Strona Łukasza Gołębiewskiego

Witam Was na mojej stronie, którą redaguję wspólnie z Wami - moimi czytelnikami. Strona powstała w styczniu 2007 roku i początkowo wyłącznie poświęcona była powieści "Xenna moja miłość". Od tamtej pory odwiedziło ją ponad dwa miliony osób! Nigdy nie spodziewałem się takiego zainteresowania, dziękuję Wam za to.

W dziale komentarze staram się na bieżąco pisać o tym, co mnie obchodzi. W galeriach znajdziecie moje fotki, w tym możliwie pełną dokumentację spotkań autorskich. Są tu też recenzje, wywiady oraz rozmaite aktualności - zarówno te od wydawcy - o moich książkach, jak i wszelkie inne, także te, które sami nadsyłacie.

Pozostańcie w buncie!

Do zobaczenia na koncertach i spotkaniach autorskich. 

Aktualności Zobacz wszystkie

16 lipca 2017 o godz. 22:53

The Real McKenzies w Warszawie

SONY DSC

30 lipca o godz. 19.00 w klubie Pogłos (Warszawa, Burakowska 12) odbędzie się koncert legendy celtic punk, The Real McKenzies. Suportem będzie Molly Malone’s, folk-punkowy zespół z Giżycka. Real McKenzies promuje swoją nowa płytę „Two Devils Will Talk” oraz świętuje ćwierćwiecze działalności. Bilety: 40 zł w przedsprzedaży i 50 zł w dniu koncertu.

5 lipca 2017 o godz. 14:35

DIY Hardcore Punk Fest Vol. 13

17952646_1578852045479092_1955670499253516744_n

Od piątku w Gdyni (7-9.07), w Klubie Muzycznym Ucho (ul. Św. Piotra 2) odbędzie się DIY Hardcore Punk Fest Vol. 13. Tym razem wystąpi 17 kapel z Polski i zagranicy. W niedzielę w Gdańsku jeszcze tradycyjny after z kilkoma zespołami. Wstęp: 50 zł / 12 euro – dzień, 80 zł / 20 euro – dwa dni.

21 czerwca 2017 o godz. 23:30

Nowy numer „Aqua Vitae”

av_15_cover

Ukazał się piętnasty numer magazynu o mocnych alkoholach „Aqua Vitae”. Zapraszamy do lektury.  

16 czerwca 2017 o godz. 12:24

Ultra Chaos Piknik vol. 9

bilgoraj

Subhumans, Varukers, Inner Terrestrials i inni wystąpią w tym roku na dziewiątej edycji Ultra Chaos Piknik. Impreza odbędzie się tr4adycyjnie w Żelebsku koło Biłgoraja w dniach 23-24 czerwca.

20 maja 2017 o godz. 14:49

Xenna taniej w Ebookpoint

1180x419_targiwarszawa

Książki „Bandyci Rodriguez”, „Melanże z żyletką” i „Xenna moja miłość” w wersji elektronicznej można kupić taniej na Ebookpoint. Akcja promocyjna z okazji Warszawskich Targów Książki potrwa do 25 maja.

12 maja 2017 o godz. 15:47

El banda dziś w Warszawie

El Banda-No Mercy (5)

Dzisiaj w klubie Pogłos (Warszawa, ul. Burakowska 12) o godz. 19:00 zagrają: El Banda, po dłuższej nieobecności znów na scenie oraz olsztyński Produkt. Wstęp – 20 zł.

29 kwietnia 2017 o godz. 20:21

Rock na Bagnie VII

plakat 2017

Rock na Bagnie VII odbędzie się w terminie 30 czerwca-1 sierpnia. Jak zwykle, na plaży miejskiej w Goniądzu. Wystąpią m.in.: Podwórkowi Chuligani, Bachor, Armia, Lao Che, Sexbomba, Sedes, Błękitny Nosorożec, The Corpse, Po Prostu, Wańka Wstańka and The Ludojades, Prawda, Farben Lehre, Sztywny Pal Azji, Booze and Glory.

29 kwietnia 2017 o godz. 20:14

Aqua Vitae 2/2017

AV_cover14

Ukazał się czternasty numer magazynu o mocnych alkoholach „Aqua Vitae”. Zapraszamy do lektury.

13 kwietnia 2017 o godz. 20:20

Nowa edycja Rynku książki w Polsce

rkp2016 (1)

Nakładem Biblioteki Analiz ukazał się – z dużym opóźnieniem – „Rynek książki w Polsce 2016”. Kompendium wiedzy o polskim rynku wydawniczo księgarskim, a w nim: analiza zmian, prognozy rozwoju poszczególnych segmentów rynku wydawniczego, prezentacje największych firm z branży, liczne tabele i zestawienia, m.in. z wynikami badań czytelnictwa, danymi na temat wielkości produkcji wydawniczej, informacjami o nakładach książek, przegląd najważniejszych wydarzeń jakie zaszły na rynku wydawniczo-księgarskim w okresie 2015-2016, informacje o najważniejszych polskich targach książki oraz o instytucjach i organizacjach działających na rynku książki, kilkaset biogramów osób kształtujących polski rynek wydawniczy.

6 kwietnia 2017 o godz. 21:26

W „Magazynie Wino” o whisky

logo_Magazyn-Wino

W numerze 1/2017 dwumiesięcznika „Magazyn Wino” ukazał się panel degustacyjny „50 whisky dla wielbicieli wina”. Whisky wytypował i opisał Łukasz Gołębiewski – z różnych regionów, w różnych cenach i w różnym wieku, single malt, blended, irlandzkie czy amerykańskie. Zachęcamy do lektury.

Ostatnie wpisy

26 czerwca 2017 o godz. 17:51

Kartka z podróży – wizyta w destylarni Zanin

SONY DSC

Destylarnia założona w połowie XIX wieku przez Bortolo Zanina w Zugliano, dziś kierowana jest przez jego prawnuki. Widniejący w godle firmy 1895 rok odnosi się do pierwszego butelkowania grappy Zanin, destylarnia jednak istniała już wcześniej, a Bortolo sprzedawał grappę gościom swojej tawerny. Zaprzęg z beczkami grappy ciągnął biały koń, stąd też nazwa trunku – Cavallina Bianca. Do dziś to najważniejszy produkt firmy Zanin – grappa Cavallina, o niepowtarzalnym słodkim smaku, aromacie malin, porzeczek i wiśni. Jest to blend, w którym duży udział mają winogrona glera, bardzo popularne w rejonie Veneto, gdzie leży miasto Zugliano, robi się z nich wino prosecco. Grappy, likiery oraz brandy sprzedawane są pod markami: Zanin, Monte Sobotino, Le Opere, Maso Alto i Via Roma. Firma produkuje także wiele alkoholi pod markami sieci sklepów, marketów, dyskontów oraz private labels winiarni. Grappy destylowane są z kilkunastu odmian wytłoków, niektóre z nich leżakują przed rozlaniem do butelek nawet po 30 lat, poza tym produkowane jest także acquavite d’uva (wypalana z całych winogron) i klasyczna brandy San Faustino czy Monte Sobotino. Butelkują pod różnymi markami: wódkę, whisky, rum czy gin. Ważną część oferty stanowią słodkie likiery, m.in. czekoladowe (z pomarańczami lub z chilli), poza tym mają własne popularne włoskie likiery jak: limoncello, arancello, amaro czy sambuca, a także bardzo oryginalny likier Tajon, będący blendem grappy i winogronowej brandy. – Coraz więcej eksperymentujemy z beczkami, mieszamy destylaty z dębu, ale i z drewna wiśni czy kasztanowca. Zwłaszcza wiśnia jest bardzo ciekawa do starzenia grappy, dodaje jej dużo rześkości – mówił Silvestri Giuliano, menadżer do spraw sprzedaży w destylarni Zanin.

21 czerwca 2017 o godz. 22:53

Kartka z podróży – W sercu win prosecco

_DSC0383

Region Veneto może pochwalić się największą produkcją win we Włoszech, ponad 200 mln l rocznie, z czego 70% trafia na eksport. Jest tu aż 19 obszarów DOC. Region rozciąga się pomiędzy rzekami Adda i Piawa oraz od Jeziora Garda do wybrzeża Morza Adriatyckiego. Był porośnięty winoroślą już w czasach antycznych. Obecnie aż 30% winnic zajmuje merlot, choć nie powstają z niego wybitne wina. Inne ważne szczepy regionu Veneto to: glera, garganega, corvina veronese, rondinella, chardonnay, sauvignon blanc, pinot blanc, pinot grigio, pinot noir, riesling, cabernet, raboso. Najbardziej znane wina to: prosecco, valpolicella i recioto della valpolicella, soave i bardolino, ale też np.: gambellara, lesini durello, valdadige, breganze, colli di Conegliano, colli asolani, colli berici (tzw. tokaj włoski) oraz wiele innych.

17 czerwca 2017 o godz. 08:35

Za zamkniętymi drzwiami

d_3781

Niezwykle udany debiut literacki angielskiej autorki, B.A. Paris, urodzonej w 1958 roku. Mamy dwie płaszczyzny czasowe – teraz i wcześniej, które w końcu się spotykają. Początek historii przedstawia pozornie idealne małżeństwo, kochającą się bogatą parę w pięknym domu. Wkrótce jednak okazuje się, że mąż jest psychopatycznym mordercą, a narratorka tej opowieści, naiwna Grace, jego izolowaną od otoczenia ofiarą. Więzi ją, racjonuje żywność, zabiera wszelkie rozrywki, a nawet przedmioty codziennego użytku, a na dokładkę chce robić to samo z upośledzoną siostrą Grace. Aby się wydostać, kobieta musi sama podjąć grę z oprawcą.

16 czerwca 2017 o godz. 12:13

Geniusz zbrodni

geniusz-zbrodni-b-iext46538610

Mrożący krew thriller Chrisa Cartera, kolejne wcielenie bohatera cyklu jego powieści kryminalnych z detektywem Robertem Hunterem w roli głównej. Policjant jest jednocześnie śledczym i ofiarą, a niewiele brakuje, by sam stał się także zabójcą. Na prośbę FBI przesłuchuje swojego dawnego kolegę z czasów studenckich, który okazuje się być seryjnym mordercą, geniuszem zła, który misternie zastawił pułapkę właśnie na detektywa Cartera. Wracają demony przeszłości, zamordowana żona policjanta, zaginiona przyjaciółka z lat studenckich… Wizyty lokalne w ujawnianych kryjówkach psychopatycznego mordercy pozwalają odkryć następne ofiary i następne sadystyczne zbrodnie. A osadzony w celi potwór zdaje się dobrze bawić, gdy kolejne ślady jego wieloletniej działalności wychodzą na jaw. Ma opracowany od dawna precyzyjny plan – czuje się bezkarny.

16 czerwca 2017 o godz. 00:11

Kartka z podróży – Otwarte Piwnice na św. Urbana

03 Malokarpatské osvetové stredisko Modra

Święty Urban powszechnie uznawany jest za patrona winiarzy i z tej okazji w wielu miejscach na świecie organizowane są imprezy winiarskie. Ja w tym roku odwiedziłem Małokarpacki Szlak Winny (Malokarpatská vínna cesta), gdzie zorganizowano już po raz dziewiąty imprezę pod nazwą Otwarte Piwnice na św. Urbana. W tym roku brało w niej udział 134 winiarzy z regionu – na szlaku od Bratysławy do Trnavy. Imprezę organizowało Zrzeszenie Małokarpacki Szlak Winny (Združenie Malokarpatská Vínna Cesta), a karnet kosztował 40 euro. Uczestnik imprezy otrzymywał: mapę, przewodnik, paszporcik, w którym zbierał pieczątki od winiarzy, kieliszek degustacyjny, bezpłatny wstęp do wszystkich winnic i piwnic wraz z możliwością degustowania wszystkich win oraz wyrobów regionalnych (sery i inne smakołyki), a także talony na zakupy win o wartości 20 euro. Koszt był zatem symboliczny, impreza trwała w dniach 26-27 maja. Ulokowałem się strategicznie w miejscowości Vinosady, u winiarza-amatora, który nie brał udziału w imprezie, ale chętnie udostępniał gościnne pokoje. W samych Vinosadach jest dziewięciu producentów markowych win, którzy uczestniczą w obchodach dni św. Urbana. Spacerem w jedną stronę dochodziłem do miasteczka Pezinok, gdzie mogłem odwiedzić sześć piwnic, w druga stronę – do miasteczka Modra, gdzie wystawiało się aż 20 winiarzy (a w praktyce nawet więcej, bo w kilku piwnicach prezentowały się winiarskie kolektywy). Skręciłem także w bok, do miasteczka Šenkvice. Łącznie odwiedziłem 38 ze 134 piwnic.

11 czerwca 2017 o godz. 23:29

Kartka z podróży – Muzeum winiarstwa w Bratysławie

02 Muzeum Vinohradnictva 2017-05-26 10-54-015

W samym centrum starej Bratysławy, w pałacu Apponyi, mieści się dwukondygnacyjne (piwnice i sale wystawowe na parterze) Múzeum vinohradníctva. Dedykowane jest dwóm najbardziej znamienitym winiarzom z Bratysławy, jakimi byli J.E. Hubert oraz Palugyay. Im poświęcona jest większość wystaw na parterze.

Demo

Niebawem trafi na rynek Polski. Jest już dystrybutor na kraj.

24 maja 2017 o godz. 21:21

Homo homini lumpus

Człowiek człowiekowi lumpem.

K.R.

Mieszkałem tam praktycznie przez całe lata '80, jako dziecko co prawda, ale gorzelni sobie nie przypominam, ruin w zasadzie tez niespecjalnie, budynki w okolicy pałacu były użytkowanymi oborami. Wszystko było zadbane. Między pałacem a oczkiem wodnym były działeczki do uprawy sezonowej warzyw. Po prawej patrząc od frontu i aż do oczka był duży sad z wieloma drzewami owocowymi i niesamowicie smacznymi jabłkami. Po lewej w dole z tego co pamiętam były garaże i chlewiki, wędzarnia. Za oczkiem w lesie niesamowita górka z której zjeżdżało się zimą na sankach, niejednego guza stamtąd przyniosłem. :) Jakoś tak się złożyło, że większość PGR-ów była lokalizowana na podobnej zasadzie, czyli administracja w jakichs dworkach/pałacykach. Później wszystko zostało wyprzedane, właścicieli prywatnych niestety nie interesował los budynków, a jedynie areały taniej ziemi, by stac sie rolnikami na papierze. Na Mazurach pełno jest takich miejsc, gdzie przepiękne kiedyś budynki obracją się w ruine, ponieważ zostały wyprzedane przez państwo do rąk właścicieli, których ich los nie obchodzi, a ogromne areały ziemi leżą odłogiem nieużytkowane... :( Wyprzedaż PGR-ów to była zbrodnia wrecz jeśli popatrzyc na to z dzisiejszego punktu widzenia, za która nikt nie został rozliczony. Ziemia rolna w tym kraju to chyba najcenniejsze dobro, może zaraz po węglu, zamiast rozwijać rolnictwo, to je zabito wyprzedając za grosze to, co państwo miało najcenniejszego... Nie do pomyślenia. Region Mazur mogł być najcenniejszym regionem w Polsce i byc moze jednym z bogatszych, gdyby nie wyprzedano ziemi, tylko ja odpowiednio zagospodarowano i rozwijano dalej rolnictwo... A tak wszystkie zakłady w okolicach poupadały albo zostały wyprzedane, PGRy-z zostały sprzedane w rece prywatne, które nie kontynuowaly rolnictwa na zakupionych ziemiach, co zaowocowalo totalna bieda wsrod mieszkancow takich wiosek jak Berkowo, bo nagle wszyscy stracili prace. Nie do pomyslenia jak zaprzepaszczono mozliwosci tego regionu.....

12 maja 2017 o godz. 00:06

Czas herkulesów

Czas herkulesów

To już dziewiąty tom z komisarzem Zygmuntem Maciejewskim w roli głównej. Wroński znów sięga do sportu, tym razem przedstawia środowisko zapaśników, a przy okazji homoseksualistów. Przedwojenny Chełm ma ambicje by stać się ważnym ośrodkiem przemysłowym, ma tu powstać centrala polskiej kolei. Trwają inwestycje budowlane, do miasta przyjeżdżają poszukujące pracy szumowiny, a lokalna policja ma braki kadrowe. W dodatku komendantem jest tu leniwy Józef Hejwowski, dawny przełożony Maciejewskiego. Panowie spotykają się na mało przyjemnym szczeblu, bo Maciejewski został wysłany z kontrolą jako oficer inspekcyjny. Dziwnym trafem w Chełmie spotyka nie tylko nielubianego dawnego przełożonego, któremu chętnie zagra na nosie, ale też kilka innych postaci znanych mu z dawnych lat. Jest też coraz więcej niewyjaśnionych morderstw. I tak zamiast kontrolą pracy policji, Maciejewski zajmuje się śledztwem.

Disorder

Dzięki za poprawkę.

Disorder

Dobre pytanie :) Mnie też to dziwi, bo calvados jednak w większości robiony jest z jabłek. Ale może wydawca szczególnie lubi te z apelacji Domfrontais, gdzie jest przewaga gruszek nad jabłkami :)

lu

Wiem, że się czepiam, ale powinno być "30 czerwca-1 lipca".;)

Tola

dlaczego na okładce księżki "Świat wykwintnych alkoholi: Calvados" jest zdjęcie gruszki?? Pozdrawiam, T

Trewq

W marketach jest pod nazwą napój alkoholowy. Nie ma na etykiecie napisu ,,Brandy.... ,, Etykieta i butelka sugeruje że jest Brandy. Ale jeśli nie pisze to ja bez napisu na etykiecie nie kupuje bo to produkt brandopodobny napój alkoholowy brandopodobny . To tak jak z kostką masła. Na jednych pisze masło. I jest to masło. A drugie kostki wyglądające jak masło Nie posiadają napisu ,, masło,, i jest to produkt maslopodobny z produktów gorszych tańszych olejów palmowych