młyńskie na rzece Brosna, komin gorzelni i stare zabudowania fabryczne. To jedna z najstarszych irlandzkich destylarni whiskey, a także marka blendu, powstającego od 1994 roku w zakładzie Cooley.

Paulina Cameron

I am sure you had great time in Italy. This is the country you can write novels about. Thanks for the post. It has been a real pleasure following you.